Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Mundial: Holandia gromi Szwecję, Niemcy unikają wielkiej wpadki

Virgil van Dijk z reprezentacji Holandii (z prawej) i jego koledzy z drużyny świętują po meczu mistrzostw świata ze Szwecją w Houston, 20 czerwca 2026 r.
Virgil van Dijk (z prawej) i jego koledzy z reprezentacji Holandii świętują po meczu MŚ ze Szwecją w Houston, sobota 20 czerwca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo/Ashley Landis
Prawo autorskie AP Photo/Ashley Landis
Przez Emma De Ruiter & Nathan Rennolds
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Brian Brobbey i Cody Gakpo strzelili po dwa gole, a Holandia rozbiła Szwecję 5:1, rehabilitując się po rozczarowującym remisie w swoim meczu otwarcia.

Holandia odniosła przekonujące zwycięstwo 5:1 ze Szwecją i wróciła na prowadzenie w grupie F, po rozczarowującym pierwszym meczu mistrzostw świata z Japonią, zakończonym remisem.

REKLAMA
REKLAMA

Brian Brobbey dał drużynie szybkie, dwubramkowe prowadzenie, strzelając dwa gole jeszcze przed przerwą, a Cody Gakpo podwyższył na 3:0 tuż po zmianie stron, trafiając w 47. minucie po dośrodkowaniu Denzela Dumfriesa. Wyrównał dorobek bramkowy Brobbeya, gdy w 54. minucie oddał prawonożny strzał z lewej strony pola karnego.

Plan Holendrów, by szeroko rozciągać grę, rozbić szwedzką defensywę i szukać dośrodkowań do Brobbeya, od początku działał bez zarzutu. Napastnik wyprowadził Holandię na prowadzenie już w 5. minucie, gdy Gakpo dograł piłkę w środek pola karnego, a Brobbey uderzył ją z pierwszej piłki prawą nogą i po chwili upadł na murawę.

Brian Brobbey z reprezentacji Holandii walczy o piłkę z Victorem Lindelöfem ze Szwecji podczas meczu mistrzostw świata Holandia – Szwecja w Houston, w sobotę 20 czerwca 2026 r.
Brian Brobbey z reprezentacji Holandii walczy o piłkę z Victorem Lindelöfem ze Szwecji podczas meczu mistrzostw świata Holandia – Szwecja w Houston, w sobotę 20 czerwca 2026 r. AP Photo/Ashley Landis

Przy jego drugim golu Brobbey zamknął dośrodkowanie Dumfriesa, wpadając wślizgiem i tylko musnął piłkę prawą stopą, kierując ją przy dalszym słupku w 17. minucie.

Lewonożne uderzenie Szweda Anthony’ego Elangi zmniejszyło stratę do 4:1 w 59. minucie i uchroniło Szwecję przed porażką do zera.

Crysencio Summerville, który asystował przy drugim golu Gakpo, dołożył bramkę dla Holandii w 89. minucie.

Crysencio Summerville z reprezentacji Holandii cieszy się po zdobyciu piątego gola swojej drużyny podczas meczu mistrzostw świata przeciwko Szwecji w Houston, w sobotę 20 czerwca 2026 r.
Crysencio Summerville z reprezentacji Holandii cieszy się po zdobyciu piątego gola swojej drużyny podczas meczu mistrzostw świata przeciwko Szwecji w Houston, w sobotę 20 czerwca 2026 r. AP Photo/Ashley Landis

Szwedzi mieli wcześniej sporo okazji, ale bramkarz Holandii Bart Verbruggen w pierwszej połowie spisywał się znakomicie, notując cztery udane interwencje.

Szwecja nie potrafiła nawiązać do udanego występu z pierwszego meczu, w którym rozbiła Tunezję 5:1. Porażka z Holandią była jej najwyższą przegraną na mistrzostwach świata od meczu z Brazylią przegranego 1:7 w 1950 r.

Król Willem-Alexander, królowa Máxima i księżniczka Ariane z Holandii podczas meczu mistrzostw świata Holandia – Szwecja w Houston, w sobotę 20 czerwca 2026 r.
Król Willem-Alexander, królowa Máxima i księżniczka Ariane z Holandii podczas meczu mistrzostw świata Holandia – Szwecja w Houston, w sobotę 20 czerwca 2026 r. AP Photo/Ashley Landis

Widzów było 68 777, w zdecydowanej większości kibice Holandii. Wielu z nich przeszło tradycyjny Oranje Fanwalk, pokonując w sobotni poranek około 4 km z Uniwersytetu Rice na stadion w Houston.

Drużyna miała też wyjątkowych kibiców – z loży VIP mecz oglądali król Willem-Alexander i królowa Máxima.

Szwecja zakończy fazę grupową w czwartek wieczorem meczem z Japonią na stadionie w Dallas, a Holandia tego samego wieczoru zagra z Tunezją w Kansas City.

Szwajcaria będzie zabiegać o dopilnowanie i egzekwowanie realizacji zobowiązań drugiej strony.
Szwajcaria będzie zabiegać o dopilnowanie i egzekwowanie realizacji zobowiązań drugiej strony. The Canadian Press

Niemcy uniknęli wpadki, odrabiając straty i pokonując Wybrzeże Kości Słoniowej 2:1 w Toronto w sobotę.

Wybrzeże Kości Słoniowej objęło prowadzenie po tym, jak kapitan Franck Kessié najszybciej zareagował na odbitą piłkę i w 30. minucie skierował ją do siatki, ale Niemcy wyrównali w 68. minucie po golu Deniza Undava. Napastnik wykorzystał znakomite dośrodkowanie Nadiema Amiriego i z powietrza pokonał bramkarza Yahię Fofanę.

Napastnik Stuttgartu dopełnił dzieła w 94. minucie, gdy sprytnie odwrócił się w polu karnym i lewą nogą uderzył nie do obrony.

Dzięki temu wynikowi zespół Juliana Nagelsmanna, który w pierwszym meczu rozgromił Curaçao 7:1, pozostaje liderem grupy E i zapewnił sobie awans do fazy pucharowej turnieju.

W innym meczu Japonia odniosła w Monterrey przekonujące zwycięstwo 4:0 nad Tunezją, eliminując północnoafrykańską drużynę z rozgrywek.

Bramki Daichiego Kamady, Ayase Uedy, Junyi Ito oraz ponownie Ayase Uedy dały Japonii drugie miejsce w grupie F, z takim samym dorobkiem punktowym jak Holandia, lecz gorszym bilansem bramek. Japonia i Holandia zremisowały 2:2 w swoim pierwszym meczu.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ronaldo bez gola w debiucie Portugalii, kończy się pierwszy dzień fazy grupowej MŚ

Mundial: Holandia gromi Szwecję, Niemcy unikają wielkiej wpadki

Hiszpania rozczarowuje na otwarcie mundialu, Szwecja gromi Tunezję 5:1