Piłkarska reprezentacja Hiszpanii, która sięgnęła po mistrzostwo świata, została w poniedziałek entuzjastycznie powitana podczas przejazdu odkrytym autobusem przez centrum Madrytu. Kibice szczelnie wypełnili ulice, machali hiszpańskimi flagami i wiwatowali, gdy piłkarze jechali spod Pałacu Moncloa na plac Cibeles po niedzielnym zwycięstwie 1:0 nad Argentyną w finale mistrzostw świata.
Najwierniejsi kibice ustawili się wzdłuż trasy już na kilka godzin przed przyjazdem drużyny. Wielu miało na sobie koszulki reprezentacji, inni trzymali własnoręcznie przygotowane transparenty, w tym plakat z długowłosym kotem na cześć obrońcy Marca Cucurelli. Z pokładu autobusu piłkarze machali do tłumu, a przyśpiewki niosły się po całej stolicy.
Kibice mówili o niezapomnianej fecie, o emocjach, dumie i radości ze wspólnego świętowania z rodziną i innymi fanami po tym, jak Hiszpania wywalczyła swój drugi tytuł piłkarskiego mistrza świata.