Widać zniszczone domy w afgańskiej prowincji Paktia po nocnych nalotach, które, jak mówią afgańscy urzędnicy, przeprowadził Pakistan. Z gruzów unosi się dym, gdy mieszkańcy przeszukują uszkodzone budynki i próbują odzyskać swoje rzeczy.
Mieszkańcy gromadzą się wokół zawalonych domów, a akcja ratunkowa wciąż trwa.
Afgańscy urzędnicy informują, że w nalotach w trzech wschodnich prowincjach zginęło co najmniej 36 cywilów, a ponad 160 zostało rannych.
Pakistan podaje, że jego siły zaatakowały kryjówki bojowników w pobliżu granicy w odpowiedzi na ostatnie ataki w kraju, dodając, że zabito dziesiątki bojowników.
Ataki jeszcze bardziej zaostrzyły napięcia między sąsiadującymi państwami. Władze Afganistanu potępiają operację i ostrzegają, że odpowiedzą.