Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Sawe łamie barierę 2 godzin w londyńskim maratonie i zapisuje się na kartach historii lekkoatletyki

Sawe bije rekord świata w oficjalnym maratonie, 26 kwietnia 2026 r.
Sawe bije rekord świata w oficjalnym maratonie, 26 kwietnia 2026 r. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Jesús Maturana
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Kenijczyk Sabastian Sawe wygrał londyński maraton z czasem 1h59:30, stając się pierwszym zawodnikiem, który oficjalnie pokonał 42 kilometry w czasie poniżej dwóch godzin. Etiopka Tigst Assefa również pobiła swój własny rekord w kategorii kobiet.

Przez lata bariera dwóch godzin w maratonie była traktowana jako rodzaj psychologicznej i fizycznej granicy, która wydawała się poza ludzkim zasięgiem. Eliud Kipchoge próbował tego dokonać w kontrolowanych warunkach w Monzie w 2017 r. i w Wiedniu w 2019 r., ale czasy te nie zostały zatwierdzone przez World Athletics. Ta niedziela w Londynie jest inna: jest oficjalna, konkurencyjna i obserwowana przez cały świat.

REKLAMA
REKLAMA

Sabastian Sawe z Kenii został pierwszym mężczyzną, który oficjalnie ukończył maraton poniżej dwóch godzin, z czasem, który nie został jeszcze zatwierdzony przez World Athletics.

Jego czas, 1h59:30, pobił o 65 sekund poprzedni rekord, który należał do zmarłego Kelvina Kiptuma z maratonu w Chicago w październiku 2023 roku, gdzie zatrzymał zegar na 2:00:35.

Sawe pokazuje swój rekordowy czas podczas Maratonu Londyńskiego 2026, 26 kwietnia 2026 r.
Sawe pokazujący swój rekordowy czas podczas Maratonu Londyńskiego 2026, 26 kwietnia 2026 r. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Wyścig z trzema mężczyznami poniżej starego rekordu

To, co wydarzyło się na ulicach Londynu w tę niedzielę, było bezprecedensowe. Nie tylko Sawe pobiegł poniżej dwóch godzin: Etiopczyk Yomif Kejelcha również pokonał dystans w czasie poniżej dwóch godzin, osiągając czas 1:59:41, 11 sekund za zwycięzcą.

Kejelcha również zszedł poniżej 2 godzin w Londynie, 26 kwietnia 2026 r.
Kejelcha również poniżej 2 godzin w Londynie, 26 kwietnia 2026 r. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Jacob Kiplimo z Ugandy był trzeci z czasem 2:00:28, więc wszyscy trzej najlepsi finiszowali poniżej poprzedniego rekordu świata.

Sawe wygrał już w Londynie w zeszłym roku, ale tym razem był to inny poziom. Od drugiej połowy wyścigu nadawał tempo wraz z Kejelchą, a na 35. kilometrze para zaczęła powiększać przewagę nad resztą. Podium zostało zamknięte na długo przed metą.

Assefa pobiła również swój własny rekord w kategorii kobiet.

Ten dzień nie należał tylko do mężczyzn. Etiopka Tigst Assefa wygrała drugi rok z rzędu w Londynie, bijąc swój własny rekord świata w kategorii kobiet z czasem 2:15:41. Wyścig zakończył się wyrównanym finiszem, w którym Hellen Obiri była druga z czasem 2:15:53, a Joyciline Jepkosgei trzecia z czasem 2:15:55.

Assefa poprawiła swój czas, bijąc rekord świata w maratonie kobiet w Londynie, 26 kwietnia 2026 roku.
Assefa poprawiła swój czas, bijąc rekord świata w maratonie kobiet w Londynie, 26 kwietnia 2026 r. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Assefa była już właścicielką rekordu w maratonie kobiet od edycji w 2025 r., kiedy to pobiegła z czasem 2:15:50. Tym razem poprawiła go o dziewięć sekund. Różnica w stosunku do jej osobistego rekordu, osiągniętego w Berlinie 2023 r. z czasem 2:11:53, przypomina, że w wyścigach mieszanych czasy są zwykle szybsze, ponieważ korzystają z obecności męskich pacemakerów.

Historyczna edycja również pod względem udziału osób na wózkach inwalidzkich

W wyścigu wzięło udział łącznie 59 000 osób, co jest rekordową liczbą dla maratonu londyńskiego. W kategorii wózków inwalidzkich po raz ósmy zwyciężył Szwajcar Marcel Hug, wyrównując swój własny rekord liczby zwycięstw w wyścigu. Catherine Debrunner zwyciężyła w kategorii kobiet.

46. TCS London Marathon przejdzie do historii lekkoatletyki nie z jednego, ale z kilku powodów. Po raz pierwszy dwóch mężczyzn ukończyło maraton w oficjalnych zawodach w czasie poniżej dwóch godzin. A w kategorii kobiet dominacja Assefy wciąż nie ma sobie równych.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Chiny: humanoidalne roboty biegną w półmaratonie w Pekinie

Od Amazonii po Antarktydę: maratony do zaliczenia raz w życiu

Sawe łamie barierę 2 godzin w londyńskim maratonie i zapisuje się na kartach historii lekkoatletyki