Katar i Ukraina podpisały w sobotę umowę o współpracy obronnej podczas wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Dosze. To ostatni przystanek jego podróży po krajach Zatoki Perskiej w celu omówienia wsparcia dla Kijowa w przeciwdziałaniu irańskim dronom.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybył w sobotę do Dohy w ramach swojej wizyty w krajach Zatoki Perskiej, odbywającej się miesiąc po rozpoczęciu wojny w Iranie. Celem podróży jest omówienie wsparcia Ukrainy w zwalczaniu irańskich dronów oraz nawiązanie nowych partnerstw.
Po wizytach w Arabii Saudyjskiej w czwartek oraz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w piątek, katarska agencja prasowa poinformowała, że Zełenski dotarł do Dohy w sobotę. Opublikowano także zdjęcie przedstawiające moment powitania prezydenta Ukrainy przez oficjalną delegację Kataru po lądowaniu jego samolotu.
Zełenski wcześniej potwierdził, że Katar - podobnie jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Jordania i Kuwejt - wystosował oficjalne zapytania dotyczące możliwej współpracy z Ukrainą w zakresie przeciwdziałania zagrożeniom ze strony dronów.
Ukraina wysłała do regionu ponad 200 ekspertów zajmujących się kontrolą i zwalczaniem dronów; kolejnych około 30 ma trafić do Jordanii i Kuwejtu - poinformował prezydent w zeszłym tygodniu w rozmowie z dziennikarzami za pośrednictwem WhatsAppa.
W piątek Zełenski odwiedził również Zjednoczone Emiraty Arabskie, choć jego biuro nie ujawniło szczegółów dotyczących lokalizacji. Po spotkaniu z prezydentem ZEA, Mohamedem bin Zayedem Al Nahyanem, podkreślił, że dla Ukrainy jest to kwestia fundamentalna.
"Terror nie może panować nigdzie na świecie. Ochrona musi być zapewniona wszędzie. Dlatego jesteśmy otwarci na współpracę, która w dłuższej perspektywie wzmocni nasze narody i ochronę życia naszych obywateli" - powiedział.
Prezydent Ukrainy wielokrotnie zaznaczał, że kraj pilnie potrzebuje systemów obrony powietrznej do ochrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi. W zamian Kijów oferuje dzielenie się swoim doświadczeniem w zwalczaniu irańskich dronów, które od ponad czterech lat - od początku pełnoskalowej inwazji Rosji - atakują Ukrainę setkami.
We wtorek Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków powietrznych od początku wojny, wystrzeliwując niemal 1000 dronów w ciągu 24 godzin.
"Ukraina posiada znaczące doświadczenie w tej dziedzinie - nasze miasta były niestety codziennie atakowane przez cztery lata pełnoskalowej wojny. Opracowaliśmy skuteczny system ochrony, który zapewnia wysoki poziom przechwytywania wrogich dronów i pocisków rakietowych" - podkreślił Zełenski.
Skuteczna ukraińska obrona
Wizyta w regionie Zatoki Perskiej odbywa się w momencie, gdy ukraińska obrona powietrzna osiąga bardzo wysoką skuteczność - podczas ostatniego ataku Moskwy zestrzelono aż 97 proc. rosyjskich dronów.
Podobnie jak w Arabii Saudyjskiej, także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Zełenski spotkał się z ukraińskimi specjalistami od dronów, którzy - jak zaznaczył - pracują tam już od kilku tygodni.
"Istnieje już jasne zrozumienie, w jaki sposób można wzmocnić ochronę przestrzeni powietrznej i infrastruktury krytycznej Emiratów poprzez wykorzystanie ukraińskich doświadczeń. Chodzi o kompleksowe rozwiązania, które dowiodły swojej skuteczności" - powiedział.
Nie wiadomo, czy podpisano jakiekolwiek porozumienia obronne ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Wiadomo natomiast, że na początku tygodnia, podczas wizyty w Dżuddzie, Kijów zawarł umowę o współpracy obronnej z Arabią Saudyjską.
Katar odgrywa istotną rolę dla Ukrainy jako mediator w sprawach humanitarnych związanych z wojną. Państwo to pomogło w powrocie dziesiątek ukraińskich dzieci, które zostały przymusowo deportowane do Rosji od początku inwazji w 2022 roku, a także pośredniczyło w wymianie jeńców wojennych.