Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Samolot odpowiedzialny za zapowiedziane przez USA "masowe bombardowanie" Iranu jest już w Wielkiej Brytanii.

Bombowiec B-1 Lancer, znany również jako Bone
Bombowiec B-1 Lancer, znany również jako Bone Prawo autorskie  Por United States Air Force photo by Staff Sgt. Bennie J. Davis III - [1], [2], Dominio público
Prawo autorskie Por United States Air Force photo by Staff Sgt. Bennie J. Davis III - [1], [2], Dominio público
Przez Jesús Maturana
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Bombowiec strategiczny B-1 Lancer wylądował w RAF Fairford w Anglii po tym, jak hiszpański rząd uniemożliwił wykorzystanie baz Rota i Moron do operacji wojskowych przeciwko Iranowi.

Rząd Pedro Sáncheza powołał się na artykuł dwustronnej umowy obronnej z Waszyngtonem, który pozwala Hiszpanii na zamknięcie baz Rota w Kadyksie i Morón de la Frontera w Sewilli, jeśli uzna, że operacja wojenna nie ma miejsca w traktacie lub Karcie Narodów Zjednoczonych. Tak też się stało. Administracja Trumpa musiała się zreorganizować.

REKLAMA
REKLAMA

W piątek jeden z najbardziej znanych bombowców Sił Powietrznych USA wylądował w RAF Fairford w Gloucestershire. Brytyjski premier Keir Starmer zezwolił 1 marca na wykorzystanie baz Royal Air Force do zniszczenia u źródła irańskich rakiet, które mogłyby zagrozić brytyjskim obywatelom lub interesom. Londyn udostępnił dwa obiekty: Fairford w południowo-zachodniej Anglii i Diego Garcia na Oceanie Indyjskim.

Wielka Brytania nie jest formalnie zaangażowana w amerykańsko-izraelskie ataki na Iran rozpoczęte w poprzednią sobotę, ale jej zaangażowanie rośnie. Starmer rozmawiał telefonicznie z saudyjskim księciem Mohammedem bin Salmanem, aby potwierdzić brytyjskie wsparcie dla Arabii Saudyjskiej "w razie potrzeby".

Ponadto rząd w Londynie ogłosił rozmieszczenie helikopterów Wildcat zdolnych do zwalczania dronów i niszczyciela HMS Dragon w celu ochrony swoich baz wojskowych na Cyprze, po tym jak ta w Akrotiri została zaatakowana przez drona Shahed we wczesnych godzinach porannych w poniedziałek.

Czym jest i co potrafi B-1 Lancer

Zdjęcie spodu B-1 Lancer (zdjęcie w pliku)
Zdjęcie spodu B-1 Lancer (zdjęcie archiwalne) Por http://www.dodmedia.osd.mil

Rockwell B-1 Lancer, nazywany przez pilotów "Bone", od anglosaskiej wymowy "B-One", to naddźwiękowy bombowiec strategiczny dalekiego zasięgu opracowany dla Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Wszedł do służby w 1986 roku i pozostaje najszybszym bombowcem w amerykańskim arsenale.

  • Wymiary i masa: 44,5 metra długości i około 86 ton masy własnej, przy maksymalnym udźwigu startowym przekraczającym 216 ton.
  • Prędkość i zasięg: może przekroczyć 1 448 km/h (około 1,25 Macha) i ma zasięg operacyjny ponad 9 400 kilometrów bez tankowania w locie, co czyni go globalnym zasobem projekcyjnym.
B-1 Lancer w konfiguracji naddźwiękowej
B-1 Lancer w konfiguracji naddźwiękowej Por U.S. Air Force photo by Master Sgt. Robert W. Valenca - http://www.af.mil/shared/media/photodb/photos/041008-F-1789V-005.jpg, Dominio público, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=140077
  • Ładowność: posiada trzy wewnętrzne ładownie o łącznej ładowności do 56 700 kilogramów. Może przenosić do 24 pocisków manewrujących AGM-86B lub AGM-158 JASSM, precyzyjne bomby kierowane GPS z rodziny JDAM, bomby kasetowe i wielkogabarytową amunicję konwencjonalną.
  • Systemy elektroniczne: wyposażony w radar AN/APQ-164 do nawigacji i namierzania celów, GPS i bezwładnościowe systemy nawigacyjne, a także zestaw do walki elektronicznej, w tym zagłuszacze, alarmy radarowe i systemy wabiące do neutralizacji obrony przeciwlotniczej wroga.
  • Załoga: cztery osoby (dwóch pilotów i dwóch operatorów systemów uzbrojenia).
Zdjęcie kokpitu Rockwell B-1 Lancer
Zdjęcie kokpitu Rockwell B-1 Lancer Dominio público

B-1 brał udział w operacjach w Iraku, Afganistanie i Syrii. Jego konstrukcja ze skrzydłami o zmiennej geometrii, które składają się w locie, aby zmniejszyć opór aerodynamiczny przy dużej prędkości, odróżnia go wizualnie od innych amerykańskich bombowców, takich jak B-2 i B-52.

Z Wielkiej Brytanii do Iranu: czasy, odległości i opcje ataku

RAF Fairford znajduje się około 5500 kilometrów w linii prostej od centrum Iranu. Dzięki zasięgowi operacyjnemu wynoszącemu ponad 9 400 kilometrów bez tankowania, B-1 Lancer może pokonać tę odległość w jedną stronę i powrócić na bezpieczne terytorium, choć niekoniecznie do Fairford, bez konieczności tankowania w locie. Margines ten jest wąski, ale wystarczający dla misji głębokiego uderzenia z trasami omijającymi sporną przestrzeń powietrzną.

Przy poddźwiękowej prędkości przelotowej, około 900 km/h w celu optymalizacji zużycia paliwa, podróż z południowo-zachodniej Anglii do północnego Iranu zajęłaby nieco ponad sześć godzin. Przy maksymalnej prędkości naddźwiękowej czas ten uległby skróceniu do niecałych czterech godzin, choć taka prędkość lotu zwiększa zużycie paliwa i zmniejsza margines powrotu.

Przy pojedynczym tankowaniu w locie, nad wschodnim Morzem Śródziemnym lub gdzieś nad Morzem Arabskim, w zależności od wybranej trasy, zasięg nie jest już ograniczeniem.

Bombowiec B-1 lecący nad Afganistanem, 2008 r. (zdjęcie w pliku)
Bombowiec B-1 lecący nad Afganistanem, 2008 r. (zdjęcie w pliku) Por U.S. Air Force/Staff Sgt. Aaron Allmon - Dominio público

W takim scenariuszu samolot mógłby operować nad praktycznie każdym punktem na terytorium Iranu, w tym nad obiektami nuklearnymi, takimi jak Fordow, zbudowanymi pod ziemią w prowincji Qom, czy Natanz w środkowym Iranie. Oba te obiekty należą do celów, które analitycy wojskowi uznali za priorytetowe w hipotetycznych operacjach neutralizacji.

Ładunek pocisków manewrujących JASSM-ER o zasięgu ponad 900 kilometrów dodaje kolejną warstwę taktycznej elastyczności: B-1 nie musiałby wkraczać w irańską przestrzeń powietrzną, aby wykonać atak.

Mógłby to zrobić z Zatoki Perskiej, Morza Omańskiego, a nawet z pozycji nad Irakiem lub Arabią Saudyjską, gdyby kraje te zezwoliły na przelot. Zmniejsza to narażenie samolotu na irańskie systemy obrony powietrznej, które obejmują rosyjskie pociski S-300 i rodzime warianty, takie jak Bavar-373.

Baza Diego Garcia na Oceanie Indyjskim, również scedowana przez Londyn na rzecz Stanów Zjednoczonych, oferuje drugą platformę startową około 2700 kilometrów na południe od Iranu, co sprawiłoby, że rozmieszczone tam B-1 stanowiłyby bardziej bezpośrednie zagrożenie z większą manewrowością w przestrzeni powietrznej Zatoki Perskiej.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Francuski lotniskowiec Charles de Gaulle wzmacnia siłę Francji na Morzu Śródziemnym?

Wojna w Iranie. „Dzisiaj Iran zostanie bardzo mocno uderzony” – ostrzega Donald Trump

Scenariusz: wojna w Iranie do września? "Niemiecka gospodarka znajdzie się w tarapatach"