Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Pompy ciepła wobec fali dezinformacji: czy działają w mrozie i starych budynkach?

Pompa ciepła zainstalowana na zewnątrz domu.
Pompa ciepła zamontowana na zewnątrz domu. Prawo autorskie  Octopus Energy
Prawo autorskie Octopus Energy
Przez Liam Gilliver
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Firmy gazowe mogły naruszyć prawo konkurencji, gdy celowo zniechęcały do instalowania pomp ciepła – ostrzegają prawnicy.

Firmy gazowe zostały oskarżone o „torpedowanie” upowszechniania pomp ciepła, choć wojna z Iranem dobitnie pokazuje, jak ryzykowne jest uzależnienie od paliw kopalnych.

REKLAMA
REKLAMA

Prawnicy z organizacji ekologicznej ClientEarth ostrzegają, że 10 spółek mogło działać wspólnie, by zaszkodzić rozwojowi rynku ogrzewania domów w Wielkiej Brytanii, „wprowadzając konsumentów w błąd” i sugerując, że pompy ciepła nie są dla nich realną opcją.

Organizacja podejrzewa, że gazowi giganci wspólnie rozpowszechniali nieprawdziwe informacje na temat pomp ciepła, a jednocześnie przedstawiali wodór jako przyszłość „zielonego” ogrzewania.

W Polsce Ministerstwo Klimatu i Środowiska również odnotowało – jak to określa – „falę dezinformacji” wokół technologii pomp ciepła, co utrudnia modernizację krajowego systemu grzewczego.

Wygląda jednak na to, że opinia publiczna coraz częściej dostrzega tę dezinformację. Jak podaje firma energetyczna Octopus Energy, sprzedaż pomp ciepła w Wielkiej Brytanii wzrosła w pierwszych trzech tygodniach marca o ponad 50 proc. w porównaniu z tym samym okresem miesiąc wcześniej.

„Przedstawianie pomp ciepła w złym świetle”

Prawniczka ClientEarth, Catherine Derenne, podkreśla, że pompy ciepła są przyjazne dla środowiska i pozwalają obniżyć rachunki za energię.

„Czy to poprzez dezinformację, potencjalnie wprowadzające w błąd praktyki marketingowe czy domniemane zmowy cenowe, przemysł gazowy wydaje się gotów posunąć bardzo daleko, by malować w różowych barwach pozostanie przy gazie, a pompy ciepła przedstawiać w jak najgorszym świetle” – dodaje Derenne.

„To sprawia też, że Wielka Brytania bardzo wyraźnie zostaje w tyle za innymi krajami, jeśli chodzi o upowszechnianie pomp ciepła, a konsumenci niestety płacą za to cenę”.

Jess Ralston z jednostki analitycznej Energy and Climate Intelligence Unit (ECIU) (źródło w Angielski) przekonuje, że uzależnienie Wielkiej Brytanii od kotłów gazowych sprawiło, iż kraj tak mocno odczuł ostatni kryzys energetyczny po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.

„Każdy, kto próbuje opóźniać przejście na pompy ciepła, które w coraz większym stopniu będą zasilane brytyjskim wiatrem i słońcem, de facto argumentuje za utrzymaniem ludzi w podatności na skoki cen gazu na międzynarodowych rynkach, na które nie mamy wpływu” – dodaje.

Jak działają pompy ciepła?

W zależności od typu, pompy ciepła pobierają energię z powietrza, wody lub gruntu i przekształcają ją w ciepło albo chłodne powietrze.

Działają podobnie jak lodówka, tylko w odwrotnym kierunku. Wykorzystują czynnik chłodniczy, który pod wpływem sprężania zamienia się w gorący gaz.

Ten gorący gaz oddaje ciepło do instalacji centralnego ogrzewania, ogrzewając dom. Następnie stygnie, ponownie przechodzi w stan ciekły i cykl zaczyna się od nowa.

Czy pompy ciepła działają w zimnych krajach?

Jednym z głównych mitów dotyczących pomp ciepła jest przekonanie, że nie sprawdzają się w zimnych krajach.

Tymczasem to właśnie w jednych z najchłodniejszych państw Europy pompy ciepła są najpopularniejsze. Według Komisji Europejskiej największą liczbę pomp ciepła w przeliczeniu na mieszkańców mają Norwegia, Finlandia, Szwecja i Estonia.

Pompy ciepła bez problemu działają w krajach, gdzie zimą temperatura rzadko spada poniżej -10°C. To obejmuje większość Europy. Nawet przy -30°C mogą być bardziej efektywne niż zwykłe ogrzewanie elektryczne.

Dzieje się tak dlatego, że nawet przy ujemnych temperaturach powietrze i woda na zewnątrz wciąż zawierają użyteczną ilość energii.

Finlandia – znana z surowego klimatu – jest europejskim liderem. Przypada tam aż 524 pompy ciepła na 1000 gospodarstw domowych.

Czy pompy ciepła działają w starych budynkach?

Przekonanie, że pompy ciepła sprawdzają się wyłącznie w nowych domach, stało się jedną z głównych barier dla ich upowszechnienia, szczególnie w krajach takich jak Wielka Brytania.

Wcześniejsze raporty ostrzegały, że technologia ta byłaby niepraktyczna w ponad połowie (54 proc.) brytyjskich domów z powodu słabej izolacji czy braku miejsca.

Tymczasem Towarzystwo Fraunhofera, największa w Europie organizacja badawcza nastawiona na zastosowania praktyczne, podkreśla, że pompy ciepła przewyższają kotły gazowe nawet w budynkach mających ponad 100 lat.

W badaniu z 2019 roku (źródło w Angielski) przeanalizowano budynki w wieku od 15 do 150 lat, częściowo lub w pełni zmodernizowane pod kątem oszczędności energii, m.in. poprzez montaż pompy ciepła.

Naukowcy stwierdzili, że powietrzne pompy ciepła osiągały średni sezonowy współczynnik efektywności 3,1. Oznacza to, że są ponad trzykrotnie bardziej wydajne niż kocioł gazowy.

Czy pompy ciepła są głośne?

Sensacyjne teksty w tabloidach często twierdzą, że pompy ciepła hałasują zbyt mocno, a ich ciągłe buczenie może prowadzić do konfliktów z sąsiadami.

W rzeczywistości typowy poziom hałasu pracującej pompy ciepła mieści się w przedziale 40–60 decybeli. Grupa akustyków, która badała ten problem w 2023 roku, uznała, że są one mniej więcej tak głośne jak lodówka.

Podczas silnych mrozów pompy ciepła mogą być nieco głośniejsze, bo pracują intensywniej przy niższych temperaturach. Eksperci podkreślają jednak, że wciąż można „swobodnie rozmawiać, stojąc tuż obok urządzenia”.

Jeśli pompa ciepła hałasuje bardziej, niż się spodziewasz, często oznacza to, że została źle wypoziomowana lub wymaga serwisu.

Czy pompa ciepła obniży rachunki za energię?

Największą zaletą pomp ciepła jest możliwość znacznego obniżenia domowych rachunków za energię – choć ta teza jest często poddawana w wątpliwość.

Rząd Wielkiej Brytanii szacuje, że pompy ciepła mogą przynieść ok. 100 funtów (ok. 115,20 euro) oszczędności rocznie osobom korzystającym z taryfy dynamicznej „smart”, ponieważ są trzykrotnie bardziej wydajne niż tradycyjne kotły. W miarę dalszego wzrostu cen gazu te oszczędności będą rosły.

Oczywiście zależy to od średnich temperatur w danym miejscu, wielkości grzejników i rodzaju zainstalowanej pompy ciepła.

Największą barierą pozostają koszty początkowe. Średnia cena pompy ciepła w UE wynosi od 8 000 do 18 000 euro, a montaż to dodatkowe 3 000–20 000 euro.

Oznacza to, że właściciele domów nie zawsze odczują znaczące oszczędności w krótkim okresie. Dlatego wiele rządów oferuje dotacje, które mają obniżyć koszt inwestycji.

W Anglii i Walii rząd oferuje obecnie dotację w wysokości 7 500 funtów (ok. 8 638,76 euro) na pokrycie części kosztów instalacji. Program Boiler Upgrade Scheme jest dostępny dla właścicieli nieruchomości i wymaga ważnego świadectwa charakterystyki energetycznej (EPC).

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Kryzys nawozowy w Europie. Rolnicy regeneratywni wychodzą na prowadzenie

Iran może cofnąć się o lata: degradacja środowiska zagraża zdrowiu

Pompy ciepła wobec fali dezinformacji: czy działają w mrozie i starych budynkach?