Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

James Comey ponownie oskarżony w sprawie wpisu uznanego za zagrożenie wobec Trumpa

Były dyrektor FBI James Comey w Waszyngtonie, 8 czerwca 2017 r.
Były dyrektor FBI James Comey w Waszyngtonie, 8 czerwca 2017 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Były szef FBI James Comey znów został oskarżony w sprawie dotyczącej kontrowersyjnego wpisu w mediach społecznościowych. Śledczy uznali go za potencjalnie groźny wobec Donalda Trumpa.

Były dyrektor FBI James Comey został ponownie oskarżony w związku ze sprawą dotyczącą wpisu w mediach społecznościowych, w którym opublikował zdjęcie muszelek ułożonych na plaży.

REKLAMA
REKLAMA

Według amerykańskich mediów śledczy uznali, że publikacja mogła stanowić potencjalne zagrożenie wobec prezydenta Donalda Trumpa.

Szczegóły zarzutów nie zostały ujawnione.

To druga sprawa karna wszczęta przez Departament Sprawiedliwości przeciwko Comeyowi, od lat krytycznemu wobec Trumpa.

Były szef FBI twierdzi, że opublikowany przez niego układ muszelek tworzący napis "86 47" został błędnie zinterpretowany jako wezwanie do przemocy.

Jak podkreśla, był to przypadkowy element spaceru, a nie komunikat polityczny.

W ostatnim roku Comey znalazł się w kręgu osób objętych działaniami Departamentu Sprawiedliwości.

Według mediów, pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche dąży do umocnienia swojej pozycji poprzez serię głośnych postępowań.

Zrzut ekranu z konta Jamesa Comeya na Instagramie, 28 kwietnia 2026 r.
Zrzut ekranu z konta Jamesa Comeya na Instagramie, 28 kwietnia 2026 r. @comey

W maju Comey był przesłuchiwany przez Secret Service po tym, jak część przedstawicieli administracji Trumpa uznała jego wpis za sugestię przemocy wobec prezydenta.

W reakcji na kontrowersje usunął post i wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że sprzeciwia się wszelkiej przemocy i nie zdawał sobie sprawy z możliwych interpretacji.

"Nie wiedziałem, że te liczby mogą być kojarzone z przemocą. Jestem przeciwnikiem przemocy, dlatego usunąłem wpis" - napisał.

Prawnik Comeya nie skomentował we wtorek nowych doniesień.

Według słownika Merriam-Webster liczba "86" w języku potocznym oznacza m.in. "usunąć" lub "pozbyć się".

W niektórych przypadkach bywa interpretowana jako aluzja do przemocy, jednak - jak podkreślono - takie znaczenie jest rzadkie i stosunkowo nowe.

Donald Trump odniósł się do sprawy w rozmowie z Fox News Channel. Stwierdził, że Comey "doskonale wiedział, co oznacza" jego wpis.

Dodał: "Każdy to rozumie. Jeśli ktoś kieruje FBI i nie wie, co to znaczy, to znaczy zabójstwo".

Prezydent USA Donald Trump przemawia podczas ceremonii przybycia z wizytą państwową króla Wielkiej Brytanii Karola III do Białego Domu, 28 kwietnia 2026 r.
Prezydent USA Donald Trump przemawia podczas ceremonii przybycia z wizytą państwową króla Wielkiej Brytanii Karola III do Białego Domu, 28 kwietnia 2026 r. AP Photo

Nowe postępowanie może ponownie wywołać zarzuty o polityczny charakter działań wymiaru sprawiedliwości.

Wcześniejsza sprawa przeciwko Comeyowi została bowiem umorzona po tym, jak sąd uznał, że prokurator odpowiedzialny za akt oskarżenia został powołany niezgodnie z procedurami.

Tamta sprawa dotyczyła zeznań przed Kongresem z 2020 roku i rzekomego ujawnienia informacji dziennikarzom.

Comey zaprzeczył wszystkim zarzutom.

Były dyrektor FBI kierował agencją od 2013 roku, a stanowisko zachował po objęciu prezydentury przez Donalda Trumpa w 2017 roku.

Został wcześniej mianowany przez Baracka Obamę, a w przeszłości pełnił funkcje w Departamencie Sprawiedliwości za prezydentury George’a W. Busha.

Relacje między Trumpem a Comeyem szybko stały się napięte.

Były szef FBI sporządził notatkę z prywatnego spotkania, podczas którego - jak twierdził - prezydent miał oczekiwać deklaracji osobistej lojalności.

W maju 2017 roku Trump odwołał Comeya ze stanowiska w trakcie trwającego śledztwa FBI dotyczącego możliwych powiązań jego kampanii z Rosją.

Późniejsze dochodzenie prowadzone przez specjalnego prokuratora Roberta Muellera wykazało, że Rosja ingerowała w wybory w 2016 roku, a sztab Trumpa korzystał z tej sytuacji politycznie.

Nie znaleziono jednak dowodów na przestępczą współpracę między kampanią a Rosją.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Trump do Karola III w Białym Domu: USA nie mają bliższych przyjaciół niż Brytyjczycy

Viralna fala krytyki: Melania Trump oskarżana o hipokryzję po ataku na żart Kimmela

Trump żąda od stacji ABC zwolnienia komika Jimmy'ego Kimmela po "nikczemnym" żarcie