Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Francuski rząd obiecuje niższe ceny paliwa po ogłoszeniu rozejmu w Iranie

Prezydent Emmanuel Macron i premier Sébastien Lecornu uczestniczą w posiedzeniu Rady Obrony i Bezpieczeństwa w Pałacu Elizejskim.
Prezydent Emmanuel Macron i premier Sébastien Lecornu uczestniczą w posiedzeniu Rady Obrony i Bezpieczeństwa w Pałacu Elizejskim. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sophia Khatsenkova
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Po zawarciu rozejmu między Waszyngtonem a Teheranem, premier Francji Sébastien Lecornu chce, aby spadek cen ropy naftowej szybko przełożył się na ceny we Francji.

Ogłoszenie zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem rozbudziło nadzieje na spadek cen paliw we Francji.

REKLAMA
REKLAMA

Premier Sébastien Lecornu powiedział w środę, że ceny paliw będą teraz musiały spaść.

Na portalu społecznościowym X, szef rządu nalegał: "Kiedy ceny na świecie spadną, ceny na stacjach benzynowych muszą spaść tak szybko, jak wzrosły", zapewniając, że "rząd tego dopilnuje".

Ogłosił również, że wkrótce w Bercy odbędzie się spotkanie ze wszystkimi graczami w sektorze. Nie podano konkretnej daty.

Ceny na stacjach paliw pozostają jednak wysokie. Według obliczeń AFP, olej napędowy, najczęściej używane paliwo we Francji, sprzedawano w środę średnio za 2,38 euro za litr. To o 65 centów więcej niż 27 lutego, dzień przed pierwszymi izraelsko-amerykańskimi atakami na Iran.

Na stacji benzynowej położonej najbliżej siedziby Euronews w Lyonie olej napędowy sprzedawany jest po 2,49 euro za litr.

SP95-E10, najczęściej spożywana benzyna w kraju, jest sprzedawana we Francji średnio za 2,02 euro za litr, czyli o 30 centów więcej niż 27 lutego.

Specjaliści z branży uważają jednak, że ceny mogą spaść w ciągu najbliższych kilku dni.

W wywiadzie dla Franceinfo w środę Olivier Gantois, prezes Francuskiego Związku Przemysłu Naftowego (UFIP), powiedział, że spodziewa się spadku cen o "5 do 10 centów [za litr] w ciągu najbliższych kilku dni".

"Jeśli cena utrzyma się na poziomie około 93-95 dolarów za baryłkę, ceny na stacjach benzynowych we Francji spadną w ciągu najbliższych kilku dni" - powiedział, podkreślając, że efekt "będzie odczuwalny bardzo szybko".

Sytuacja ta ma miejsce po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie broni we wtorek wieczorem, na godzinę przed wygaśnięciem jego ultimatum.

Porozumienie przewiduje ponowne otwarcie cieśniny Ormuz, strategicznej trasy dla globalnych dostaw. W normalnych warunkach przepływa przez nią około 20 procent światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

Prezydent USA groził wcześniej zniszczeniem Iranu. .

Prezydent Francji Emmanuel Macron z zadowoleniem przyjął ogłoszenie rozejmu w środę rano, wzywając jednocześnie do jego pełnego przestrzegania "w nadchodzących dniach i tygodniach".

Zaapelował również o objęcie rozejmem Libanu, ponieważ Izrael nadal bombarduje południową część kraju.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

We Francji robotnicy budowlani blokują drogi w proteście przeciw wysokim cenom paliw

Francja. W obliczu rosnących cen paliw w Paryżu zorganizowano protest

Od hiszpańskich ulg po węgierski sufit. Jak Europa radzi sobie z galopującymi cenami