Tysiące kibiców Portugalii zebrało się na lizbońskim placu Terreiro do Paço, by obejrzeć, jak ich reprezentacja pokonuje Chorwację 2:1 i zapewnia sobie awans do 1/8 finału mundialu.
Przed pierwszym gwizdkiem kibice zapalili latarki w telefonach, by uczcić Diogo Jotę w pierwszą rocznicę jego śmierci.
Cristiano Ronaldo wyrównał z rzutu karnego, a w doliczonym czasie gry zwycięskiego gola głową zdobył Gonçalo Ramos.
Kibice wybuchli radością, gdy w końcówce bramka dla Chorwacji została anulowana z powodu spalonego. W 1/8 finału Portugalczycy zmierzą się teraz z Hiszpanią.