Rozpoczyna się oficjalna dwutygodniowa kampania wyborcza na prezydenta Portugalii. Miało być 14 kandydatów, ale trzech nie spełniło wszystkich warunków, aby sformalizować wyścig o prezydenturę. Ich nazwiska pojawią się jednak na karcie do głosowania.
W wyborach prezydenckich w Portugalii miało wziąć udział 14 kandydatów, ale trzech zostało odrzuconych przez Trybunał Konstytucyjny (TK). Według Trybunału, kandydatury Joany Amaral Dias, José Cardoso i Ricardo Sousy zawierały nieprawidłowości, a ich przedstawiciele zostali poinformowani przez Trybunał, że mają dwa dni na ich usunięcie. Tak się jednak nie stało. Nie przeszkodziło im to jednak w pojawieniu się na kartach do głosowania w wyborach prezydenckich. Oznacza to, że będzie widniało tam 14 nazwisk i zdjęć zamiast 11, które zostały dopuszczone. Zdaniem kandydata António José Seguro, wspieranego przez Partię Socjalistyczną, może spowodować to pewne zamieszanie podczas głosowania.
Krajowa Komisja Wyborcza stwierdziła później, że nie było już możliwe usunięcie trzech nazwisk z kart do głosowania. Proces drukowania bowiem "już się rozpoczął", aby karty do głosowania mogły zostać wysłane na czas przed wczesnym głosowaniem, które odbywa się w różnych terminach (5 i 8 stycznia dla wyborców, którzy nie mogą podróżować, 6, 7 i 8 stycznia za granicą oraz 11 stycznia w przypadku głosowania mobilnego w Portugalii).
Pomijając kontrowersje, 11 kandydatów to rekordowa liczba w wyborach prezydenckich w Portugalii. W oficjalnym dwutygodniowym okresie kampanii przed wyborami, które odbędą się 18 stycznia, 11 kandydatów będzie rywalizować o poparcie wyborców.
Wybory w Portugalii. Druga tura bardziej niż prawdopodobna
Tak szeroki wachlarz kandydatów sprawia, że jest mało prawdopodobne, aby którykolwiek z nich zdobył ponad 50% głosów. Doprowadzi to do tego, że dwóch kandydatów z największą liczbą głosów zmierzy się w drugiej turze 8 lutego.
Wśród faworytów, według sondaży, są kandydaci dwóch głównych partii w kraju, które na przemian sprawowały władzę przez ostatnie 50 lat: Luís Marques Mendes z centroprawicowej Partii Socjaldemokratycznej, obecnie rządzącej, i António José Seguro z centrolewicowej Partii Socjalistycznej.
Oczekuje się, że zmierzą się z silnymi wyzwaniami ze strony André Ventury, lidera populistycznej antyimigracyjnej partii Chega, której wzrost poparcia uczynił ją drugą co do wielkości partią w portugalskim parlamencie w zeszłym roku, oraz Henrique Gouveia e Melo, emerytowanego admirała, który kandyduje jako niezależny i zdobył uznanie opinii publicznej za nadzorowanie szybkiego wprowadzenia szczepionek COVID-19 podczas pandemii.
Prezydent Portugalii ma prawo weta
W Portugalii prezydent jest w dużej mierze postacią symboliczną, bez władzy wykonawczej. Przez większość czasu głowa państwa stara się pozostać ponad sporami politycznymi, pośrednicząc w konfliktach w celu złagodzenia napięć. Jednak prezydent ma również ważne uprawnienia, mogąc wetować ustawy uchwalone przez parlament, chociaż weto może zostać obalone, a także rozwiązać parlament i zwołać przedterminowe wybory.
Po trzecich wyborach parlamentarnych w Portugalii w ciągu trzech lat, które odbyły się w maju i były najgorszym okresem niestabilności politycznej od dziesięcioleci, następna głowa państwa prawdopodobnie będzie zachęcać do kompromisu. Jednak następny mieszkaniec lizbońskiego pałacu Belém nad rzeką będzie prawdopodobnie musiał podjąć decyzję w kilku delikatnych kwestiach.
Wśród palących kwestii znajduje się proponowana nowa ustawa wprowadzająca ograniczenia co do tego, kto może uzyskać portugalskie obywatelstwo i w jakich okolicznościach można je odebrać. W zeszłym miesiącu Trybunał Konstytucyjny odrzucił projekt, który został zwrócony do parlamentu.
Rządowy pakiet reform pracowniczych, który już wywołał uliczne protesty i poważny strajk, również trafi na biurko prezydenta, podobnie jak ustawa zezwalająca w Portugalii na eutanazję i samobójstwo wspomagane przez lekarza, która została zatwierdzona przez parlament w 2022 roku0, ale została zawieszona z powodu zastrzeżeń konstytucyjnych.
Prawo do głosowania w wyborach ma prawie 11 milionów osób.