Przedstawiciele greckich rolników będą dyskutować z Kyriakosem Mitsotakisem na dwóch różnych spotkaniach
Wtorek jest obecnie najważniejszym dniem pod względem mobilizacji greckich rolników. Wynika to z faktu, że powiedzieli oni "tak" na zaproszenie premiera do dialogu, ale niekoniecznie oznacza to, że zostanie znalezione rozwiązanie ich problemów, aby mogli opuścić blokady.
Po spotkaniach rolników stwierdzono, że nie ma wspólnej linii w tworzeniu jednej grupy reprezentacyjnej, dlatego też zwrócono się do rządu z prośbą o dwa spotkania, która została rozpatrzona pozytywnie.
Zatem we wtorek rolnicy przekroczą próg Maximou o godzinie 13.00 i 15.00 podzieleni na dwa komitety. Pierwsza grupa będzie reprezentować rolników ze wszystkich regionów kraju i od różnych produktów, podczas gdy druga tura będzie składać się z rolników, pszczelarzy i rybaków.
Żądania rolników i postawa rządu
Rolnicy na spotkaniu z premierem chcąc domagać się lepszych środków wsparcia w zakresie energii elektrycznej i ropy. Oczywiście, biorąc pod uwagę, że w zeszłym tygodniu rząd sprecyzował środki, mówiąc, że "nie ma przestrzeni fiskalnej na nic więcej", uzyskanie dalszego wsparcia wydaje się bardzo trudne.
Drugą i bardzo ważną kwestią, którą rolnicy przedstawią, jest umowa między Unią Europejską a krajami Mercosur. Szczególnie w północnej Grecji, gdzie znajduje się większość producentów ryżu, obawy są powszechne. Oczekuje się, że otwarcie importu z krajów Ameryki Łacińskiej znacznie utrudni sytuację i wywrze presję na ceny. Dlatego też rolnicy wzywają do interwencji politycznej, aby zapobiec dalszym zagrożeniom dla ich produkcji i dochodów.