Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Import paliw kopalnych w UE maleje od wojny z Iranem, poza trzema krajami

Tankowiec stoi na kotwicy w Cieśninie Ormuz, u wybrzeży Bandar Abbas w Iranie, sobota, 2 maja 2026 r.
Tankowiec z ropą stoi na kotwicy w cieśninie Ormuz, w pobliżu Bandar Abbas w Iranie, w sobotę 2 maja 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo.
Prawo autorskie AP Photo.
Przez Liam Gilliver
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Unia Europejska zareagowała na najnowszy kryzys paliw kopalnych, ograniczając ich import, a trzy państwa pogłębiły swoją zależność, zwiększając ich import.

Mija 100 dni od wybuchu wojny przeciwko Iranowi, która wciągnęła świat w jeden z największych wstrząsów na rynku paliw kopalnych w naszych czasach.

REKLAMA
REKLAMA

Rozkwit odnawialnych źródeł energii w Europie pomógł osłonić kontynent przed gwałtownym wzrostem cen ropy i gazu – które wciąż pozostają niestabilne z powodu irańskiej kontroli nad cieśniną Ormuz – przy czym sama energia słoneczna pozwoliła Europie zaoszczędzić 12,8 mld euro do 2 czerwca.

Unia Europejska wciąż jednak wydaje miliardy euro na import paliw kopalnych, a jej zależność od dwóch największych dostawców skroplonego gazu ziemnego (LNG) – USA i Rosji – wzrosła.

Czy UE ogranicza import paliw kopalnych?

Nowa analiza Instytutu Analiz Ekonomiki Energii i Finansów (IEEFA (źródło w Angielski)) pokazuje, że import LNG do UE od marca spadł o 1,2 proc. i nadal maleje.

W Zjednoczonym Królestwie w tym samym okresie import LNG zmniejszył się o 20 proc. Łącznie oznacza to spadek o 3 proc.

Wykres przedstawiający łączny import LNG do UE i Zjednoczonego Królestwa od marca do maja 2026 roku, w ujęciu rok do roku
Wykres przedstawiający łączny import LNG do UE i Zjednoczonego Królestwa od marca do maja 2026 roku, w ujęciu rok do roku IEEFA

„UE zdała sobie sprawę, że podjęta w 2022 r. decyzja o zwiększeniu importu LNG jest nie do utrzymania” – mówi Ana Maria Jaller-Makarewicz, analityczka ds. energii w IEEFA.

„Ograniczenia podaży wymusiły zmniejszenie importu LNG, co pokazuje pilną potrzebę dalszego ograniczania popytu na gaz, aby nie zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu Wspólnoty”.

Jaller-Makarewicz podkreśla, że wielu członków UE zareagowało na najnowszy kryzys paliw kopalnych, ograniczając import LNG, inni natomiast „pogłębili swoją ekspozycję, zwiększając go”.

Import LNG do Niemiec w okresie od marca do maja 2026 r. skoczył w ujęciu rok do roku o 72 proc. – to największy wzrost spośród wszystkich krajów UE. Włochy – które ryzykują, że nie zrealizują celu emisyjnego na 2030 r. – oraz Belgia również zwiększyły import LNG w ostatnim roku.

Czy UE coraz bardziej uzależnia się od gazu z USA i Rosji?

Analiza IEEFA pokazuje też, że w pierwszych 100 dniach wojny na Bliskim Wschodzie utrzymała się zależność od LNG z USA i Rosji.

Po faktycznym zamknięciu cieśniny Ormuz europejski import katarskiego LNG spadł.

Jednak od marca do maja 2026 r. import LNG do UE w ujęciu rok do roku wzrósł we wszystkich pozostałych głównych kierunkach: z USA o 5 proc., z Algierii o 11 proc., z Rosji o 25 proc., a z Norwegii aż o 84 proc.

W tym okresie na USA przypadało 60 proc. importu LNG do UE, wobec 56 proc. rok wcześniej.

Elektryfikacja kluczem do odporności energetycznej

Wzrost kosztów importu paliw kopalnych oraz ponad 210 nadzwyczajnych środków przyjętych przez państwa członkowskie sprawiły, że rachunek energetyczny UE związany z wojną sięgnął 60 mld euro.

„Mniej niż 5 proc. tej kwoty (2 mld euro) przeznaczono na działania związane z elektryfikacją – jedyną strukturalną inwestycję, która już dziś ogranicza naszą ekspozycję, a jednocześnie buduje odporność energetyczną na jutro” – mówi Alice Moscovici, badaczka z europejskiego think tanku Instytut Jacques’a Delorsa.

Rodzime odnawialne źródła energii od dawna uchodzą za najlepszy sposób na ograniczenie zależności UE od paliw kopalnych. W ubiegłym roku czysta energia pozwoliła UE zaoszczędzić 51 mld euro, ograniczając import paliw kopalnych, przede wszystkim dzięki energii słonecznej i wiatrowej.

Europejskie gospodarstwa domowe również stawiają na elektryfikację, aby chronić się przed rosnącymi cenami energii. Sprzedaż pomp ciepła w pierwszych miesiącach tego roku wzrosła o 25 proc. we Francji, Niemczech i Polsce, a brytyjska firma energetyczna Octopus Energy odnotowała w pierwszych trzech tygodniach marca wzrost sprzedaży o 51 proc. w porównaniu z takim samym okresem miesiąc wcześniej.

W wielu serwisach sprzedaży samochodów w Europie widać wzmożone zainteresowanie pojazdami elektrycznymi (EV), a dane rządu Zjednoczonego Królestwa pokazują, że w marcu 2026 r. zakończono tam ponad 27 tys. instalacji fotowoltaicznych – to najwyższa miesięczna liczba od 2012 r.

„Przyspieszenie przejścia na zelektryfikowany transport, ogrzewanie i przemysł ma kluczowe znaczenie dla zmniejszenia zależności od importowanych paliw i wzmocnienia odporności” – podkreśla Adrian Hiel, dyrektor sojuszu Electrification Alliance.

„Zadziała to dlatego, że gospodarstwa domowe i firmy co roku zaoszczędzą dziesiątki miliardów euro”.

Czy OZE obniżą ceny prądu?

W wielu krajach UE cena energii elektrycznej wciąż jest powiązana z niestabilnymi paliwami kopalnymi z powodu tzw. zasady merit order. Oznacza ona, że ceny prądu są wyznaczane przez najdroższą elektrownię, która jest jeszcze potrzebna, by zaspokoić popyt.

Inwestycje w OZE zaczynają jednak podważać tę zasadę, dodatkowo chroniąc Europejczyków przed wstrząsami na rynku paliw kopalnych i stabilizując rachunki za energię.

„W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. kraje, w których udział paliw kopalnych w miksie wytwarzania energii elektrycznej jest niewielki, miały korzystniejszą relację między cenami gazu i prądu” – wyjaśnia Aneta Stefańczyk, ekspertka branżowa z European Climate Neutrality Observatory.

„Różnice są duże: relacja ceny prądu do ceny gazu jest w Hiszpanii ponad dwukrotnie niższa niż w krajach bardziej zależnych od paliw kopalnych, takich jak Włochy czy Polska”.

Z danych think tanku energetycznego Ember wynika, że w 2025 r. 75 proc. energii elektrycznej w Hiszpanii pochodziło ze źródeł niskoemisyjnych, przy średniej dla UE wynoszącej 71 proc.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Mniej grzeczności, mniejszy ślad AI: raport ONZ o zużyciu energii przez centra danych

Hiszpańskie wody biją historyczne rekordy w maju po fali ekstremalnych upałów

Import paliw kopalnych w UE maleje od wojny z Iranem, poza trzema krajami