Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Merz: Niemcy nie wyślą broni, która mogłaby zostać wykorzystana w Strefie Gazy

Izraelscy żołnierze obserwują północną Strefę Gazy z południowego Izraela, 30 lipca 2025 r.
Izraelscy żołnierze obserwują północną Strefę Gazy z południowego Izraela, 30 lipca 2025 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Komentarze Merza pojawiły się w związku ze zmianą opinii wielu krajów zachodnich na temat sposobu prowadzenia wojny w Strefie Gazy i wynikającego z niej kryzysu humanitarnego.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz poinformował w piątek, że jego kraj nie zezwoli na eksport sprzętu wojskowego, który mógłby zostać wykorzystany w Strefie Gazy "do odwołania".

REKLAMA
REKLAMA

Posunięcie Berlina, który historycznie był zdecydowanym zwolennikiem Izraela, nastąpiło po tym, jak izraelski gabinet ogłosił plany przejęcia Strefy Gazy.

W oświadczeniu Merz podkreślił, że Izrael "ma prawo bronić się przed terrorem Hamasu" i powiedział, że uwolnienie izraelskich zakładników i "celowe" negocjacje w sprawie zawieszenia broni w 22-miesięcznej wojnie "są naszym najwyższym priorytetem".

Przekazał również, że Hamas nie może odgrywać żadnej roli w przyszłym zarządzaniu Strefą Gazy.

"Jeszcze ostrzejsze działania wojskowe izraelskiej armii w Strefie Gazy, zatwierdzone wczoraj wieczorem przez izraelski gabinet [bezpieczeństwa - przyp. red.], sprawiają, że rządowi Niemiec coraz trudniej jest dostrzec, w jaki sposób cele te zostaną osiągnięte" - dodał. "W tych okolicznościach rząd niemiecki nie zezwoli na eksport sprzętu wojskowego, który mógłby zostać wykorzystany w Strefie Gazy, aż do odwołania".

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz uczestniczy w posiedzeniu gabinetu w Kancelarii Premiera w Berlinie, 6 sierpnia 2025 r.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz uczestniczy w posiedzeniu gabinetu w Kancelarii Premiera w Berlinie, 6 sierpnia 2025 r. AP Photo

Niemiecki rząd pozostaje głęboko zaniepokojony cierpieniem ludności cywilnej w Strefie Gazy. "W związku z planowaną ofensywą, rząd Izraela ponosi jeszcze większą odpowiedzialność za zaspokojenie ich potrzeb" - wyjaśnił Merz.

Wezwał Izrael do umożliwienia pełnego dostępu do dostaw pomocy, w tym dla organizacji ONZ i innych organizacji pozarządowych, i powiedział, że Izrael "musi nadal kompleksowo i trwale zajmować się sytuacją humanitarną w Strefie Gazy".

Niemcy wezwały również rząd Izraela do "niepodejmowania dalszych kroków w kierunku aneksji Zachodniego Brzegu".

Izrael importuje prawie 70 proc. swojego arsenału wojskowego z USA, największego eksportera broni na świecie. Niemcy są drugim co do wielkości dostawcą Izraela, a od rozpoczęcia wojny Izrael-Hamas w Strefie Gazy w październiku 2023 roku Berlin wyeksportował broń o wartości 485 mln euro.

Włochy zajmują trzecie miejsce, dostarczając mniej niż 1 proc. izraelskiego sprzętu wojskowego.

Palestyńczycy spieszą się, aby odebrać pomoc humanitarną zrzuconą na spadochronach do miasta Gaza, 7 sierpnia 2025 r.
Palestyńczycy spieszą się, aby odebrać pomoc humanitarną zrzuconą na spadochronach do miasta Gaza, 7 sierpnia 2025 r. AP Photo

Zmieniająca się opinia

Komentarze Merza pojawiają się w związku ze zmianą opinii wielu krajów zachodnich na temat sposobu prowadzenia wojny z Hamasem w Strefie Gazy i wynikającego z niej kryzysu humanitarnego.

W lipcu ministrowie spraw zagranicznych 28 krajów, w tym Belgii i Wielkiej Brytanii, wydali wspólne oświadczenie, w którym stwierdzili, że wojna "musi się natychmiast zakończyć", a Izrael musi przestrzegać prawa międzynarodowego.

Ministrowie spraw zagranicznych stwierdzili, że "cierpienie ludności cywilnej w Strefie Gazy osiągnęło nowy poziom" i potępili "podawanie pomocy przez kroplówkę i nieludzkie zabijanie cywilów, w tym dzieci, starających się zaspokoić swoje najbardziej podstawowe potrzeby w zakresie wody i żywności".

W styczniu Izrael zakazał działalności głównej organizacji ONZ dostarczającej pomoc Palestyńczykom w Strefie Gazy, UNRWA, twierdząc, że agencja przymyka oko na członków Hamasu w swoich szeregach.

Rodzina wiesza pranie na ruinach swojego domu, pośród rozległych zniszczeń spowodowanych przez izraelską ofensywę lądową i powietrzną w Dżabaliji, 18 lutego 2025 r.
Rodzina wiesza pranie na ruinach swojego domu, pośród rozległych zniszczeń spowodowanych przez izraelską ofensywę lądową i powietrzną w Dżabaliji, 18 lutego 2025 r. AP Photo

Odpowiedzialność za dystrybucję pomocy została przekazana nieprzejrzystej, wspieranej przez Stany Zjednoczone organizacji Gaza Humanitarian Foundation (GHF), która nie miała wcześniej doświadczenia w udzielaniu pomocy do stref walk.

Jej metoda dostarczania pomocy była krytykowana przez uznane grupy pomocowe, a w czterech miejscach dystrybucji w Strefie Gazy często ginęli ludzie - albo przez olbrzmi tłum, albo po tym, jak siły izraelskie lub pracownicy ochrony otworzyli ogień w pobliżu osób poszukujących pomocy.

Również w zeszłym miesiącu prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że Francja uzna Palestynę jako państwo na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ we wrześniu. Dodał, że ma nadzieję, że ruch ten pomoże przynieść pokój w regionie.

Wkrótce po tym oświadczeniu rząd Portugalii poinformował, że konsultuje się z głównymi partiami politycznymi kraju w sprawie potencjalnego uznania państwa palestyńskiego.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

"Żydom wstęp wzbroniony" - znak we Flensburgu "przypomina najciemniejsze rozdziały"

Słowenia pierwszym krajem UE, który zakazał handlu bronią z Izraelem

Sanchez i Diaz przyspieszają embargo na broń dla Izraela