Rosja wprowadza kolejne ograniczenia w dostępie do internetu i komunikatorów, tłumacząc je względami bezpieczeństwa. Eksperci łączą te działania z trwającą ofensywą władz przeciwko VPN i narzędziom omijającym blokady, które w krótkim czasie stały się jednymi z najpopularniejszych aplikacji.
Proces umacniania suwerenności internetu w Rosji oraz jego stopniowego oddzielania od globalnej sieci wyraźnie przyspiesza.
Krajowe firmy IT wstrzymały rozwój bieżących projektów po spotkaniu w Ministerstwie Gospodarki Cyfrowej, podczas którego właścicieli największych rosyjskich platform poproszono o ograniczenie dostępu dla użytkowników korzystających z VPN do 15 kwietnia. O zamrożeniu prac informatycznych poinformował rosyjskojęzyczny kanał Telegram „Vremya gosprokupoku”, powołując się na źródła w branży.
Jak wynika z tych doniesień, sytuacja ma związek z powszechną praktyką angażowania przez firmy IT - w tym także największe podmioty - doświadczonych specjalistów z zagranicy, w tym rosyjskich ekspertów, którzy opuścili kraj. Wśród podwykonawców zjawisko to jest jeszcze bardziej rozpowszechnione. „Niektórzy już poinformowali klientów o wstrzymaniu prac do czasu wyjaśnienia sytuacji związanej z listą zakazanych usług VPN” - przekazał rozmówca kanału.
Podkreślono również, że problem dotyczy nie tylko sektora prywatnego, lecz także zamówień publicznych - zwłaszcza projektów związanych z wdrażaniem krajowego oprogramowania oraz modernizacją infrastruktury krytycznej.
Przedstawiciele branży ostrzegają, że ewentualne zakłócenia w dostępie do ustalonych kanałów pracy zdalnej mogą znacząco spowolnić tempo realizacji tych przedsięwzięć. Ich zdaniem rynek znalazł się obecnie w stanie zawieszenia, oczekując na doprecyzowanie działań władz w Moskwie wobec usług VPN.
Identyfikacja i zakaz
Poinformowano, że pod koniec marca w spotkaniu w Ministerstwie Cyfryzacji uczestniczyło ponad 20 firm, w tym Sberbank, Yandex, VK, Wildberries & Russ, Ozon, Gazprom-Media, HeadHunter oraz inne duże podmioty.
Po jego zakończeniu przedsiębiorstwa zostały zobowiązane do podjęcia działań ograniczających korzystanie przez użytkowników z narzędzi omijających blokady internetowe oraz do przedstawienia raportów w tej sprawie. Równocześnie ministerstwo zwróciło się do operatorów o wprowadzenie opłat za korzystanie z usług VPN do 1 maja.
Z dostępnych informacji wynika, że firmy tolerujące ruch VPN mogą narazić się na utratę akredytacji ministerialnej. Dodatkowo ich aplikacje mogą zostać usunięte z listy programów obowiązkowo preinstalowanych na nowych urządzeniach.
Szef resortu cyfryzacji, Maksut Szadajew, potwierdził za pośrednictwem „narodowego” komunikatora MAH, że jego zespół rzeczywiście otrzymał zadanie ograniczenia korzystania z VPN.
Jak wyjaśnił, narzędzia te umożliwiają obecnie dostęp do treści niespełniających wymogów rosyjskiego prawa. Według obserwatorów działania ministerstwa mogą wynikać z niejawnych poleceń prezydenta Władimira Putina, choć Kreml oficjalnie temu zaprzecza. Jednocześnie Roskomnadzor kontynuuje ograniczanie działania tego typu usług - pod koniec lutego liczba niesprawnych sieci VPN miała osiągnąć 469.
Eksperci podkreślają, że skuteczne blokowanie VPN na dużych platformach internetowych jest w praktyce znacznie trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Kluczowym wyzwaniem pozostaje odróżnienie użytkownika korzystającego z narzędzi anonimizujących od osoby łączącej się z zagranicy.
Jednym z najprostszych, lecz zarazem kontrowersyjnych rozwiązań byłoby całkowite zablokowanie dostępu dla użytkowników spoza kraju. Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa wskazują jednak, że bardziej realistycznym podejściem jest wdrożenie systemów oceny ryzyka (tzw. scoringu), analizujących wiele parametrów - takich jak adres IP, język urządzenia, ustawienia regionalne, zachowanie użytkownika czy inne pośrednie wskaźniki.
Aleksiej Rajewski, dyrektor generalny firmy Zecurion i ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, ocenił, że wdrożenie takich rozwiązań będzie wymagało znaczących inwestycji - rzędu dziesiątek milionów rubli miesięcznie. Zapytany o mechanizmy kontroli przestrzegania nowych regulacji, wskazał na możliwość stosowania tzw. „zakupów kontrolnych”, polegających na testowym uzyskiwaniu dostępu do usług za pośrednictwem VPN.
Usługi VPN cieszą się w Rosji dużą popularnością, ponieważ umożliwiają dostęp do zablokowanych treści. Już w 2022 roku kraj ten znalazł się w światowej czołówce pod względem liczby pobrań tego typu narzędzi. Odsetek ich użytkowników wzrósł z 4 proc. w 2021 roku do 42 proc. w 2025 roku.
Troska o bezpieczeństwo?
Rosyjskie władze uzasadniają wprowadzane ograniczenia dotyczące mobilnego internetu i popularnych komunikatorów względami bezpieczeństwa. Ograniczenia te, które w zeszłym roku dotyczyły poszczególnych regionów, w tym roku objęły także Moskwę i Petersburg. 20 lutego Władimir Putin podpisał ustawę zobowiązującą operatorów telekomunikacyjnych do zawieszania usług na żądanie służb specjalnych, jednocześnie zwalniając ich z odpowiedzialności wobec klientów.
Od 1 marca Roskomnadzor otrzymał prawo do ograniczania dostępu obywateli Rosji do międzynarodowego segmentu Internetu w sytuacjach awaryjnych – na przykład w przypadku poważnych cyberataków lub znaczących zakłóceń w funkcjonowaniu sieci w kraju lub na granicach z zagranicznymi dostawcami. W odniesieniu do komunikatorów, takich jak WhatsApp i Telegram, ich działanie było stopniowo spowalniane pod pretekstem walki z oszustwami oraz rekrutacją Rosjan do działalności terrorystycznej.
W tym kontekście, na żądanie władz Moskwy, Apple ogłosiło całkowite wstrzymanie przetwarzania płatności w Rosji, co dotknęło miliony rosyjskich użytkowników iPhone’ów i komputerów Mac, którzy dotychczas mogli korzystać ze stabilnego ekosystemu i regularnych aktualizacji usług. Wyjątek stanowią osoby posiadające środki na koncie Apple ID – mogą je wydawać aż do wyczerpania salda. Możliwe jest także aktywowanie wcześniej otrzymanych kodów promocyjnych App Store.
Obserwatorzy wiążą ten ruch z szeroko zakrojoną ofensywą przeciwko usługom VPN. Wcześniej Frank Media zauważył, że na tle spowolnienia działania Internetu i komunikatorów aplikacje umożliwiające obejście blokad znalazły się na pierwszych miejscach w rankingu najlepszych darmowych aplikacji w Google Play i App Store.