Prezydent Francji: zmienia się charakter rosyjskiej agresji i zagrożeń w Europie; Macron wzywa do planu ochrony przed rosyjskimi atakami hybrydowymi.
Emmanuel Macron mówi o „woli” Rosji, by „zastraszać” i „złamać wysiłek wspierania Ukraińców”. Jego zdaniem „skutek będzie odwrotny”.
Prezydent Francji zabrał głos po poufnym spotkaniu w Pałacu Elizejskim z głównymi kandydatami w wyborach prezydenckich lub ich najbliższymi współpracownikami.
W ocenie prezydenta Francji „zmienia się charakter rosyjskiej agresji i zagrożeń w Europie”.
Prezydent Francji podał przykład wykrycia latem na lotnisku w Lipsku drona wypełnionego materiałami wybuchowymi. „Nie dajemy się zastraszyć, bo wiemy, że na Ukrainie rozstrzyga się dziś i jutro nasze bezpieczeństwo” – powiedział.
Emmanuel Macron ujawnia, że zwrócił się o „plan ochrony naszej infrastruktury krytycznej” wobec „rosyjskich ataków hybrydowych”.
Prezydent Francji podkreśla też „konieczność dalszego przekazywania Rosji sygnałów” i potrzebę, by nie „wchodzić w stan wojny” z tym krajem.
Skok cen paliw
Skok cen paliw był drugim tematem, który Emmanuel Macron poruszył podczas poufnego spotkania w Pałacu Elizejskim.
Według otoczenia prezydenta opinia publiczna ma tendencję do zapominania, że u źródeł kryzysu leży sytuacja międzynarodowa. Emmanuel Macron chciał o tym przypomnieć kandydatom w wyborach prezydenckich w 2027 roku.
Wzrost cen nie jest „skutkiem decyzji rządowych” – zaznaczył.
Blokady cieśniny Ormuz w Zatoce Perskiej i, ostatnio, cieśniny Bab al-Mandab na Morzu Czerwonym „mają bezpośrednie konsekwencje dla naszego codziennego życia” – napisał Emmanuel Macron w serwisie X.
Prezydent Francji apeluje, by „zająć się przyczynami” wzrostu cen benzyny „zanim wydamy maksymalne kwoty”, co przełożyłoby się „albo na większy deficyt, albo na podatki”.
Spotkanie G7
Emmanuel Macron zapowiada, że zamierza zwołać posiedzenie G7 poświęcone „kwestiom energetycznym”.
Spotkanie ma się, według niego, odbyć „w najbliższych tygodniach” i ma służyć między innymi temu, by „pójść naprzód w sprawie lepszej koordynacji poziomu zapasów”.