Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Nowy wymiar "thrillera" z martwym pracownikiem rosyjskiej ambasady. Mógł być agentem GRU

zdjęcie stockowe
zdjęcie stockowe Prawo autorskie  Petros Karadjias/Copyright 2022 The AP. All rights reserved
Prawo autorskie Petros Karadjias/Copyright 2022 The AP. All rights reserved
Przez Ioannis Karagiorgas & euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Badacz rosyjskich wpływów za granicą, Dmitrij Chmielnicki, powiedział w rozmowie z Echo, że - według jego źródeł - 41-letni Panov był oficerem GRU w randze kapitana.

Thriller ze zmarłym rosyjskim dyplomatą z ambasady Rosji na Cyprze trwa. Według listy dyplomatycznej Republiki Cypryjskiej, zmarłym był trzeci sekretarz rosyjskiej ambasady w Nikozji, 41-letni Aleksiej Panow. Jego śmierć oficjalnie przypisuje się samobójstwu, ale nie podano żadnych szczegółów dotyczących okoliczności.

W poniedziałek po południu badacz rosyjskich wpływów za granicą i autor książki "Rosyjscy agenci wpływu w Niemczech", Dmitrij Chmielnicki, powiedział niezależnemu serwisowi "Echo", że na podstawie informacji z jego źródeł, Panow służył jako oficer GRU w randze kapitana.

Ten sam śledczy twierdzi, że "przed przeniesieniem na Cypr, Panow pracował w Moskwie w instytucie związanym z technologią radiową, gdzie mogła pracować jego żona. Obowiązki Aleksieja Panowa w ambasadzie obejmowały konserwację i obsługę sprzętu szpiegowskiego wewnątrz ambasady i prawdopodobnie poza nią".

Warto zauważyć, że cypryjskie władze zostały poinformowane o zabraniu ciała rosyjskiego dyplomaty z dziedzińca rosyjskiej ambasady. Mimo próśb policji o przeszukanie budynku, Rosjanie odmówili.

Dodatkowe źródła • sigmalive.com, politis.com.cy

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Najwyższy rangą doradca prezydenta Cypru rezygnuje po publikacji wideo z zarzutami o korupcję

Cypr: "Thriller" z martwym urzędnikiem rosyjskiej ambasady i zaginionym rosyjskim oligarchą

Gniew Iranu wobec Cypru z powodu wspólnego komunikatu ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi