Tragedia na kolei w Egipcie. Dwa pociągi zderzyły się na południe od Kairu. Jeden ze składów się wykoleił. Zginęły co najmniej cztery osoby, a 88 zostało rannych. Władze wszczęły dochodzenie w sprawie przyczyn katastrofy.
Co najmniej cztery osoby zginęły, a 88 zostało rannych w niedzielę w wyniku zderzenia dwóch pociągów na południe od Kairu, stolicy Egiptu – poinformowały władze.
Do wypadku doszło w miejscowości Al Ayyat, w muhafazie Giza, około 52 km na południe od Kairu. Jak przekazało Ministerstwo Transportu, pociąg jadący w kierunku muhafazy Fajum, położonej na południowym zachodzie kraju, najechał od tyłu na skład zmierzający do Asuanu na południu Egiptu.
W wyniku zderzenia jeden z pociągów wykoleił się, jednak władze nie sprecyzowały, który ze składów. Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że co najmniej cztery osoby zginęły, a 88 zostało rannych. Poszkodowanych przewieziono do pobliskich szpitali, gdzie udzielana jest im pomoc medyczna.
Prezydent Egiptu Abd al-Fattah as-Sisi poinformował w mediach społecznościowych, że nakazał niezwłoczne wszczęcie dochodzenia w celu ustalenia przyczyn wypadku oraz pociągnięcia osób odpowiedzialnych do odpowiedzialności.
Egipski Urząd Kolejowy poinformował, że na miejsce skierowano ekipy ratunkowe oraz dźwigi, które mają usunąć szczątki rozbitych składów i jak najszybciej przywrócić ruch kolejowy.
To nie pierwszy wypadek kolejowy w tej okolicy. We wrześniu tego roku maszynista i jego pomocnik zostali ranni w wyniku zderzenia dwóch pociągów towarowych w tej samej dzielnicy.