Azjatyckie giełdy przeważnie tracą na wartości, reagując na narastające napięcia handlowe i polityczne. Najbardziej spadają notowania na Tajwanie po decyzji USA o wysokich cłach.
Rynki akcji w Azji przeważnie tracą na wartości, mimo wcześniejszych wzrostów i stabilizacji w Stanach Zjednoczonych i Europie.
W Korei Południowej indeks KOSPI po środowym skoku o 7 proc., wywołanym zapowiedzią zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, spadł w czwartek o 0,86 proc.
Wśród największych spółek Samsung Electronics stracił prawie 2,5 proc., a SK hynix blisko 2 proc.
Osłabły także notowania firm budowlanych, podczas gdy sektor producentów baterii zanotował wzrosty.
W Japonii indeks Nikkei 225 zakończył sesję spadkiem niemal 0,5 proc.
Największe straty odnotował jednak Tajwan. Tamtejszy rynek akcji spadł średnio o 10 proc. po decyzji USA o nałożeniu 32-procentowych ceł na tajwańskie produkty, co stanowiło największy jednodniowy spadek w historii giełdy na wyspie.
Indeks TWII wrócił do poziomów sprzed roku.
Tajwański Narodowy Fundusz Stabilizacyjny zapowiedział możliwość interwencji w celu przywrócenia stabilności i zaufania inwestorów, a rząd ogłosił pakiet wsparcia o wartości 88 mld dolarów dla firm dotkniętych nowymi taryfami.
Prezydent Tajwanu poinformował też o planach zwiększenia importu oraz inwestycji ze Stanów Zjednoczonych.