Loader
Śledź nas
Reklama

Trzej mężczyźni skazani za brutalną próbę morderstwa

Stewart Ahearne, Louis Ahearne i Daniel Kelly.
Stewart Ahearne, Louis Ahearne i Daniel Kelly. Prawo autorskie  Metropolitan Police
Prawo autorskie Metropolitan Police
Przez Andrew Naughtie
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Trzej mężczyźni zostali uznani za winnych usiłowania zabójstwa Paula Allena, byłego pięściarza który w 2019 roku został postrzelony we własnym domu. Dzięki szybkiej interwencji lekarzy, Allen przeżył zamach.

Brytyjski sąd uznał trzech mężczyzn za winnych usiłowania zabójstwa. Ich celem był przestępca i były pięściarz Paul Allen. W 2019 roku został postrzelony we własnym domu, ale dzięki szybkiej interwencji lekarzy przeżył zamach.

REKLAMA
REKLAMA

Daniel Kelly oraz bracia Louis i Stewart Ahearne zostali skazani przez sąd Old Bailey w Londynie. Kluczowym dowodem w sprawie była karta SIM z iPada, którą śledczy odnaleźli w Tamizie.

Kilka tygodni przed zamachem oskarżeni dokonali brawurowej kradzieży dzieł sztuki. Ich łupem padły XIV-wieczne chińskie artefakty o wartości ponad 3 milionów euro, które zostały skradzione z Muzeum Sztuki Dalekiego Wschodu w Genewie. Do włamania użyli szlifierki kątowej, młota kowalskiego i łomu.

Według prokuratury mężczyźni szczegółowo zaplanowali zamach na życie Allena. Przez kilka tygodni śledzili jego ruchy, a w jego samochodzie zamontowali urządzenie lokalizujące.

Paul Allen był wcześniej skazany za udział w jednym z największych napadów rabunkowych w historii Wielkiej Brytanii. W 2006 roku wraz z grupą przestępców napadł na skarbiec firmy ochroniarskiej w hrabstwie Kent. Podczas akcji uzbrojeni w karabiny AK-47 napastnicy uprowadzili menedżera ochrony i jego rodzinę, a następnie ukradli 54 miliony funtów (64,5 miliona euro).

Dowody zbrodni

Dowody przeciwko trzem mężczyznom oskarżonym o atak na Paula Allena obejmowały zeznania świadków, ślady DNA z miejsca zdarzenia oraz nagrania z monitoringu. Śledczy przeanalizowali również dane z systemu rozpoznawania tablic rejestracyjnych i zapis połączeń odzyskanych z iPada, który sprawcy wrzucili do Tamizy nieopodal londyńskiej areny O2.

Policja zabezpieczyła urządzenie i odzyskała z niego kartę SIM. Analiza wykazała, że była ona podłączona do urządzeń GPS zamontowanych w samochodzie oskarżonych. Śledczy uzyskali także dostęp do konta e-mail, które zawierało historię zakupów na Amazonie. Wśród nabytych przed zamachem przedmiotów znajdowały się m.in. jednorazowe telefony, których sprawcy używali do kontaktu.

Główny śledczy z londyńskiej policji metropolitalnej, detektyw Matt Webb podkreślił, że oskarżonym grożą surowe wyroki.

"Sąd dowiedział się, że oskarżeni to doświadczeni przestępcy, którzy działali metodycznie i z premedytacją, by zabić swoją ofiarę.Tylko dzięki szybkiej interwencji policji i lekarzy Allen przeżył ten atak" — powiedział Webb.

Podkreślił również brutalność przestępstwa:

"To może przypominać scenariusz hollywoodzkiego filmu, ale w rzeczywistości była to prawdziwa zbrodnia, zaplanowana z zimną krwią".

Podsumowując sprawę, dodał:

"Sprawcy zrobili wszystko, by ten plan się powiódł. Ich celem było pozbawienie życia człowieka".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Były koordynator policji sądowej twierdzi, że nowe poszukiwania w sprawie Maddie to "propaganda"

Demokraci wzywają sekretarza obrony USA Hegsetha do rezygnacji

„Niebywale rzadka” kopia Deklaracji Niepodległości USA odnaleziona w Wielkiej Brytanii