Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Premier Wielkiej Brytanii unika dochodzenia parlamentarnego ws. nominacji Mandelsona na wysłannika USA

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer wygłasza przemówienie w północno-zachodniej Anglii, 27 kwietnia 2026 r.
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer wygłasza przemówienie w północno-zachodniej Anglii, 27 kwietnia 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Keir Starmer zaprzecza zarzutom, jakoby jego biuro wywierało presję na ministerstwo spraw zagranicznych, by zatwierdziło nominację Petera Mandelsona na ambasadora Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie, mimo że nie przeszedł on weryfikacji bezpieczeństwa.

Pogrążony w kryzysie premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer przełamał wtorkową próbę polityków opozycji, by poddać go parlamentarnemu badaniu w związku z kontrowersyjną nominacją Petera Mandelsona na ambasadora w USA.

REKLAMA
REKLAMA

Członkowie parlamentu zagłosowali przeciwko skierowaniu Starmera do komisji w celu zbadania, czy wprowadził on parlament w błąd, powierzając Mandelsonowi, byłemu współpracownikowi zmarłego amerykańskiego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina, wysokie stanowisko dyplomatyczne.

Jest to najnowsze wydarzenie w nieustającym skandalu, który od miesięcy nęka laburzystowski rząd Starmera, utrudniając jego pracę i prowadząc do wezwań do jego rezygnacji.

Po ponad 5-godzinnej debacie, 335 parlamentarzystów zagłosowało przeciwko wszczęciu dochodzenia, w porównaniu do 223 za, co stanowi większość 112 głosów w 650-osobowym parlamencie.

Dochodzenie miałoby zostać przeprowadzone przez ponadpartyjną komisję ds. przywilejów, która bada potencjalne naruszenia zasad postępowania parlamentarnego.

Lider brytyjskiej Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch przemawia podczas debaty w Izbie Gmin w Londynie, 28 kwietnia 2026 r.
Lider brytyjskiej Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch przemawia podczas debaty w Izbie Gmin w Londynie, 28 kwietnia 2026 r. AP Photo

Liderka opozycyjnej Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch, która przewodziła ruchowi na rzecz sondażu, powiedziała, że jest "bardzo oczywiste", że to, co Starmer powiedział Izbie Gmin o nominacji Mandelsona w 2024 roku, "nie było poprawne".

"Oczywiste jest, że nie zastosowano należytej procedury" - powiedziała posłom.

Starmer zaprzecza zarzutom, że jego biuro wywierało presję na ministerstwo spraw zagranicznych, aby zatwierdziło nominację Mandelsona na ambasadora Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie, mimo że nie przeszedł on weryfikacji bezpieczeństwa.

Na początku tego miesiąca Starmer zwolnił najwyższego rangą urzędnika w ministerstwie spraw zagranicznych, Olly'ego Robbinsa, za to, że nie powiedział jemu ani innym ministrom, że Mandelson nie przeszedł kontroli.

Starmer, który nazwał wniosek sondażowy "politycznym chwytem" przed wyborami lokalnymi w Anglii, Szkocji i Walii w przyszłym tygodniu, ma znaczną większość w niższej izbie parlamentu.

Posłom z jego rządzącej Partii Pracy nakazano głosować przeciwko wnioskowi, co oznaczało, że było mało prawdopodobne, aby przeszedł.

Kilku posłów Partii Pracy sprzeciwiło się jednak, podkreślając swoje niezadowolenie z premiera.

Brian Leishman, laburzystowski buntownik, powiedział, że Starmer powinien skierować się do komisji i głosował za przyjęciem wniosku.

Posłanka Emma Lewell powiedziała, że rządowa instrukcja, by głosować przeciw, "wpisała się w straszną narrację, że jest coś do ukrycia".

Peter Mandelson przed swoim domem w Londynie, 20 kwietnia 2026 r.
Peter Mandelson przed swoim domem w Londynie, 20 kwietnia 2026 r. AP Photo

"Poważny błąd"

Starmer zwolnił Mandelsona we wrześniu 2025 roku po tym, jak na jaw wyszła nowa porcja rewelacji na temat zakresu przyjaźni wysłannika z Epsteinem, który zmarł w więzieniu w 2019 roku.

Od tego czasu spór nasilił się, a były szef sztabu Starmera Morgan McSweeney i były szef działu komunikacji Tim Allan zostali zmuszeni do ustąpienia na początku tego roku.

Sprawie Starmera nie pomógł fakt, że brytyjska policja prowadzi dochodzenie w sprawie Mandelsona w związku z zarzutami popełnienia przez niego wykroczenia podczas pełnienia funkcji ministra Partii Pracy ponad dziesięć lat temu.

Mandelson jest oskarżony o wyciek poufnych informacji do Epsteina. On sam zaprzecza popełnieniu wykroczenia.

We wtorek McSweeney powiedział parlamentarnej komisji spraw zagranicznych, że popełnił "poważny błąd", doradzając Starmerowi mianowanie Mandelsona.

Dokument, który został dołączony do akt Jeffreya Epsteina udostępnionych przez Departament Sprawiedliwości USA, 10 lutego 2026 r.
Dokument, który został dołączony do akt Jeffreya Epsteina opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości USA, 10 lutego 2026 r. AP Photo

Zaprzeczył jednak, jakoby powiedział urzędnikom, że kontrole weryfikacyjne Mandelsona "powinny zostać usunięte za wszelką cenę”.

Wcześniej poprzednik Robbinsa w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Philip Barton, powiedział posłom, że to niezwykłe, że nominacja jest ogłaszana przed zakończeniem procesu weryfikacji.

Komisja ds. przywilejów była odpowiedzialna za odejście byłego premiera Borisa Johnsona po tym, jak przeprowadziła dochodzenie w sprawie wprowadzenia w błąd parlamentu w związku z tak zwanymi naruszeniami przepisów dotyczących COVID-19.

Johnson zrezygnował z mandatu posła w 2023 roku, zanim komisja opublikowała raport zalecający jego zawieszenie.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Starmer pod presją po wyjściu na jaw nowych faktów ws. nominacji współpracownika Epsteina

Starmer podczas wizyty Zełenskiego: "Nie możemy stracić z oczu" sytuacji w Ukrainie w obliczu wojny w Iranie

Wielka Brytania. Keir Starmer nie odejdzie ze stanowiska z powodu skandalu Mandelson-Epstein