Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Iran grozi odwetem po ostrzeżeniach USA. Napięcie wokół cieśniny Ormuz rośnie

Zdjęcie irańskiego ajatollaha Alego Chameneiego podczas zgromadzenia w Teheranie, 5 kwietnia 2026 r.
Zdjęcie irańskiego ajatollaha Alego Chameneiego podczas zgromadzenia w Teheranie, 5 kwietnia 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Aleksandar Brezar & Malek Fouda & AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Teheran ostrzegł USA przed brutalnym odwetem w przypadku ataków na cele cywilne. Napięcie rośnie po groźbach Donalda Trumpa dotyczących uderzeń w Iran i blokady cieśniny Ormuz.

Iran zapowiedział "znacznie bardziej niszczycielski" odwet w przypadku, gdy Stany Zjednoczone uderzą w cele cywilne.

REKLAMA
REKLAMA

Oświadczenie w tej sprawie opublikowały państwowe media w Teheranie.

Była to reakcja na słowa prezydenta USA Donald Trump, który zagroził atakami na irańskie elektrownie i mosty, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie ponownie otwarta do wtorku.

Rzecznik irańskiego najwyższego dowództwa wojskowego stwierdził, że eskalacja będzie nieunikniona, jeśli ataki na infrastrukturę cywilną będą kontynuowane.

"Jeśli ataki na cele cywilne będą się powtarzać, kolejne etapy naszej ofensywy i operacji odwetowych będą znacznie bardziej niszczycielskie i powszechne" - powiedział w poniedziałek.

Donald Trump odniósł się do sytuacji w serii wpisów na platformie Truth Social.

Zapowiedział, że wtorek może przynieść uderzenia w irańską infrastrukturę.

"Wtorek będzie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym. Czegoś takiego jeszcze nie było" - ostrzegł.

W innym wpisie użył ostrego języka, wzywając do otwarcia cieśniny Ormuz.

"Otwórzcie tę pier... cieśninę, wy szaleni dranie, albo rozpęta się piekło" - dodał, kończąc wpis słowami "Chwała Allahowi".

Wcześniej prezydent USA ostrzegł, że rozpęta piekło w Iranie, jeśli nie zostanie przywrócony ruch na strategicznym szlaku morskim.

Cieśnina Ormuz, kluczowa dla globalnych dostaw ropy, pozostaje jednym z głównych punktów zapalnych w regionie.

"Pamiętajcie, kiedy dałem Iranowi 10 dni na zawarcie porozumienia lub otwarcie cieśniny Ormuz. Czas ucieka. 48 godzin, zanim rozpęta się piekło" - napisał Trump.

Odnowione zawieszenie broni

W tle eskalacji pojawiła się propozycja tymczasowego rozejmu.

Według doniesień Waszyngton i Teheran otrzymały projekt 45-dniowego zawieszenia broni oraz plan ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.

Inicjatywę przygotowali mediatorzy z Egiptu, Pakistanu i Turcji, którzy próbują doprowadzić do deeskalacji i wznowienia rozmów.

Według źródła cytowanego przez agencję AP, 45-dniowy okres miałby umożliwić przeprowadzenie negocjacji między USA a Iranem w sprawie trwałego porozumienia.

Strony nie odniosły się jeszcze oficjalnie do propozycji.

Dokument trafił do irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbas Araghchi oraz specjalnego wysłannika USA Steve Witkoff.

Nie wiadomo, czy projekt ma szansę na zatrzymanie walk, które rozszerzają się na kolejne państwa regionu. Iran kontynuuje ataki na cele związane z obecnością wojsk USA w Zatoce Perskiej i Iraku.

Statki towarowe w rejonie cieśniny Ormuz widziane z Khor Fakkan, ZEA, 11 marca 2026 r.
Statki towarowe w rejonie cieśniny Ormuz widziane z Khor Fakkan, ZEA, 11 marca 2026 r. AP Photo

Teheran utrzymuje, że nie wstrzyma działań, dopóki Stany Zjednoczone nie spełnią jego żądań, w tym wypłaty reparacji oraz gwarancji bezpieczeństwa.

Cieśnina Ormuz pozostaje w praktyce zamknięta od ponad sześciu tygodni, mimo że Strait of Hormuz formalnie pozostaje pod kontrolą żeglugi.

Blokada doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen ropy na światowych rynkach.

Ropa Brent osiągnęła w poniedziałek około 109 dolarów za baryłkę, czyli o około 65 procent więcej niż przed wybuchem konfliktu.

Iran utrzymuje, że przeprawa jest otwarta, ale ograniczona dla statków USA, Izraela oraz państw uznawanych za wspierające ich działania.

Część tankowców nadal przepływa, w tym jednostki kierujące się do Chin.

Trwają ataki w całym regionie

W tym samym czasie trwają intensywne uderzenia w Iranie.

Według irańskich władz, w nocy z poniedziałku na wtorek doszło do serii ataków na kilka miast, w tym na stolicę Tehran.

Celem miały być m.in. obiekty cywilne, w tym plac Azadi oraz teren Sharif University of Technology.

W wyniku ataków zginęło 25 osób - podają irańskie źródła. Dane te nie zostały niezależnie potwierdzone.

Izraelskie służby poszukują zaginionych osób w gruzach budynku po uderzeniu irańskiego pocisku rakietowego w Hajfie, Izrael, poniedziałek, 6 kwietnia 2026 r.
Izraelskie służby poszukują zaginionych osób w gruzach budynku po uderzeniu irańskiego pocisku rakietowego w Hajfie, Izrael, poniedziałek, 6 kwietnia 2026 r. Ariel Schalit/Copyright 2026 The AP. All rights reserved

Uderzenia wywołały odpowiedź Iranu, który przeprowadził ataki na Izrael i państwa regionu.

Kuwejt oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie poinformowały o aktywacji systemów obrony powietrznej.

W izraelskiej Haifa służby przekazały, że spod gruzów zniszczonego budynku wydobyto ciała dwóch osób. Trwają poszukiwania kolejnych dwóch.

W mieście wcześniej ogłoszono alarmy przeciwlotnicze w związku z ostrzałem.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Turcja odnotowuje spadek liczby turystów z powodu wojny w Iranie

Wojna w Iranie zatrzymuje wielkanocne nabożeństwa w Dubaju, lecz chrześcijanie pozostają niezłomni

Zełenski ostrzega: wojna USA i Izraela z Iranem zagraża dostawom Patriot i wspiera Rosję