Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

USA zrywa kontakty dyplomatyczne z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym

Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu X kadencji
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu X kadencji Prawo autorskie  Euronews/Paweł Głogowski
Prawo autorskie Euronews/Paweł Głogowski
Przez Glogowski Pawel
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, Tom Rose, podjął bezprecedensową decyzję o natychmiastowym zerwaniu kontaktów dyplomatycznych z marszałkiem polskiego Sejmu, Włodzimierzem Czarzastym.

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, Tom Rose, podjął bezprecedensową decyzję o natychmiastowym zerwaniu kontaktów dyplomatycznych z marszałkiem polskiego Sejmu, Włodzimierzem Czarzastym**.**

"Z dniem dzisiejszym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym" - poinformował ambasador USA w Polsce Tom Rose.

Oświadczenie amerykańskiego dyplomaty, opublikowane w mediach społecznościowych, podkreśla, że relacje z liderem Nowej Lewicy są „poważną przeszkodą” dla partnerskiej współpracy między Waszyngtonem a rządem kierowanym przez premiera Donalda Tuska.

Według ambasadora Rose’a decyzja ma charakter natychmiastowy i dotyczy zarówno oficjalnych spotkań, jak i komunikacji między stronami. Dyplomata uznał, że wypowiedzi Czarzastego wobec prezydenta Donalda Trumpa - określone jako „oburzające i nieuzasadnione obelgi” - naruszają standardy szacunku, jakie jego kraj oczekuje od wysokich rangą przedstawicieli państw sojuszniczych. W komunikacie zawarto także apel o poszanowanie głowy państwa USA i zasad dyplomatycznych, kluczowych dla stabilności stosunków bilateralnych.

Źródło sporu: Nobel dla Trumpa i polityczna krytyka

Do eskalacji doszło po tym, jak marszałek Sejmu otwarcie zadeklarował, że nie poprze przyznania pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi Trumpowi, mimo publikowanego apelu ze strony przedstawicieli amerykańskiego Kongresu i izraelskiego Knesetu. Czarzasty argumentował, że działania polityczne Trumpa - w jego ocenie - nie sprzyjają pokojowi i podważają obowiązujące normy prawa międzynarodowego:

"Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform, takich jak Rada Pokoju, jest moim zdaniem złudne. Wzmacniać trzeba Unię Europejską NATO, ONZ, WHO i siebie".

Jak dodał Czarzasty: "W tym tkwi nasze bezpieczeństwo. Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną. To łamanie polityki, zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego. Polityka ceł. Inna interpretacja historii, na przykład dotycząca udziału polskich żołnierzy na misjach. Instrumentalne traktowanie innych terytoriów, takich jak na przykład instrumentalne traktowanie Grenlandii. To wszystko, proszę państwa, powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje".

Reakcja Marszałka Sejmu

W odpowiedzi na komunikat ambasadora, Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że podtrzymuje swoje stanowisko i nie zamierza z niego ustępować. Podkreślił, że jego decyzje wynikają z niezależnej oceny kwestii międzynarodowych, a nie z chęci eskalacji konfliktów na linii Polska–USA.

Konsekwencje dla polsko‑amerykańskich relacji

Eksperci ds. dyplomacji wskazują, że taki krok ze strony ambasady USA jest rzadko spotykany w relacjach sojuszniczych, szczególnie w kontekście długoletniego partnerstwa Warszawy i Waszyngtonu. Relacje te, oparte na współpracy wojskowej i strategicznym dialogu bezpieczeństwa, mogą zostać wystawione na próbę, jeśli negatywne retoryki zaczną dominować w najważniejszych instytucjach państwowych.

Wiele zależeć będzie teraz od tego, czy strona polska zdecyduje się załagodzić spór lub czy kryzys przeniesie się na forum parlamentarne. Krytycy przypominają, że tego typu konflikty podkreślają wagę zachowania wspólnej platformy dialogu, nawet w obliczu różnic politycznych między kluczowymi graczami sojuszniczymi.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Trump naciska na Xi Jinpinga. Chce by Pekin zerwał kontakty z Teheranem

Ambicje Trumpa dotyczące przejęcia Grenlandii to "sygnał ostrzegawczy" dla Europy, mówi holenderski premier-elekt

„Ich ofiara miała znaczenie” – rodziny poległych z Polski odpowiadają Trumpowi