Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Europa i Afryka idą w kierunku partnerstwa interesów

Szefowa polityki zagranicznej Unii Europejskiej Kaja Kallas (w środku) i minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul (z lewej) witają ambasadorów przybywających na spotkanie Unia Europejska-Afryka.
Szefowa polityki zagranicznej Unii Europejskiej Kaja Kallas (w środku) i minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul (z lewej) witają ambasadorów przybywających na spotkanie Unia Europejska-Afryka. Prawo autorskie  Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Przez Jerry Fisayo-Bambi
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Przez dziesięciolecia Europa była kluczowym partnerem dla Afryki, zapewniając pomoc rozwojową i kształtując ramy zarządzania, ale krytycy twierdzą, że model ten nie przystaje do zmieniającej się globalnej rzeczywistości.

Europa stopniowo odchodzi od tradycyjnego modelu pomocy rozwojowej na rzecz bardziej pragmatycznego partnerstwa z Afryką, opartego na wspólnych interesach. To efekt rosnącej konkurencji ze strony Chin, Rosji i Stanów Zjednoczonych, a także napięć geopolitycznych, w tym wojny w Iranie, która zakłóca dostawy energii z Bliskiego Wschodu.

REKLAMA
REKLAMA

Zdaniem byłego prezydenta Malawi, Lazarusa Chakwery, sytuacja ta otwiera przed afrykańskimi przywódcami zarówno nowe możliwości wewnętrzne, jak i zewnętrzne.

"W miarę jak świat się zmienia, rozwiązania, które działały wczoraj, dziś mogą być już nieaktualne. Dlatego potrzebny jest stały dialog, by wypracować takie podejście, które przyniesie korzyści obu stronom" - podkreślił.

Chakwera zwrócił uwagę, że partnerstwo to ma wiele wymiarów. Jednym z kluczowych wyzwań pozostaje poziom integracji gospodarczej w Afryce, który wciąż jest niższy niż w Europie.

"Europa handluje między sobą znacznie więcej niż kraje afrykańskie w obrębie własnego kontynentu. Dlatego powinniśmy rozwijać integrację gospodarczą z taką samą determinacją, z jaką zawieramy umowy dwustronne z partnerami spoza Afryki" - zaznaczył.

Jak dodał, konieczne jest przyspieszenie wdrażania inicjatyw takich jak kontynentalna strefa wolnego handlu oraz usuwanie barier utrudniających współpracę gospodarczą.

Europa szuka nowych źródeł energii

W obliczu rosnącej rywalizacji globalnych mocarstw europejscy decydenci coraz wyraźniej dostrzegają potrzebę zmiany podejścia wobec Afryki, aby nie utracić tam swoich wpływów.

"Musimy dziś zrewidować naszą politykę wobec krajów afrykańskich i odejść od przestarzałego modelu pomocy rozwojowej, który nie odpowiada już współczesnym realiom" - powiedział Younous Omarjee, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Podczas forum Africa Political Outlook w Brukseli podkreślił, że Europa powinna jasno uznać swoje interesy na kontynencie afrykańskim.

"Rozwój i dobrobyt Afryki bezpośrednio wpływają na rozwój i dobrobyt Europy. To relacja wzajemnych korzyści" - zaznaczył.

Jednym z kluczowych obszarów tej współpracy staje się energetyka. Europejski krajobraz energetyczny uległ bowiem głębokim zmianom od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, co skłoniło Unię Europejską do poszukiwania nowych, stabilnych źródeł surowców - w tym gazu - właśnie w Afryce.

Algierska firma energetyczna Hyproc Shipping, przewoźnik skroplonego gazu ziemnego (LNG)
Algierska firma energetyczna Hyproc Shipping, przewoźnik skroplonego gazu ziemnego (LNG) AP Photo

Ponieważ wojna w Iranie oraz blokada cieśniny Ormuz przez Teheran zakłócają alternatywne szlaki dostaw ropy i gazu, znaczenie Afryki na światowym rynku energii wzrosło ze względu na jej bliską lokalizację geograficzną oraz stosunkowo bezpieczne szlaki morskie.

Aby zastąpić utracone dostawy, premier Włoch Giorgia Meloni ogłosiła w środę zacieśnienie współpracy energetycznej z Algierią w celu zwiększenia dostaw gazu do swojego kraju. Według Meloni, obecnie ponad 30 proc. włoskiego zapotrzebowania na gaz ziemny pokrywane jest przez Algierię.

Nigeria pozostaje głównym dostawcą dla południowej Europy, a ponad połowa importowanego przez Portugalię LNG pochodzi właśnie z tego kraju.

Analitycy wskazują, że pogłębienie więzi energetycznych między Europą a Afryką może w krótkim czasie zmienić przepływy inwestycyjne oraz wpłynąć na rozwój gospodarczy Afryki. Kluczowymi wyzwaniami dla tego handlu pozostają jednak infrastruktura oraz bezpieczeństwo.

UE osiąga porozumienia w Afryce Zachodniej

W marcu szefowa polityki zagranicznej UE Kaja Kallas odwiedziła zachodnioafrykańskie państwa - Nigerię i Ghanę, wyznaczając ważny kamień milowy w strategicznym partnerstwie między tymi regionami.

W Nigerii Kallas podpisała umowę dotyczącą readmisji w sprawie migracji oraz ogłosiła pakiet wsparcia o wartości 288 mln euro, obejmujący obszary opieki zdrowotnej, rolnictwa, finansów, migracji, klimatu oraz cyfrowej infrastruktury publicznej.

W Ghanie Kallas podpisała pierwsze w historii partnerstwo UE-Ghana w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony, koncentrujące się na zwalczaniu terroryzmu oraz bezpieczeństwie morskim w Zatoce Gwinejskiej.

"To partnerstwo pozwala nam ściślej współpracować w obszarach mających znaczenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli, zarówno w Europie, jak i w Ghanie" - podkreśliła Kallas, opisując umowę jako pierwszą tego rodzaju między UE a państwem afrykańskim.

Kaja Kallas, szefowa MSZ UE w Akrze, Ghana, 24 marca 2026 r.
Kaja Kallas, szefowa MSZ UE w Akrze, Ghana, 24 marca 2026 r. European Council Newsroom

Wizyty oraz porozumienie w sprawie bezpieczeństwa mają miejsce w czasie osłabionej dominacji Europy w regionie, po serii zamachów stanu, które - według niektórych analityków - były motywowane rosyjską propagandą, antykolonializmem oraz niepowodzeniem w powstrzymaniu przemocy dżihadystów.

Przewroty, które miały miejsce w latach 2020-2026 r. w Mali, Burkina Faso, Gwinei, Gabonie, Nigrze, Gwinei Bissau i na Madagaskarze, doprowadziły do wyparcia sił wojskowych kierowanych przez Francję z regionu Sahelu, co osłabiło wpływy Francji - kraju od dawna uważanego za główną europejską potęgę w Afryce.

Przez dziesięciolecia Europa była kluczowym partnerem dla Afryki, zapewniając pomoc rozwojową i kształtując ramy zarządzania.

Jednak według nowego raportu African Political Outlook zatytułowanego "State of African Governance: Siły przyszłości", era tradycyjnej pomocy zagranicznej dobiegła końca.

UE pozostaje głównym partnerem handlowym Afryki

Mouctar Bah, prezes Brussels-Africa Hub, stwierdził, że globalna gospodarka przesuwa się w kierunku Afryki, podczas gdy europejscy decydenci powoli dostosowują się do tej zmiany.

"Ludzie wciąż żyją przeszłością. Nie widzą przyszłości" - podkreślił.

Według danych UE, w 2024 r. wymiana handlowa między Unią Europejską a Afryką osiągnęła wartość 355 mld euro. UE pozostaje głównym partnerem handlowym Afryki, tuż za nią plasują się Chiny.

UE podpisała sześć umów o partnerstwie gospodarczym z 15 krajami Afryki Subsaharyjskiej oraz cztery układy o stowarzyszeniu z państwami Afryki Północnej.

Isabelle Herbert-Collet, ekspertka ds. analiz klientów i rynków, podkreśliła, że nowe podejście powinno uwzględniać to, co określa mianem "lokalnego zakotwiczenia".

"Nie chodzi tylko o inwestycje, ale o tworzenie odpowiednich produktów i usług oraz po prostu ułatwienie wymiany międzykulturowej" - dodała.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Afrykański boom solarny napędzały sztucznie zaniżone chińskie ceny: ten etap się kończy

Republika Środkowoafrykańska: Wspierany przez Rosję prezydent Touadera postrzegany jako faworyt do reelekcji

Szczyt UE-Unia Afrykańska: przywódcy zobowiązują się do wzmocnienia multilateralizmu