Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Zełenski nie jest zamieszany w śledztwo w sprawie korupcji, twierdzą śledczy antykorupcyjni

FILE - Andrij Jermak, były szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
FILE - Andrij Jermak, były szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sasha Vakulina
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

"Prezydent Ukrainy nie był ani nie jest obecnie przedmiotem śledztwa" - powiedział we wtorek szef ukraińskiego biura antykorupcyjnego, gdy były szef sztabu prezydenta pojawił się w sądzie na rozprawie.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie ma żadnego związku z dużym śledztwem korupcyjnym prowadzonym przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) i Specjalistyczną Prokuraturę Antykorupcyjną (SAPO), w które zamieszany jest jego były szef sztabu, Andrij Jermak.

REKLAMA
REKLAMA

We wtorek Ołeksandr Kłymenko, szef SAPO (Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej), oświadczył, że Zełenski "nie był i nie jest obecnie zaangażowany w śledztwo", które dotyczy Jermaka, ale także Ołeksija Czernyszowa, byłego wicepremiera i Timura Mindicza, byłego partnera biznesowego Zełenskiego.

Podejrzani są oskarżeni o wypranie około 9 milionów euro (460 milionów hrywien) w latach 2021-2025 za pośrednictwem luksusowego projektu deweloperskiego w pobliżu Kijowa.

Ponadto urzędujący prezydent jest zwolniony z odpowiedzialności karnej na mocy ukraińskiego prawa.

Prokuratorzy antykorupcyjni dążą teraz do tymczasowego aresztowania Jermaka. Rozprawa sądowa w jego sprawie rozpoczęła się we wtorek po południu, ale rozpatrzenie środka zapobiegawczego zostało odroczone, aby umożliwić zapoznanie się z materiałami sprawy.

„Prokuratura zwróci się do sądu o zastosowanie wobec Jermaka środka zapobiegawczego w postaci aresztu z możliwością wpłacenia kaucji w wysokości 180 milionów hrywien (około 3,5 miliona euro)” – powiedział Kłymenko we wtorek.

Prokuratorzy zażądali również, aby badanie dowodów odbyło się za zamkniętymi drzwiami, pomimo znacznego zainteresowania opinii publicznej i transmisji na żywo z postępowania.

Dziesiątki dziennikarzy uczestniczyło w postępowaniu sądowym. Według obrony, akta sprawy składają się z 16 tomów po około 250 stron każdy, co daje łącznie około 4000 stron.

Dlaczego Jermak jest objęty śledztwem?

Adwokat Jermaka, Ihor Fomin, nazwał sprawę „bezpodstawną” i zaprzeczył, jakoby jego klient miał jakikolwiek związek z zarzutami prania pieniędzy.

„Moim zdaniem cała ta sytuacja została sprowokowana przez presję społeczną. W całej mojej karierze nigdy nie spotkałem się z taką presją, w tym presją ze strony organów ścigania, aby doręczyć panu Jermakowi zawiadomienie o podejrzeniu”.

„Moim zdaniem po prostu nie ma podstaw, by wnosić przeciwko niemu jakiekolwiek oskarżenia karne” – powiedział Fomin w wywiadzie dla ukraińskiego nadawcy publicznego Suspline.

Jermak zrezygnował ze stanowiska w listopadzie po tym, jak NABU i SAPO przeszukały powiązane z nim pomieszczenia w ramach innego śledztwa korupcyjnego dotyczącego państwowej spółki jądrowej.

Jesienią Jermak nie został oskarżony, ale zrezygnował ze stanowiska w obliczu rosnącej presji na urząd prezydenta w związku z jego potencjalnym udziałem w sprawie.

Program "Dynastia"

Według śledztwa, w latach 2021–2025 wyprano około 9 milionów euro w wyniku budowy luksusowych rezydencji w wiosce Kozyn, zamożnej dzielnicy na południe od Kijowa.

Mówi się, że część finansowania mogła pochodzić ze środków uzyskanych w wyniku korupcji wokół ukraińskiej spółki państwowej Enerhoatom.

Biuro antykorupcyjne poinformowało już w listopadzie 2025 roku, że grupa ukraińskich urzędników i kierownictwo strategicznego przedsiębiorstwa pobierało łapówki od kontrahentów Enerhoatomu w wysokości 10–15 procent wartości każdego kontraktu.

Według NABU rzekomo wyprano około 85 milionów euro.

Zarzuca się im, że otrzymywali oni płatności od wykonawców budujących fortyfikacje przeciwko rosyjskim atakom na infrastrukturę energetyczną, podczas gdy miliony Ukraińców w całym kraju cierpiały z powodu przerw w dostawie prądu po nieustannych bombardowaniach Moskwy.

Mindicz został uznany za domniemanego przywódcę korupcyjnego.

Zełenski nałożył sankcje na Mindicza, który uciekł z Ukrainy do Izraela na dzień przed nalotami NABU jesienią ubiegłego roku.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Były szef kancelarii Zełenskiego podejrzany w dużym śledztwie korupcyjnym

Kim jest Andrij Jermak, wpływowy były szef sztabu Zełenskiego?

Ukraina: Zełenski obiecuje wielkie zmiany i porządki w biurze po rezygnacji Andrija Jermaka