Loader
Śledź nas
Reklama

Kanada bliżej Europy. Von der Leyen proponuje nowy status dla Ottawy

Premier Kanady Mark Carney i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przybywają na orędzie o stanie Unii w Strasburgu w 2026 r.
Premier Kanady Mark Carney i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przybywają na debatę o stanie Unii w Strasburgu w 2026 roku. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Peggy Corlin
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła w środę, że Kanada została zaproszona do zostania pierwszym „członkiem stowarzyszonym” Unii Europejskiej.

Zapowiedź padła podczas jej orędzia o stanie Unii w 2026 roku, wygłoszonego w Strasburgu. Wśród słuchaczy byli nie tylko europosłowie, ale także premier Kanady Mark Carney, który przebywał w Europie w czasie trwającego konfliktu handlowego ze Stanami Zjednoczonymi.

REKLAMA
REKLAMA

Od końca sierpnia Ottawa intensywnie zabiega o zacieśnienie relacji z Europą. Pełne członkostwo Kanady w UE nie wchodzi jednak w grę, ponieważ kraj ten nie jest państwem europejskim.

Podczas środowego wystąpienia przed Parlamentem Europejskim von der Leyen zaprosiła Kanadę, by została „pierwszym członkiem stowarzyszonym Unii Europejskiej”.

„Łączy nas jeden ocean, wspólne wartości i podobne spojrzenie na świat. Teraz będziemy też razem budować naszą przyszłość” – powiedziała.

Nowy status

Oczekiwania wobec środowego wystąpienia były wysokie. W ostatnich dniach Mark Carney coraz częściej mówił o potrzebie zbudowania „szczególnego sojuszu” między Kanadą a Unią Europejską.

Choć Kanada nie leży w Europie, podziela wiele wartości, na których opiera się UE, w tym poszanowanie praw człowieka, demokrację i rządy prawa. Są to również jedne z kluczowych kryteriów, które muszą spełniać państwa ubiegające się o członkostwo w Unii.

UE ma już kilka modeli współpracy z państwami, które nie są jej pełnoprawnymi członkami. Norwegia jest częścią jednolitego rynku, który zapewnia swobodny przepływ towarów, osób, usług i kapitału. Oslo i Bruksela współpracują również przy wybranych inicjatywach w dziedzinie obronności.

Szwajcaria ma dostęp do jednolitego rynku na podstawie szeregu umów dwustronnych. Z kolei po brexicie Unia Europejska i Zjednoczone Królestwo zawarły szeroko zakrojoną umowę handlową i o współpracy, obejmującą wiele obszarów. Wielka Brytania uczestniczy również w wybranych programach UE, takich jak „Horyzont Europa” – unijny program badań naukowych i innowacji.

Jak wynika z informacji Euronews, Ottawa prowadzi już rozmowy z Brukselą na temat przystąpienia do programu wymiany Erasmus+, udziału w programie „Horyzont Europa” oraz wzajemnego uznawania kwalifikacji zawodowych.

Status „członka stowarzyszonego” byłby jednak rozwiązaniem bez precedensu. Kluczowe kwestie pozostają przy tym otwarte, przede wszystkim pytanie o to, czy Kanada uzyskałaby prawo głosu w unijnych instytucjach. Norwegia i Szwajcaria, mimo daleko idącego dostosowania części swoich przepisów do regulacji UE, nie mają prawa uczestniczyć w głosowaniach nad unijnym prawem.

Nowy sojusz z Ottawą

Pomysł „członkostwa stowarzyszonego” nie jest zupełnie nowy. W maju kanclerz Niemiec Friedrich Merz zaproponował takie rozwiązanie dla Ukrainy, która intensywnie zabiega o członkostwo w UE.

W liście skierowanym do przywódców państw Unii Merz argumentował, że taki status mógłby zapewnić Ukrainie dostęp do najważniejszych unijnych gremiów – Rady Europejskiej, Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego – jednak bez prawa głosu i bez przydzielenia własnej teki komisarza. Model ten umożliwiłby również stopniowe korzystanie z wybranych programów finansowanych z budżetu UE.

Trudno jednak stawiać Kanadę na równi z Ukrainą, która mierzy się z pełnoskalową wojną. Mimo to środowa zapowiedź Ursuli von der Leyen jest wyraźnym sygnałem politycznym w czasie, gdy międzynarodowy układ sił się zmienia, a tradycyjne sojusze są poddawane próbie.

„Europa i Kanada wierzą w demokrację. W to, że władza nie należy do najsilniejszych, najbogatszych ani najgłośniejszych, lecz do nas wszystkich” – powiedziała von der Leyen. „Demokracje mają wolność wyboru, z kim chcą współpracować”.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej wezwała również do stworzenia nowego sojuszu z Ottawą, obejmującego współpracę w dziedzinie nowych technologii, obronności i wspólnych projektów arktycznych, a także energii, surowców krytycznych i sztucznej inteligencji.

„Przejdziemy od CETA do Sojuszu na rzecz przyszłości, tworząc wspólną przestrzeń dobrobytu i bezpieczeństwa gospodarczego” – zapowiedziała, nawiązując do umowy handlowej między UE a Kanadą, zawartej w 2016 roku. CETA zniosła większość barier celnych między obiema stronami i jest obecnie stosowana tymczasowo.

Współpraca gospodarcza i w dziedzinie bezpieczeństwa między UE a Kanadą ma zostać dodatkowo zacieśniona podczas szczytu w Montrealu, zaplanowanego na październik.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ursula von der Leyen wygłasza orędzie o stanie Unii

Odpady z rybołówstwa USA i Kanady trafiają na plaże Azorów

Kanada przedstawia się jako bezpieczna przystań dla inwestorów w bardzo niepewnym świecie