Od Malagi po XVII-wieczne obserwatorium w Kopenhadze zaćmienie, które pogrążyło Hiszpanię w ciemności od krańca do krańca, miało też swoich bohaterów.
Na taki widok w Hiszpanii trzeba było czekać 114 lat: całkowite zaćmienie Słońca przecinające cały kraj, od Galicji po Baleary. Jak przystało na wielkie widowisko, nie zabrakło też swoistego czerwonego dywanu, z jednymi z najsłynniejszych osób na naszej planecie śledzącymi je z różnych zakątków świata.
Antonio Banderas oglądał je w swoim rodzinnym mieście, Maladze, w towarzystwie partnerki, Nicole Kimpel, z którą opublikował na Instagramie zdjęcie, jak wspólnie cieszą się tą chwilą: „Przyroda jest jedyną rzeczą, która nigdy mnie nie nudzi, a szczególnie natura ludzka”.
Paz Vega również podzieliła się z obserwatorami tym momentem, dołączając do swoich zdjęć piosenkę 'Eclipse' zespołu Pink Floyd.
Tak politycy przeżywali zaćmienie
Premier Hiszpanii, Pedro Sánchez, obserwował zaćmienie z rezydencji rządowej La Mareta na wyspie Lanzarote. Tymczasem lider opozycji, Alberto Núñez Feijóo, także na wakacjach, podziwiał je z jednej z najlepszych lokalizacji: z A Coruñi, miasta, do którego zwykle jeździ na odpoczynek ze swoją rodziną.
Nie tylko oni nie chcieli przegapić tego wydarzenia. Diana Morant, minister nauki, śledziła zjawisko z Obserwatorium Yebes (Guadalajara) i przyznała, że doświadczenie zostawiło jej „uśmiech na twarzy”, który „utrzyma się przez kilka dni”.
Z Consuegry (Toledo) minister edukacji, Milagros Tolón, podkreślała, jak bardzo to zjawisko może przyciągnąć młodych, wyrażając nadzieję, że „obudzi naukowe powołania”.
A minister spraw wewnętrznych, Fernando Grande-Marlaska, również w Yebes, ocenił, że zabezpieczenie wydarzenia przebiegło „w dość spokojnej atmosferze”, mimo kilku drobnych, incydentalnych zdarzeń, które na bieżąco rozwiązywano w ciągu dnia.
Od Filipa VI do Fryderyka X
Nie zabrakło też rodziny królewskiej. W Hiszpanii król Filip VI, wielki miłośnik astronomii, obserwował zjawisko w muzeum Son Marroig w Deià na Majorce. Tymczasem po drugiej stronie Europy, król Danii Fryderyk X wykorzystał częściowe zaćmienie widoczne z Kopenhagi, by pojawić się na swoim pierwszym publicznym wydarzeniu po wakacjach: ponownie otworzył Popularne Obserwatorium w Okrągłej Wieży, zbudowane w 1642 roku i uznawane za najstarsze działające obserwatorium na kontynencie.
Gitarzysta zespołu Queen, Brian May, który oprócz kariery muzycznej jest doktorem astrofizyki i zapalonym łowcą zaćmień, specjalnie przyleciał do Obserwatorium Javalambre na szczycie Pico de los Buitres w prowincji Teruel, na wysokości niemal 2000 metrów. Stamtąd niemal na żywo relacjonował to doświadczenie swoim obserwatorom: „To była niesamowita chwila” – zapewnił.
Donald Trump żartuje
Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, domknął polityczny rozdział jednym ze swoich charakterystycznych żartów: w odpowiedzi na zaproszenie NASA do śledzenia zaćmienia udostępnił swoje zdjęcie, na którym wpatruje się w niebo w pełni słonecznego dnia, bez najmniejszego śladu zjawiska.