Uczestnicy demonstracji ruchu pro-choice przeszli w poniedziałek ulicami Santiago i Bogoty, domagając się dostępu do aborcji bez ograniczeń i broniąc praw reprodukcyjnych.
W Chile aborcja jest obecnie legalna tylko wtedy, gdy zagrożone jest życie osoby w ciąży, w przypadku gwałtu lub gdy płód uznaje się za niezdolny do przeżycia.
W Kolumbii aborcja została zdekryminalizowana do 24. tygodnia ciąży po przełomowym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 2022 roku.
Protestujący w obu krajach wyrażali obawy, że prawa reprodukcyjne mogą zostać cofnięte.