USA rozważają ograniczenie wsparcia wojskowego dla Ukrainy na rzecz Bliskiego Wschodu. Decyzja może objąć kluczowe systemy obrony powietrznej finansowane przez sojuszników NATO.
Pentagon analizuje możliwość zmiany kierunku części wsparcia wojskowego przeznaczonego dotąd dla Ukrainy i skierowania go na Bliski Wschód - podał The Washington Post, powołując się na anonimowe źródła.
Chodzi m.in. o pociski przechwytujące dla systemów obrony powietrznej, zamówione w ramach programu Prioritised Ukraine Requirements List (PURL).
Mechanizm ten umożliwia państwom NATO finansowanie zakupu amerykańskiego uzbrojenia dla Ukrainy i odgrywa istotną rolę w utrzymaniu jej zdolności obronnych.
Do kwestii nie odniósł się sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Podczas konferencji prasowej był wielokrotnie pytany o sprawę, jednak odmówił komentarza.
Zapewnił jednocześnie, że kluczowe wsparcie dla Ukrainy jest kontynuowane.
Jak zaznaczył, niezbędny sprzęt wojskowy nadal trafia na front, podobnie jak amerykańskie dane wywiadowcze.
Przypomniał też, że program PURL odpowiada za znaczną część dostaw, w tym elementów systemów Patriot.
Władze w Kijowie od dłuższego czasu sygnalizują obawy związane z możliwym przesunięciem priorytetów Stanów Zjednoczonych w stronę Bliskiego Wschodu.
Podobne sygnały płyną z europejskich stolic.
Prezydent Francji Emmanuel Macron podkreślił po ostatnim szczycie UE w Brukseli, że wojna w Iranie "nie może odwrócić uwagi od wsparcia dla Ukrainy".
Według informacji The Washington Post, Pentagon poinformował Kongres USA o zamiarze przesunięcia około 750 mln dolarów z funduszy przekazanych przez państwa NATO w ramach PURL.
Środki te miałyby zostać przeznaczone na "uzupełnienie własnych zapasów amerykańskiej armii, zamiast wysyłać dodatkową pomoc do Ukrainy".
Podczas wystąpienia w Helsinkach prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał państwa europejskie do zwiększenia niezależności w produkcji uzbrojenia.
"Nie możemy polegać na przemyśle innych partnerów. Musimy być pewni naszego własnego przemysłu w Europie" - powiedział.
Ukraiński przywódca podkreślił, że rozwój tych zdolności jest pilny w kontekście trwających rosyjskich ataków.
"Pamiętajmy, że każdego dnia potrzebujemy ochrony przed rosyjskimi rakietami. Jestem wdzięczny tym z was, którzy aktywnie wspierają nas poprzez program PURL, to niezwykle ważne" - dodał.
Zełenski zwrócił również uwagę na skalę zużycia uzbrojenia w innych konfliktach.
W jego ocenie w ciągu pierwszych trzech dni walk w wojnie w Iranie wykorzystano ponad 800 rakiet Patriot. To więcej niż Ukraina otrzymała przez cały okres pełnoskalowej inwazji Rosji.
Z kolei rzecznik ukraińskich sił powietrznych Jurij Ihnat poinformował, że w ostatnich miesiącach Rosja zintensyfikowała ataki na infrastrukturę energetyczną.
Coraz częściej wykorzystywane są pociski balistyczne, które mogą być skutecznie przechwytywane wyłącznie przez systemy Patriot.