Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Trump: Zaginiony amerykański pilot został uratowany w Iranie

Amerykański odrzutowiec wojskowy.
Amerykański odrzutowiec wojskowy. Prawo autorskie  AP2009
Prawo autorskie AP2009
Przez Rory Elliott Armstrong z AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Prezydent Donald Trump poinformował w niedzielę, że drugi amerykański pilot wojskowy został odnaleziony w Iranie po brawurowej misji poszukiwawczo-ratowniczej.

Pilot, który zaginął po zestrzeleniu jego samolotu, został uratowany – podkreślił Trump.

REKLAMA
REKLAMA

Po piątkowej katastrofie samolotu F-15E Strike Eagle rozpoczęła się gorączkowa amerykańska operacja poszukiwawczo-ratownicza. Iran zaoferował nagrodę za wydanie „wrogiego pilota”.

„Ten dzielny wojownik znajdował się za liniami wroga, w zdradzieckich górach Iranu, ścigany przez naszych przeciwników, którzy z godziny na godzinę byli coraz bliżej” – napisał prezydent.

Drugi członek załogi został uratowany wcześniej.

Trump dodał, że lotnik jest ranny, ale „wszystko będzie dobrze”. Podkreślił przy tym, że w akcję ratunkową zaangażowane były „dziesiątki samolotów”, a Stany Zjednoczone monitorowały jego lokalizację „24 godziny na dobę i starannie planowały jego uwolnienie”.

Rozbity myśliwiec był pierwszym amerykańskim samolotem, który spadł na terytorium Iranu od początku konfliktu pod koniec lutego.

Prezydent Trump w zeszłym tygodniu oświadczył, że USA „zdziesiątkowały” Iran i zakończą wojnę „bardzo szybko”. Dwa dni później Iran zestrzelił dwa amerykańskie samoloty wojskowe, pokazując tym samym, że zagrożenia związane z kampanią bombardowań nadal istnieją, a irańskie siły zbrojne wciąż są zdolne do dalszych uderzeń.

Drony atakują infrastrukturę energetyczną w Zatoce Perskiej

Według Ministerstwa Energii Elektrycznej Kuwejtu, irański atak dronów spowodował znaczne uszkodzenia dwóch elektrowni oraz wyłączył z eksploatacji stację odsalania wody. Resort poinformował, że w wyniku ataku nikt nie został ranny.

W Bahrajnie krajowa spółka naftowa podała, że drony wywołały pożar w jednym z magazynów, który szybko udało się ugasić. Ocena szkód wciąż trwa, a ofiar nie odnotowano.

Wojna rozpoczęła się 28 lutego od wspólnych ataków USA i Izraela. Konflikt zabił tysiące osób, wstrząsnął światowymi rynkami, odciął kluczowe szlaki żeglugowe i podniósł ceny paliw. Obie strony groziły i uderzały w cele cywilne, co budziło obawy przed możliwymi zbrodniami wojennymi.

Drugim zestrzelonym samolotem był amerykański odrzutowiec szturmowy A-10. Na razie nie ujawniono ani stanu załogi, ani dokładnego miejsca katastrofy.

Trump ponawia groźby

Prezydent Donald Trump ponowił swoje groźby wobec Iranu, domagając się otwarcia cieśniny Ormuz, kluczowej drogi wodnej dla globalnych dostaw energii. Na sobotnim wpisie w mediach społecznościowych ostrzegł, że jeśli Iran tego nie zrobi w ciągu 48 godzin, „rozpęta się nad nimi piekło”.

W odpowiedzi gen. Ali Abdollahi Aliabadi z połączonego dowództwa wojskowego Iranu oświadczył, że „drzwi piekieł zostaną otwarte”, jeśli amerykańska infrastruktura w regionie zostanie zaatakowana. Zagroził również całej infrastrukturze wykorzystywanej przez wojsko USA.

Postępy dyplomacji

Rzecznik pakistańskiego MSZ, Tahir Andrabi, poinformował, że wysiłki jego rządu w celu pośredniczenia w zawieszeniu broni są „na dobrej drodze”. Islamabad zapowiedział w zeszłym tygodniu, że wkrótce będzie gospodarzem rozmów między USA a Iranem.

Irański wiceminister spraw zagranicznych, Abbas Araghchi, zapewnił, że irańscy urzędnicy „nigdy nie odmówili udziału w spotkaniach w Islamabadzie”. Mediatorzy z Pakistanu, Turcji i Egiptu pracują nad doprowadzeniem obu stron do stołu negocjacyjnego.

Proponowany kompromis obejmuje zawieszenie działań wojennych, co miałoby umożliwić osiągnięcie dyplomatycznego porozumienia.

Iran grozi zakłóceniem ruchu w Bab el-Mandeb

Przewodniczący irańskiego parlamentu, Mohammad Bagher Qalibaf, wystosował zawoalowaną groźbę zakłócenia ruchu w strategicznej cieśninie Bab el-Mandeb, która łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i Oceanem Indyjskim. Przepływa przez nią ponad jedna dziesiąta światowego transportu ropy oraz jedna czwarta kontenerowców.

„Które kraje i firmy mają największy udział w tranzycie przez cieśninę?” – pytał Qalibaf, sugerując możliwe kolejne działania Iranu.

Bilans ofiar

Od początku wojny w Iranie zginęło ponad 1900 osób. W krajach arabskich Zatoki Perskiej i na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu śmierć poniosło ponad 20 osób, w Izraelu zarejestrowano 19 ofiar oraz 13 członków amerykańskich służb. W Libanie zginęło ponad 1400 osób, a ponad milion ludzi zostało przesiedlonych, w tym dziesięciu izraelskich żołnierzy.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Iran ścigają się w poszukiwaniu zaginionego pilota

Trump: Zaginiony amerykański pilot został uratowany w Iranie

Atak na most w Iranie pod Teheranem. Zginęło co najmniej 8 cywilów