Na miejsce katastrofy w południowo-wschodniej Anglii skierowano ponad 20 karetek pogotowia, sześć śmigłowców ratunkowych oraz specjalistyczne zespoły do działań w strefach zagrożenia.
Maszynista zginął w wyniku zderzenia dwóch pociągów w rejonie Bedford w Wielkiej Brytanii, do którego doszło w piątek. Zdarzenie zostało uznane za poważny incydent.
Przewoźnik East Midlands Railway (EMR) poinformował, że pociąg relacji Corby – London St Pancras, który odjechał o godz. 16:40, zderzył się w Bedford South ze składem jadącym z Nottingham do London St Pancras, który wyruszył o godz. 15:50.
„Tragicznie, w wyniku tego zdarzenia zginął maszynista EMR, a kilku pasażerów odniosło obrażenia” – przekazała spółka w wydanym oświadczeniu.
Według najnowszych informacji co najmniej 33 osoby odniosły poważne obrażenia.
Jeden z pasażerów powiedział BBC, że czuł się, jakby „był w środku wybuchu bomby”.
„Kiedy wstałem, zobaczyłem ludzi z zakrwawionymi twarzami. Nogi wyglądały na połamane, a wszędzie unosił się dym” – relacjonował.
Na miejsce katastrofy w południowo-wschodniej Anglii skierowano ponad 20 karetek pogotowia, sześć śmigłowców ratunkowych oraz specjalistyczne zespoły reagowania w strefach zagrożenia.
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer we wpisie opublikowanym na platformie X określił zdarzenie jako „bardzo niepokojące” i podziękował służbom ratunkowym za „szybką reakcję”.
„Przede wszystkim myślami jestem z rodziną osoby, która niestety straciła życie, oraz z tymi, którzy zostali poważnie ranni” – napisał.
Dyrektor zarządzający EMR, Will Rogers, zapewnił, że przewoźnik ściśle współpracuje z Network Rail i służbami ratunkowymi.
„Jesteśmy obecnie na miejscu i ściśle współpracujemy z Network Rail oraz służbami ratunkowymi, aby wspierać poszkodowanych i pomagać w działaniach prowadzonych na miejscu” – powiedział.
Dodał, że gdy wszyscy poszkodowani otrzymają niezbędną pomoc, rozpocznie się szczegółowe wyjaśnianie okoliczności wypadku.
„Gdy osoby bezpośrednio dotknięte wypadkiem otrzymają pomoc, dołożymy wszelkich starań, by ustalić jego przyczyny we współpracy z Rail Accident Investigation Branch” – zapowiedział.