Co najmniej jedna osoba zginęła po tym, jak Rosja przeprowadziła nocny nalot dronów i pocisków rakietowych na Kijów i północny region Czernihowa. Zełenski poinformował, że celem ataków na stolicę był cywilny szpital i wezwał sojuszników do zwiększenia wsparcia wojskowego.
Rosja przeprowadziła połączone ataki rakietowe i dronowe na wiele ukraińskich miast w nocy z poniedziałku na wtorek, zabijając jedną osobę i raniąc kilka innych.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że co najmniej 165 dronów zostało wystrzelonych przez granicę we wczesnych godzinach poniedziałkowych, z czego około 100 to irańskie drony uderzeniowe Shahed.
Ukraińska Obrona Powietrzna twierdzi, że w atakach na Kijów i północno-ukraiński region Czernihowa wystrzelono również nieujawnioną liczbę pocisków, w tym rakiet balistycznych.
Zełenski twierdzi, że ataki na stolicę były wymierzone w cywilny szpital, co spowodowało ewakuację przyjętych pacjentów.
"Ostatniej nocy rosyjska armia "pokonała" kolejny szpital - w Kijowie, z funkcjonującym oddziałem szpitalnym. Pacjenci musieli zostać ewakuowani. Są ofiary śmiertelne. Niestety, jedna osoba została zabita" - napisał Zełenski w poście na X.
Lokalni urzędnicy twierdzą, że fragmenty drona lub pocisku rakietowego uderzyły w czteropiętrowy budynek, w którym na drugim piętrze działał oddział szpitalny, powodując pożar i uszkodzenia strukturalne elewacji budynku i pomieszczeń wewnętrznych.
Jednostki ratownicze twierdzą, że znaleziono ciało zmarłego cywila, który otrzymywał opiekę medyczną. Trzy inne osoby zostały ranne w obiekcie, odnosząc rany o różnym nasileniu.
W międzyczasie miasto Czernihów i jego okolice odnotowały poważne ataki z użyciem dronów, bezzałogowych statków powietrznych i pocisków balistycznych.
Rada miejska Czernihowa poinformowała, że 15 prywatnych domów mieszkalnych zostało uszkodzonych, a wiele okien i drzwi wyleciało w powietrze, a bramy i ogrodzenia zostały uszkodzone.
Poinformowano również, że prywatne przedsiębiorstwo na obrzeżach Czernihowa zostało dotknięte ostrzałem wycelowanym w północny region, uszkadzając zakłady produkcyjne i pojazdy zaparkowane na terenie.
Nocna fala ataków była również wymierzona w infrastrukturę energetyczną, zakłócając dostawy energii do miasta i całego regionu oraz powodując częściowe przerwy w dostawie prądu.
Zełenski zaapelował do sojuszników Ukrainy o zwiększenie wsparcia wojskowego dla jego kraju w celu wzmocnienia obrony powietrznej przed takimi zagrożeniami.
"Ważne jest, aby nasi partnerzy nigdy nie zapomnieli: obrona powietrzna jest potrzebna każdego dnia, finansowanie produkcji dronów przechwytujących jest potrzebne każdego dnia, sprzęt dla sektora energetycznego jest potrzebny każdego dnia" - napisał Zełenski.
Ukraiński przywódca ma wziąć udział w spotkaniu "Koalicji chętnych" we Francji we wtorek, pierwszym spotkaniu grupy w tym roku, na którym oczekuje się, że potrzeby obronne Kijowa będą jednym z głównych punktów porządku obrad.