W marcu Rosja wystrzeliła rekordową liczbę dronów na Ukrainę. Kijów rozwija własną obronę powietrzną i dzieli się doświadczeniem w walce z dronami oraz odblokowywaniu szlaków morskich z partnerami z Zatoki Perskiej.
Według analizy AFP opublikowanej w czwartek, Rosja w marcu wystrzeliła na Ukrainę więcej dronów niż w jakimkolwiek innym miesiącu od początku inwazji na pełną skalę na początku 2022 roku, nasilając śmiertelne ataki w momencie, gdy rozmowy pokojowe utknęły w martwym punkcie.
Raport, oparty na codziennych zestawieniach publikowanych przez ukraińskie siły powietrzne, wykazał, że w ubiegłym miesiącu Rosja wystrzeliła co najmniej 6 462 dronów dalekiego zasięgu, co oznacza wzrost o prawie 28 proc. w porównaniu z lutym i drugi z rzędu miesięczny wzrost.
W tym samym czasie Rosja wystrzeliła na Ukrainę 138 pocisków rakietowych, co stanowi spadek o około 52 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca.
Ukraińskie siły powietrzne poinformowały, że zestrzeliły niemal 90 proc. pocisków rakietowych i dronów, co – według danych – jest najwyższym wskaźnikiem przechwytywania od lutego 2025 roku.
Dane obejmują także rzadki atak w ciągu dnia, który miał miejsce 24 marca i uszkodził chronione przez UNESCO miasto Lwów na zachodzie Ukrainy, podały władze.
Prowadzone przez USA rozmowy mające na celu zakończenie trwającej wojny totalnej w Ukrainie utknęły w martwym punkcie w marcu, ponieważ Waszyngton skoncentrował się na konflikcie w Iranie.
W trakcie tej wojny Rosja zwiększyła produkcję dronów na skalę przemysłową. Tymczasem Ukraina starała się wzmocnić swoją obronę powietrzną, rozmieszczając tanie drony przechwytujące, które mają za zadanie niszczyć rosyjskie odpowiedniki.
Dzielenie się doświadczeniem
W międzyczasie Ukraina zgodziła się dostarczyć państwom Zatoki Perskiej kompletny system obrony powietrznej – obejmujący drony morskie, systemy walki elektronicznej oraz technologie przechwytywania – w celu przeciwdziałania atakom dronów z Iranu.
Decyzja ta zapadła po zakończeniu podróży prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego po regionie, podczas której odwiedził Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar i Jordanię.
"Nie chodzi tylko o same rakiety przechwytujące, ale także o linie obrony, oprogramowanie, systemy walki elektronicznej i tak dalej. Innymi słowy, podchodzimy do tego systemowo" – powiedział Zełenski.
Przemawiając za pośrednictwem aplikacji WhatsApp do dziennikarzy, potwierdził również, że ukraińskie drony morskie są częścią umów zawartych z Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Katarem.
Flota dronów morskich Kijowa rozwija się od kilku lat, a ukraińskie drony morskie okazały się skuteczne w zadawaniu poważnych strat rosyjskim obiektom wojskowym i statkom na Morzu Czarnym.
Prezydent Ukrainy zaznaczył również, że jego kraj jest gotowy dzielić się doświadczeniem w odblokowywaniu morskich szlaków handlowych za pomocą dronów morskich.
"Podzieliliśmy się naszym doświadczeniem związanym z korytarzem czarnomorskim i jego funkcjonowaniem. Rozumieją, że nasze siły zbrojne były bardzo skuteczne w odblokowywaniu tego korytarza. Dzielimy się teraz tymi szczegółami" – powiedział Zełenski.
We wrześniu prezydent ogłosił, że Kijów jest gotowy do podjęcia długo oczekiwanego kroku, który zrewolucjonizuje krajowy przemysł obronny i umożliwi partnerom Ukrainy dostęp do najrzadszych rodzajów broni – testowanych w warunkach rzeczywistej bitwy.
"Dlatego ważne jest, aby umowy były podpisane na 10 lat" – powiedział Zełenski.
"Chodzi o eksport i otwarcie eksportu. Ale jest to właściwy rodzaj otwarcia, w którym rozumiemy, że nie sprzedajemy naszego doświadczenia za darmo" – dodał.
Kraje Zatoki Perskiej chętnie wykorzystały ukraińskie doświadczenie w przeciwdziałaniu atakom z powietrza po tym, jak zostały wciągnięte w wojnę w Iranie.
Teheran utrzymuje, że jego celem były jedynie amerykańskie aktywa wojskowe w regionie. Jednak oficjalne oświadczenia sąsiednich państw oraz raporty dziennikarzy Euronews z całego regionu potwierdzają, że irańskie naloty uderzyły również w cele cywilne, takie jak instalacje energetyczne, statki towarowe i hotele.