Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Trump kontra papież Leon XIV. Spór o wojnę w Iranie

Papież Leon XIV przybywa na cotygodniową audiencję generalną na Placu Świętego Piotra w Watykanie, 4 marca 2026 r.
Papież Leon XIV przybywa na cotygodniową audiencję generalną na Placu Świętego Piotra w Watykanie, 4 marca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Aleksandar Brezar z AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Prezydent USA przypuszcza bezprecedensowy atak na papieża Leona XIV w związku z jego sprzeciwem wobec wojny w Iranie, oskarżając go o "słabość wobec przestępczości" i krzywdzenie Kościoła katolickiego.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wygłosił w niedzielę wieczorem niezwykły atak na papieża Leona XIV, mówiąc, że nie sądzi, aby papież "wykonywał bardzo dobrą robotę" i że "jest bardzo liberalną osobą", sugerując jednocześnie, że papież powinien "przestać zaspokajać radykalną lewicę".

REKLAMA
REKLAMA

Wracając do Waszyngtonu z Florydy, Trump za pomocą długiego postu w mediach społecznościowych mocno skrytykował papieża, a następnie, po wylądowaniu, kontynuował zarzuty podczas konferencji na płycie lotniska.

"Nie jestem fanem papieża Leona" - powiedział.

Komentarze Trumpa pojawiły się po tym, jak Leon zasugerował w weekend, że "złudzenie wszechmocy" napędza wojnę w Iranie.

Podczas gdy nie jest niczym niezwykłym, że papieże i prezydenci są w sprzecznych celach, niezwykle rzadko zdarza się, aby papież bezpośrednio skrytykował przywódcę USA.

Kłująca odpowiedź Trumpa jest równie rzadka, ponieważ stosunki z przywódcą Kościoła katolickiego, który liczy około 1,4 miliarda wiernych na całym świecie, są na ogół serdeczne.

Wiceprezydent Trumpa JD Vance jest katolikiem i niedawno opublikował książkę o swoim nawróceniu. Jest także jedną z ostatnich osób, które osobiście widziały papieża Franciszka, spotykając się z nim na krótko w Niedzielę Wielkanocną. Papież Franciszek zmarł następnego ranka.

"Papież Leon jest słaby w kwestii przestępczości i okropny w polityce zagranicznej" - napisał prezydent USA w swoim poście, dodając: "Nie chcę papieża, który uważa, że Iran może mieć broń nuklearną".

Powtórzył to zdanie na konferencji, mówiąc: "Nie lubimy papieża, który mówi, że posiadanie broni jądrowej jest w porządku".

Papież odpowiedział w poniedziałek, stwierdzając, że "nie ma zamiaru debatować" z Trumpem.

"Nie jestem politykiem" - powiedział papież dziennikarzom na pokładzie papieskiego samolotu, który leciał do Algierii na pierwszą wizytę papieża w Afryce.

"Nie mam zamiaru debatować z Trumpem. Przesłanie jest takie samo: promować pokój".

"Święty" obraz

W międzyczasie Trump opublikował również zdjęcie sugerujące, że ma moce podobne do świętych Jezusa Chrystusa. Ubrany w szatę w stylu biblijnym, Trump kładzie ręce na przykutym do łóżka mężczyźnie, podczas gdy światło emanuje z jego palców, a żołnierz, pielęgniarka, modląca się kobieta i brodaty mężczyzna w czapce z daszkiem patrzą na niego z podziwem.

Niebo powyżej wypełnione jest orłami i flagą USA.

Przedstawianie siebie jako Jezusa Chrystusa jest ogólnie uważane za bluźnierstwo zgodnie z katolickim i szerszym dogmatem chrześcijańskim, z pewną swobodą dla pełnych szacunku filmów dramatycznych lub religijnych, sztuk teatralnych lub rekonstrukcji.

Konstruktywna krytyka papieża, który jest uważany za następcę św. Piotra i doktrynalnego pasterza Kościoła, jest dozwolona. Jednak złośliwe ataki lub fałszywe obrazy są uważane za poważne grzechy.

Wszystko to miało miejsce po tym, jak papież Leon XIV przewodniczył wieczornej modlitwie w Bazylice Świętego Piotra w sobotę, w tym samym dniu, w którym USA i Iran rozpoczęły bezpośrednie negocjacje w Pakistanie podczas kruchego zawieszenia broni.

Papież nie wymienił USA ani Trumpa z nazwiska, ale jego ton i przesłanie wydawały się skierowane do Trumpa i amerykańskich urzędników, którzy chwalili się przewagą militarną i usprawiedliwiali wojnę w kategoriach religijnych.

Papież Leon XIV - który w poniedziałek ma wyruszyć w 11-dniową podróż do Afryki - powiedział wcześniej, że Bóg "nie słucha modlitw tych, którzy prowadzą wojnę, ale je odrzuca".

Zacytował również fragment Starego Testamentu z Księgi Izajasza, mówiąc: "Choćbyście zanosili wiele modlitw, Ja nie wysłucham - wasze ręce są pełne krwi".

Przed zawieszeniem broni, kiedy Trump ostrzegł przed masowymi atakami na irańskie elektrownie i inną infrastrukturę oraz że "cała cywilizacja zginie dziś wieczorem", papież Leon XIV określił takie uczucia jako "naprawdę nie do przyjęcia".

"Chyba lubi przestępczość"

W swoim wpisie w mediach społecznościowych w niedzielę wieczorem Trump wyszedł jednak daleko poza wojnę w Iranie, krytykując papieża Leona XIV.

Prezydent napisał: "Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, że Ameryka zaatakowała Wenezuelę, kraj, który wysyłał ogromne ilości narkotyków do Stanów Zjednoczonych", nawiązując do tego, że administracja Trumpa schwytała Nicolása Maduro w operacji wojskowej w Caracas w styczniu.

"Nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych, ponieważ robię dokładnie to, do czego zostałem wybrany w osuwisku" - dodał Trump, odnosząc się do swojego zwycięstwa w wyborach w 2024 roku.

W poście zasugerował również, że papież Leon XIV otrzymał swoje stanowisko "tylko dlatego, że był Amerykaninem i myśleli, że będzie to najlepszy sposób na poradzenie sobie z prezydentem Donaldem J. Trumpem".

Prezydent USA Donald Trump rozmawia z dziennikarzami po opuszczeniu pokładu Air Force One, niedziela, w Joint Base Andrews, MD, 12 kwietnia 2026 r.
Prezydent USA Donald Trump rozmawia z dziennikarzami po zejściu z pokładu Air Force One, niedziela, Joint Base Andrews, MD, 12 kwietnia 2026 r. AP Photo

"Gdybym nie był w Białym Domu, Leon nie byłby w Watykanie" - napisał Trump, dodając: "Leon powinien wziąć się w garść jako papież, kierować się zdrowym rozsądkiem, przestać dogadzać radykalnej lewicy i skupić się na byciu wielkim papieżem, a nie politykiem. To bardzo mu szkodzi, a co ważniejsze, szkodzi Kościołowi katolickiemu".

W swoich późniejszych komentarzach dla dziennikarzy Trump pozostał bardzo krytyczny, mówiąc o papieżu Leonie XIV: "Nie sądzę, żeby wykonywał bardzo dobrą robotę. Chyba lubi przestępczość" i dodał: "To bardzo liberalna osoba".

Arcybiskup Paul S. Coakley, przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich USA, wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że jest "zniechęcony" komentarzami Trumpa.

"Papież Leon nie jest jego rywalem; papież nie jest też politykiem. Jest wikariuszem Chrystusa, który przemawia w oparciu o prawdę Ewangelii i w trosce o dusze" - powiedział Coakley.

W wyborach w 2024 roku Trump zdobył 55 procent katolickich wyborców, według AP VoteCast, obszernego badania elektoratu. Ale administracja Trumpa ma również bliskie powiązania z konserwatywnymi ewangelikalnymi przywódcami protestanckimi i domagała się niebiańskiego poparcia dla wojny w Iranie.

Sekretarz obrony USA Pete Hegseth wezwał Amerykanów do modlitwy o zwycięstwo "w imię Jezusa Chrystusa". Kiedy Trump został zapytany, czy uważa, że Bóg popiera wojnę, powiedział: "Tak, ponieważ Bóg jest dobry - ponieważ Bóg jest dobry i Bóg chce, aby ludzie byli pod opieką".

Papież pokoju

W zeszłym tygodniu Waszyngton został oskarżony o wywieranie presji na Watykan po doniesieniach medialnych, że wysłannik Stolicy Apostolskiej do USA został zaproszony na prywatne spotkanie, które okazało się kwaśne.

Według doniesień, amerykańscy urzędnicy grozili papieżowi papiestwem awiniońskim, mrocznym momentem w historii Europy, kiedy korona francuska użyła przemocy, aby przenieść siedzibę Kościoła katolickiego do Francji w celu wywierania kontroli i wpływu na wiernych.

Waszyngton, USA i wysłannicy Stolicy Apostolskiej odrzucili te doniesienia jako fałszywe.

Papież Leon XIV niesie 1,5-metrowy drewniany krzyż podczas Via Crucis, wielkopiątkowej procesji Drogi Krzyżowej z pochodniami w Koloseum w Rzymie, 3 kwietnia 2026 r.
Papież Leon XIV niesie 1,5-metrowy drewniany krzyż podczas Via Crucis, wielkopiątkowej procesji Drogi Krzyżowej z pochodniami w Koloseum w Rzymie, 3 kwietnia 2026 r. AP Photo

Urodzony w Chicago papież Leon XIV został wybrany w kwietniu 2025 roku po śmierci papieża Franciszka.

Konklawe wybrało go po czterech głosowaniach w ciągu dwóch dni - były to jedne z najkrótszych wyborów papieskich we współczesnej historii, krótsze niż pięć głosowań, które wybrały papieża Franciszka w 2013 roku.

Papież Franciszek określił pokój, sprawiedliwość i prawdę jako filary watykańskiej dyplomacji podczas swojego pontyfikatu.

W styczniowym przemówieniu papież potępił to, co nazwał "dyplomacją opartą na sile", a w swoim wielkanocnym błogosławieństwie wezwał "tych, którzy mają moc rozpętania wojen", aby "wybrali pokój".

Według dokumentów Kościoła katolickiego, ostatnim papieżem, który wyraźnie wezwał i zatwierdził wojnę, był papież Urban II w 1095 roku, kiedy to rozpoczął pierwszą krucjatę.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Rozmowy USA-Iran w Islamabadzie bez porozumienia po 21 godzinach negocjacji

Napięcie między Watykanem a USA. Pentagon zaprzecza "trudnym" rozmowom z kardynałem Pierre'em

Turecki minister: NATO nie ma obowiązku angażować się w konflikt USA i Izraela z Iranem