Carlos Alcaraz i Jannik Sinner na czele Qatar ExxonMobil Open w Doha, niedawno uznanego za Turniej Roku ATP 500. Po wycofaniu się Novaka Djokovica, uwaga przenosi się na nowe pokolenie tenisistów.
Dwóch najlepszych na świecie graczy płci męskiej zmierzy się w tym tygodniu w Doha, gdzie rozpocznie się Qatar ExxonMobil Open.
Ten jeden z zaledwie dwóch turniejów ATP Tour na Bliskim Wschodzie został wybrany przez samych zawodników Turniejem Roku 2025 ATP 500, co świadczy o tym, jak wysoko jest on ceniony.
Z nagrodą pieniężną w wysokości ponad 2,3 miliona euro, Carlos Alcaraz, numer 1 na świecie, prowadzi na polu pełnym elitarnych talentów. 22-letni Hiszpan jest pełen wiary w siebie i mówi, że ma jasny plan na nadchodzący tydzień, ponieważ chce nabrać rozpędu na początku sezonu.
"Wielu graczy, których znam, próbuje mnie dogonić, studiują moją grę, badają, jak gram, próbują mnie pokonać. Starają się rzucić mi wyzwanie, a ja muszę być na to gotowy, aby zobaczyć, jaki jest mój poziom, jaki jest mój tenis. Staram się myśleć o sobie i o tym, co mogą zrobić, grając przeciwko mnie".
Dla Alcaraza bycie najwyżej sklasyfikowanym graczem to nie tylko podnoszenie trofeów, ale także bycie o krok do przodu. Wciąż promienieje po zdobyciu tytułu Australian Open, ale wie, że tenis rzadko pozwala na rozpamiętywanie osiągnięć.
"Oczywiście to, co zrobiłem w Australii, było dla mnie niesamowite i wciąż trochę o tym myślę. Ale w tenisie chodzi po prostu o to, by grać dalej, turniej po turnieju. Każdy turniej jest dobry, wyjątkowy. Chcesz dać z siebie 100%. Więc teraz skupiam się na tym, aby grać jak najlepiej, starać się poprawić, robić dobre rzeczy na korcie".
Ale Jannik Sinner, światowy tenisista nr 2, również goni za trofeum i dla niego ten turniej ma osobisty charakter.
W rozmowie z Euronews 24-latek wspomniał o powrocie do miasta, które odwiedził jako junior. "Przede wszystkim świetnie jest tu zagrać, wiesz, po raz pierwszy pamiętam, że byłem tu kilka lat temu z powodu turnieju juniorów, więc w pewnym sensie mam świetne wspomnienia i nie mogę się doczekać" - powiedział.
"Staramy się odzyskać rytm z Australii, kierując się również w stronę Sunshine Double po Stanach Zjednoczonych, a potem zobaczymy. Oczywiście staramy się grać jak najlepiej i zobaczymy, jak nam pójdzie".
"Wiesz, masz niewielkie informacje zwrotne z sesji treningowych, oczywiście musisz grać mecze, próbując zrozumieć, co działa najlepiej, więc zobaczmy, co się wydarzy".
Broniący tytułu Andrey Rublev powraca z nadzieją na zdobycie w Doha dwóch tytułów.
Będzie jednak jeden znaczący nieobecny. Światowy nr 3 Novak Djokovic, dwukrotny mistrz w Doha, wycofał się z turnieju, powołując się na zmęczenie.
Ale z Alcarazem i Sinnerem na czele, Doha wydaje się być spojrzeniem na teraźniejszość i przyszłość tego sportu.