Seria silnych trzęsień ziemi nawiedziła zachodnią Japonię, powodując obrażenia u mieszkańców i uszkodzenia budynków. Najmocniejszy wstrząs miał magnitudę 6,2.
Zachodnią Japonię nawiedziła seria silnych trzęsień ziemi. Najmocniejszy wstrząs o magnitudzie 6,2 odnotowano o godz. 10.18 czasu lokalnego. Najbardziej dotknięte zostały prefektury Shimane i Tottori.
Według informacji publicznego nadawcy NHK cztery osoby zostały przewiezione do szpitali. Odnotowano także uszkodzenia budynków. Władze nie potwierdziły dotąd żadnych ofiar śmiertelnych ani pełnej skali strat.
Epicentrum głównego trzęsienia znajdowało się we wschodniej części prefektury Shimane, na głębokości około 10 kilometrów.
Wstrząsy były odczuwalne na dużym obszarze zachodniej części kraju.
Systemy wczesnego ostrzegania uruchomiły alarmy nadawane w telewizji oraz wysyłane na telefony komórkowe mieszkańców.
Japońska Agencja Meteorologiczna poinformowała, że nie wystąpiło zagrożenie tsunami. Po głównym wstrząsie zarejestrowano co najmniej 12 wstrząsów wtórnych.
Agencja ogłosiła także alarm długookresowych drgań gruntu czwartego, najwyższego poziomu na zachód od prefektury Tottori.
Było to pierwsze takie ostrzeżenie w skali kraju od trzęsienia ziemi na półwyspie Noto w styczniu 2024 roku.
JMA ostrzegła, że w najbliższych dniach możliwe są kolejne trzęsienia ziemi o magnitudzie 5 lub wyższej.
Japonia regularnie doświadcza silnych wstrząsów sejsmicznych. W grudniu kraj nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 7,5 w prefekturze Aomori, w którym rannych zostało wiele osób.
Z kolei 1 stycznia 2024 roku trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,6 na półwyspie Noto doprowadziło do śmierci 698 osób.