Minister obrony Cypru Vassilis Palmas rozmawia z Euronews o zagrożeniach dla brytyjskich baz, perspektywie członkostwa w NATO oraz znaczeniu europejskiej solidarności, a także wzmacnianiu bezpieczeństwa obywateli i krytycznej infrastruktury kraju.
Napięcia geopolityczne we wschodniej części Morza Śródziemnego i przedłużająca się niestabilność na Bliskim Wschodzie ponownie podkreślają rolę Republiki Cypryjskiej jako kluczowego czynnika bezpieczeństwa w regionie. W wywiadzie dla Euronews, minister obrony Cypru, Vasilis Palmas, przeanalizował kluczowe kwestie dotyczące Nikozji: zagrożenia dla baz brytyjskich, strategię przystąpienia Cypru do NATO oraz wsparcie europejskie w kontekście rosnących wyzwań.
Palmas podkreślił, że brytyjskie bazy na wyspie były niekiedy celem ataków ze strony różnych podmiotów, od organizacji parapaństwowych po państwa zaangażowane w konflikty zbrojne. Pomimo powtarzających się gróźb, zapewnił, że Cypr dysponuje zaawansowaną obroną powietrzną i kompleksowym „parasolem” ochronnym.
„Brytyjskie bazy są albo celem ataków jakiegoś parapaństwa lub organizacji terrorystycznych, albo, jak kto woli, państw zaangażowanych w konflikty zbrojne” – powiedział minister. „Obrona powietrzna i parasol ochronny, który został rozciągnięty wokół całego terytorium Republiki Cypryjskiej, są na najwyższym poziomie, a obywatele muszą czuć się bezpiecznie” – dodał.
Palmas podkreślił, że bezpieczeństwo obywateli i infrastruktury krytycznej pozostaje absolutnym priorytetem rządu, aby państwo mogło sprawnie funkcjonować: „Bezpieczeństwo obywateli Republiki Cypryjskiej i bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej Republiki jest naszym priorytetem, aby państwo mogło zachować ciągłość i nieprzerwaną pracę”.
Odnosząc się do przystąpienia Cypru do NATO, minister obrony podkreślił, że taki zamiar istnieje, ale stanowisko Turcji pozostaje przeszkodą.
„Istnieje bardzo poważny powód, który stanowi istotną przeszkodę dla przystąpienia Cypru do NATO. I oczywiście tą przeszkodą jest sama Turcja, która odmawia Cyprowi członkostwa w NATO” – powiedział. „Kwestia złożenia wniosku o członkostwo to kwestia, którą podejmiemy, gdy i dopóki sytuacja będzie pozwalała nam mieć nadzieję na pozytywny wynik”.
Palmas odniósł się również do niedawnej obecności tureckich myśliwców F-16 na Terytoriach Okupowanych, określając ten ruch jako element długotrwałej, nielegalnej polityki Turcji w północnej części wyspy: „Powiedziałbym, że wpisuje się to w ramy permanentnej nielegalności, którą Turcy prowadzą w północnej części Republiki Cypryjskiej, która znajduje się pod okupacją od 52 lat”.
Jednocześnie podkreślił znaczenie ciągłej koordynacji z siłami europejskimi i międzynarodowymi działającymi w regionie: „Istnieje ciągła i ciągła koordynacja między siłami, które zapewniają nam bezpieczeństwo w regionie i parasol bezpieczeństwa”.
W szczególności odniósł się do wsparcia europejskiego, które, jak powiedział, ma zarówno wymiar polityczny, jak i praktyczny: „To był gest o wielkiej symbolice politycznej, ale także o dużym znaczeniu praktycznym” – zauważył, odnosząc się do obecności na wyspie przywódców i sił zbrojnych Francji i Grecji. „Przeszliśmy od teorii do praktyki” – dodał, podkreślając wagę solidarności w momentach krytycznych.
Jednocześnie minister obrony Cypru odniósł się do szerszej sytuacji geopolitycznej regionu, wyrażając nadzieję, że obecny konflikt na Bliskim Wschodzie będzie stopniowo deeskalował, pozostawiając pole do działania dyplomacji, która będzie mogła odegrać należną jej rolę.
Podkreślił również, że Republika Cypryjska nadal wzmacnia swoje zdolności obronne, zarówno poprzez partnerstwa, jak i nowe programy zbrojeniowe, przyczyniając się w ten sposób do bezpieczeństwa kraju i stabilności szerszego regionu wschodniego Morza Śródziemnego.