Potężna burza uderzyła w największe miasto Pakistanu w środę wieczorem. Zginęło co najmniej 19 osób, a wiele zostało rannych.
Co najmniej 19 ofiar śmiertelnych w Karaczi w Pakistanie, które zostało dotknięte ulewnymi deszczami, burzami i silnym wiatrem.
Dachy i ściany budynków zawaliły się, a drzewa i billboardy upadały pod wpływem ulewnych deszczy i podmuchów wiatru w środę wieczorem. Kilka osób zostało porażonych prądem.
W dzielnicy Baldia Town zginęło 12 osób, na które zawalił się dach i ściany centrum obsługi telefonicznej. Jedna osoba zmarła po uderzeniu pioruna w pobliżu rzeki Malir w rejonie Yaru Goth.
"Ulewny deszcz i burze rozpoczęły się około 10 rano w Karaczi. W ich wyniku zginęło co najmniej 16 osób, w tym dwie kobiety. Otrzymaliśmy kilka zgłoszeń o zawaleniu się desek i ścian w różnych częściach Karaczi" - poinformował Muhammad Ameen z Edhi Rescue.
Ekipy ratunkowe wciąż pracują nad usuwaniem gruzów i obawiają się, że pod ziemią może znajdować się więcej ofiar.
Ulewy w Pakistanie wciąż trwają
Minister spraw wewnętrznych prowincji Sindh Zia Lanjar i burmistrz Karaczi Murtaza Wahab odwiedzili miejsce katastrofy w Mawachh Goth, aby nadzorować działania ratownicze. Obiecano wszelką pomoc w naprawie szkód.
Pakistański Departament Meteorologiczny prognozuje na czwartek kolejne opady deszczu i silne wiatry.