Tabernas w Almerii doświadczyło trzęsienia ziemi o magnitudzie 4,3. Wstrząsy odczuli także mieszkańcy sąsiednich prowincji Granady, Jaén i Murcji.
W nocy z poniedziałku na wtorek miasto Tabernas w Almerii doświadczyło trzęsienia ziemi o magnitudzie 4,3. Wstrząs nastąpił o godzinie 0:55. Był odczuwalny w pobliskich prowincjach Granada, Jaén i w regionie Murcji, a jego ognisko znajdowało się na głębokości zaledwie kilku kilometrów.
National Geographic Institute zarejestrował wstrząs wtórny o magnitudzie 2,6. Nie spowodował on jednak istotnych zakłóceń w życiu mieszkańców półpustynnego regionu.
Andaluzja odnotowywała w lutym niewielkie wstrząsy. Eksperci wskazują, że nagromadzone opady deszczu mogą wpływać na lokalną aktywność sejsmiczną.
Najsilniejszy w tym okresie wstrząs miał miejsce w Cortes de la Frontera (3,8), zaledwie 40 kilometrów od Sierra de Grazalema, które w styczniu i lutym zgromadziło ponad 2800 mm opadów, przekraczając średnią roczną dla tego regionu.
Dodatkowo w lipcu zeszłego roku zarejestrowano silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,5, około 50 kilometrów na południowy wschód od Cabo de Gata, na głębokości zaledwie trzech kilometrów poniżej poziomu morza.