Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Nowy budżet UE zagrożeniem dla NGO-sów i społeczeństwa obywatelskiego?

Czy nowy budżet UE ograniczy organizacje społeczne i pozarządowe?
Czy nowy budżet UE ograniczy organizacje społeczne i pozarządowe? Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Evi Kiorri
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Unijna propozycja budżetu na lata 2028–2034 może pośrednio ograniczyć finansowanie organizacji pozarządowych. Zmiany w strukturze wydatków przenoszą ciężar decyzji na państwa członkowskie i osłabiają gwarancje wsparcia.

Propozycja budżetowa Komisji o wartości 1,8 bln euro nie zawiera wprost zapowiedzi: "ograniczymy finansowanie organizacji pozarządowych".

REKLAMA
REKLAMA

Jeśli jednak do ograniczeń dojdzie, będą one miały charakter pośredni.

Wynika to z przebudowy architektury budżetu, w tym redukcji liczby programów, osłabienia oznaczania celów oraz zwiększenia roli państw członkowskich w dystrybucji środków.

Organizacje obywatelskie ostrzegają, że może to oznaczać stopniowe wygaszanie wsparcia pod hasłem upraszczania systemu.

Brak jednoznacznych obrońców

Nowe wieloletnie ramy finansowe porządkują strukturę budżetu UE. Liczba programów spada z 52 do 16.

Finansowanie polityki spójności, społecznej i rolnej zostaje w dużej mierze włączone do 27 krajowych planów partnerstwa.

Jednocześnie priorytet zyskują obronność, konkurencyjność oraz transformacja cyfrowa i zielona.

W tym układzie sektor społeczeństwa obywatelskiego nie został wyodrębniony jako samodzielny filar.

"Jesteśmy w momencie zmiany priorytetów i otoczenia, w jakim funkcjonuje Unia” – mówi starsza analityczka w Instytucie Jacques’a Delorsa Eulàlia Rubio.

"Wewnątrz Unii jest dziś dużo podziałów. To bardzo utrudnia proces i w pewnym stopniu odbija się na negocjacjach" - dodała.

Jej zdaniem wsparcie dla demokracji i odporności społeczeństwa obywatelskiego należy do kategorii wydatków, które "nie mają wśród państw członkowskich silnych obrońców, nikt naprawdę nie postrzega cięć w tym obszarze jako problemu".

Sztandarowy program z luką w konstrukcji

Komisja Europejska wskazuje program AgoraEU o wartości 8,58 mld euro, łączący CERV i Kreatywną Europę, jako dowód utrzymania wsparcia dla społeczeństwa obywatelskiego i wolności mediów.

Formalnie jest to program większy niż jego poprzednie odpowiedniki, jednak jego konstrukcja budzi zastrzeżenia.

W projekcie rozporządzenia nie zapisano wprost dotacji operacyjnych, czyli długoterminowego finansowania, które pozwala organizacjom prowadzić działania rzecznicze, monitoringowe i strategiczne procesy sądowe.

Brak takiego zabezpieczenia oznacza, że mogą one zostać usunięte na etapie programów wykonawczych.

Taki kierunek już wcześniej się pojawił.

W 2025 roku Komisja zlikwidowała dotacje operacyjne dla organizacji zdrowotnych w ramach EU4Health, przechodząc na model wyłącznie projektowy.

Część organizacji złożyła skargę do Europejskiej Rzeczniczki Praw Obywatelskich.

W środowiskach NGO uznano to za możliwy precedens dla szerszej reformy finansowania.

Parlament Europejski proponuje zwiększenie budżetu AgoraEU do 10,72 mld euro, czyli o około 25 proc. względem propozycji Komisji, oraz wpisanie gwarancji dotacji operacyjnych do rozporządzenia.

Postulat ten poparło ponad 500 organizacji społeczeństwa obywatelskiego.

Dodatkowe ryzyko wynika z przeniesienia części wydatków społecznych do krajowych planów partnerstwa, które kontrolują rządy państw członkowskich.

Udział środków przeznaczonych na cele społeczne spada z 25 proc. w Europejskim Funduszu Społecznym Plus (EFS+) do 14 proc. w nowej strukturze.

W praktyce dla organizacji działających na rzecz praworządności czy praw mniejszości w państwach takich jak Węgry czy Słowacja oznacza to utratę bezpośredniego dostępu do funduszy unijnych.

Zastępuje go zależność od decyzji rządów krajowych, które często pozostają krytyczne wobec tego typu podmiotów.

Spór o finansowanie organizacji pozarządowych z budżetu UE

Część ekspertów kwestionuje sens utrzymywania finansowania organizacji pozarządowych na poziomie unijnym.

Ekonomista i starszy analityk w think tanku Bruegel Zsolt Darvas, wskazuje, że budżet UE powinien być skoncentrowany na zadaniach, których państwa członkowskie nie są w stanie realizować samodzielnie.

"Budżet UE to zaledwie ok. 1 proc. PKB Unii, podczas gdy wydatki państw członkowskich sięgają niemal połowy PKB" - mówi.

"Wsparcie dla organizacji pozarządowych to raczej kompetencja krajowa. Rządy narodowe mają wystarczającą przestrzeń fiskalną, by je wspierać, jeśli uznają to za stosowne" - dodaje.

Założenie to opiera się jednak na przekonaniu, że państwa rzeczywiście będą wspierać niezależne organizacje społeczne.

W wielu krajach Unii obserwuje się tendencje odwrotne.

W czerwcu 2025 roku powstała Grupa Robocza ds. Kontroli, z inicjatywy EPL, EKR i Patriotów dla Europy, która analizuje przepływy środków unijnych do organizacji pozarządowych.

Jej prace zostały zbojkotowane przez partie lewicowe i centrowe. Europejski Trybunał Obrachunkowy nie stwierdził nieprawidłowości finansowych, wskazując jedynie na brak spójnych danych.

Rubio ocenia ten trend krytycznie.

"Pojawia się mylące podejście, że trzeba kontrolować, kto dostaje pieniądze. Wchodzimy wtedy w logikę dzielenia na dobrych i złych, a to dość niebezpieczne" - mówi.

Jej zdaniem Unia powinna koncentrować się na wsparciu organizacji w krajach, gdzie przestrzeń dla społeczeństwa obywatelskiego jest ograniczana.

"Musimy szczególnie dobrze wspierać tych, którzy działają w krajach, gdzie praworządność jest naruszana. Do tej pory nie byliśmy w tym zbyt skuteczni" - dodaje.

Stawka sporu

Agencja Praw Podstawowych UE wskazała w marcu 2026 roku, że 75 proc. organizacji społeczeństwa obywatelskiego zgłasza bariery w prowadzeniu działalności.

Z kolei CIVICUS w 2025 roku obniżył ocenę Francji, Niemiec i Włoch do kategorii "ograniczona przestrzeń dla społeczeństwa obywatelskiego".

Propozycja Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028–2034 pozostaje dokumentem wstępnym.

Jednak już teraz widoczny jest kierunek zmian: większa centralizacja środków, mniej wyszczególnionych programów oraz brak jednoznacznych gwarancji finansowania operacyjnego.

W efekcie rośnie ryzyko przeniesienia odpowiedzialności za stabilność finansową organizacji społeczeństwa obywatelskiego na poziom krajowy i same organizacje.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Nowy budżet Unii Europejskiej pod ostrzałem ekspertów

Rekordowy budżet UE w wysokości 2 bln euro: kto zyskuje, kto traci

Co finansuje budżet UE 2028–2034? Zapytaj czatbota Euronews AI