Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Portugalskie wybrzeże pod wodą: sztormy niszczą plaże, miliony na ratowanie linii brzegowej

Plaża São João da Caparica.
Plaża São João da Caparica. Prawo autorskie  Euronews/Bruno Silva
Prawo autorskie Euronews/Bruno Silva
Przez Diana Rosa Rodrigues
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Setki portugalskich plaż cofają się pod naporem zimowych sztormów. Linie brzegowe znikają nawet o kilkanaście metrów, a władze przeznaczają miliony euro na ratowanie wybrzeża i ochronę terenów miejskich przed powodziami.

Sztormy na początku roku spowodowały setki szkód w całym kraju, nie omijając przy tym plaż.

REKLAMA
REKLAMA

Portugalska Agencja Środowiska (APA) odnotowała łącznie 749 incydentów na wybrzeżu, w tym cofnięcie się linii brzegowej w wielu miejscach o 10–20 metrów.

„Prawie wszystkie plaże na kontynencie zanotowały znaczny spadek ilości osadów” – wskazuje raport APA.

Na plaży São João da Caparica w gminie Almada agencja odnotowała cofnięcie się plaży o maksymalnie 14 metrów w okresie od 20 stycznia do 19 lutego.

Według burmistrz Almady, Inês de Medeiros, naturalna wydma i projekt ochrony wybrzeża „Reduna” zapobiegły dalszemu pogorszeniu się stanu plaży.

„Po stronie Cova do Vapor projekt Reduna również się sprawdził. Innymi słowy, tam, gdzie była Reduna, wydma oparła się i pozostała” – wyjaśniła burmistrz.

Kilka kilometrów dalej, w Fonte da Telha, sytuacja była podobna, choć trudniejsza z powodu bliskości koncesjonariuszy przy samej linii wodnej.

„W niektórych obszarach zostali oni mocno dotknięci, i tylko dzięki wydmie, którą stworzyliśmy w ramach prac ochronnych, morze nie sięgnęło drogi, jak zdarzało się wcześniej” – dodała.

Wydma na plaży São João da Caparica
Wydma na plaży São João da Caparica Euronews/Bruno Silva

Obecnie gmina planuje uzupełnienie piasku, co – jak podkreśla burmistrz – jest kluczowe nie tylko dla ochrony plaż, ale także terenów miejskich. „Te dodatkowe nasypy piasku chronią nie tylko plażę miejską. Ogólnie nasza linia brzegowa nie skurczyła się zbytnio, a teraz mamy nadzieję, że morze znów przyniesie piasek” – mówi Inês de Medeiros.

APA ma rozpocząć prace w kwietniu, określając je jako „absolutnie konieczne”. Burmistrz podkreśla, że takie działania nie są wyrzucaniem pieniędzy. „Te nasypy pozwalają na większą sedymentację na dnie morskim, a to właśnie chroni wybrzeże” – wyjaśnia.

„Inżynieria sama w sobie nie rozwiąże problemu plaż, ale w ochronie ludności ma fundamentalne znaczenie” – dodaje burmistrz. W niektórych miejscach konieczne może być podniesienie falochronów, aby zmniejszyć ryzyko powodzi.

111 milionów na modernizację portugalskiego wybrzeża

Plaże Costa da Caparica to tylko jeden z przykładów szkód. Raport APA obejmował całe Portugalię i wskazywał głównie na erozję wybrzeża, niestabilność klifów oraz uszkodzenia infrastruktury, w tym dojść do plaż, murów i wałów ochronnych. Najbardziej ucierpiała gmina Ovar, z 204 incydentami.

W odpowiedzi APA ogłosiła program inwestycyjny o wartości 111 milionów euro na odbudowę i wzmocnienie ochrony wybrzeża. W pierwszym etapie przeznaczono 15 milionów euro na interwencje kryzysowe do końca maja, a kolejne 12 milionów euro do grudnia.

„Planowane działania obejmują odbudowę infrastruktury, wzmocnienie ochrony wybrzeża oraz przywrócenie bezpieczeństwa i możliwości korzystania z plaż” – poinformował rząd.

Plaża São João da Caparica
Plaża São João da Caparica Euronews/Bruno Silva

Cofanie się plaży: naturalny proces z udziałem człowieka

Cofanie się plaż nie jest zjawiskiem charakterystycznym wyłącznie dla Portugalii ani efektem wyłącznie ostatnich sztormów. To proces długotrwały, w którym nakładają się czynniki naturalne i działalność człowieka – wyjaśnia João Joanaz de Melo, ekspert ds. planowania przestrzennego z Nowego Uniwersytetu Lizbońskiego.

Do głównych przyczyn zalicza się podnoszenie poziomu morza, częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe, deficyt osadów docierających do wybrzeża, wynikający m.in. z budowy zapór wodnych od lat 50. XX wieku.

Dodatkowym problemem są wydobycie piasku, degradacja wydm oraz budowa sztywnych konstrukcji ochronnych, jak mury morskie. Chronią one lokalnie, ale mogą nasilać erozję w innych miejscach. „Kiedy morze uderza w skałę, energia nie jest rozpraszana, lecz odbijana, co zwiększa erozję w sąsiednich obszarach” – tłumaczy ekspert.

Zimowe sztormy są zjawiskiem naturalnym – część piasku zwykle wraca na plaże w cieplejszych miesiącach. Problemem pozostaje systemowy niedobór osadów, prowadzący do stopniowego ubytku materiału na wybrzeżu, jeśli nie podejmie się działań ochronnych.

"Nie ma magicznych rozwiązań"

Środki ochrony obejmują wzmacnianie naturalnych barier i ograniczanie ekspozycji na ryzyko. Uzupełnianie piasku pomaga tymczasowo odbudować plaże, ale nie rozwiązuje problemu niedoboru osadów. Kluczowe jest planowanie przestrzenne – unikanie zabudowy w strefach zagrożenia i dostosowanie planów zagospodarowania.

„Nie ma magicznych, uniwersalnych rozwiązań. Warunki są różne, więc działania muszą być dostosowane do każdego przypadku” – podkreśla João Joanaz de Melo.

„Costa da Caparica to pierwotnie społeczność rybaków i rolników, przyzwyczajona do radzenia sobie z burzami i powodziami. Mimo to niezbędne są środki ochronne oparte na planowaniu i organizacji zasobów” – dodaje ekspert.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

NATO: Portugalia wzmacnia obecność na Morzu Bałtyckim, by monitorować obecność Rosji

Portugalia: motocykliści z ojcem Avelino na wielkanocnym błogosławieństwie

"Portugalia nie będzie zaangażowana". Paulo Rangel zaprzecza wysyłaniu zasobów do cieśniny Ormuz