Trump spotkał się z krytyką za sprzeczne komunikaty dotyczące jego uzasadnień i celów po rozpoczęciu największego konfliktu w regionie od ponad dwóch dekad.
Prezydent Donald Trump pochwalił się we wtorek, że amerykańsko-izraelskie ataki "znokautowały" większość irańskiego wojska, zaprzeczając jednocześnie, że Izrael zmusił go do rozpoczęcia wojny, która ogarnęła Bliski Wschód.
Trump nie przedstawił jednak żadnego konkretnego planu dla Iranu, mówiąc, że potencjalni przywódcy, na których zwróciły uwagę Stany Zjednoczone, zostali zabici i przyznając, że zastąpienie zabitego najwyższego przywódcy Aliego Chamenei może być równie złe.
"Prawie wszystko zostało zniszczone" - powiedział Trump podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, odpowiadając na pytania dziennikarzy.
"Nie mają marynarki wojennej, została zniszczona. Nie mają sił powietrznych. Zostały zniszczone. Nie mają detekcji powietrznej, która została zniszczona. Ich radar został zniszczony".
Trump, który w ostatnich dniach podawał różne powody rozpoczęcia "Operacji Epicka Furia", twierdził, że Iran zamierzał uderzyć pierwszy i że Stany Zjednoczone działały, aby go uprzedzić.
W ten sposób wycofał się z poniedziałkowych komentarzy sekretarza stanu Marco Rubio, że Waszyngton zrobił to dopiero po tym, jak dowiedział się, że sojusznik Izrael zamierza uderzyć.
"Opierając się na przebiegu negocjacji, myślę, że oni [Iran - red.] zamierzali zaatakować pierwsi. A ja nie chciałem, żeby tak się stało" - powiedział Trump w Gabinecie Owalnym.
"Więc jeśli już, to być może zmusiłem Izrael do działania".
Trump spotkał się z krytyką za brak widocznego planu wobec Iranu i przyznał, że nie jest pewien, jak rozwinie się sytuacja.
"Myślę, że najgorszym przypadkiem byłoby, gdybyśmy to zrobili, a potem ktoś przejąłby władzę, kto byłby tak samo zły jak poprzednia osoba, prawda?" powiedział Trump, odnosząc się do ajatollaha Chameneiego.
Nowi kandydaci na przywódców Iranu "martwi"
Powiedział, że dwie fale ataków amerykańsko-izraelskich zabiły irańskie postacie, które uważał za potencjalnych nowych przywódców, dodając, że doszło do "znaczącego" nowego ataku na spotkanie mające na celu wybór nowego przywództwa.
"Większość ludzi, których mieliśmy na myśli, nie żyje" - powiedział. "Teraz mamy kolejną grupę. Według doniesień oni również mogą być martwi".
Wcześniej we wtorek irańskie media poinformowały, że izraelskie ataki były wymierzone w budynek Zgromadzenia Ekspertów, organu, który wybiera ajatollaha kraju, w Qoms.
Izrael powiedział, że budynek został "zrównany z ziemią" w wyniku ataków, najwyraźniej niszcząc 88-osobowe zgromadzenie wyższych duchownych, ale Iran zaprzeczył, że ktokolwiek został ranny, mówiąc, że budynek został już ewakuowany.
Trump wcześniej wzywał ludność Iranu do powstania i obalenia rządu, ale obalenie republiki islamskiej nie znalazło się wśród czterech kluczowych celów operacji, które podał w poniedziałek, w tym zatrzymanie programu nuklearnego.
We wtorek prezydent USA powiedział protestującym, aby się wstrzymali. Wykorzystał również niedawne śmiertelne stłumienie protestów w Iranie jako uzasadnienie wojny.
"Jeśli zamierzasz wyjść i protestować, nie rób tego jeszcze" - dodał Trump.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wyraził poparcie dla amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem, ale powiedział, że ma nadzieję, że wkrótce się zakończy, mówiąc, że szkodzi globalnej gospodarce.
"To oczywiście szkodzi naszym gospodarkom. Dotyczy to cen ropy naftowej, a także cen gazu. To jest powód, dla którego wszyscy mamy nadzieję, że ta wojna zakończy się tak szybko, jak to możliwe" - powiedział.
Trump podkreślił, że rosnące ceny ropy spadną "niżej niż kiedykolwiek wcześniej" po zakończeniu wojny.
Chwaląc Merza, Trump wyraził ostre słowa pod adresem europejskich sojuszników - Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.
"To nie jest Winston Churchill, z którym mamy do czynienia" - powiedział Trump o brytyjskim premierze Keirze Starmerze, który początkowo odmówił siłom USA korzystania z brytyjskich baz, zanim ustąpił.
Trump zagroził również odcięciem handlu z Hiszpanią, której rząd odmówił amerykańskim samolotom wykorzystania baz do ataku na Iran i sprzeciwił się zwiększeniu funduszy obronnych w ramach NATO.
"Hiszpania była okropna" - powiedział Trump, dodając: "Moglibyśmy skorzystać z ich bazy, gdybyśmy chcieli. Moglibyśmy po prostu przylecieć i z niej skorzystać".