Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Trump do Netanjahu na G7: bądź odpowiedzialny ws. Libanu, niech Syria zajmie się Hezbollahem

Prezydent Donald Trump jedzie na szczyt G7, w centrum uwagi Iran
Prezydent Trump na szczycie G7: Iran w centrum uwagi Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Maria Tadeo
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Trump kwestionuje działania Netanjahu, uznaje atak na Bejrut za nadmierny i wskazuje prezydenta Syrii jako najlepiej zdolnego do powstrzymania Hezbollahu.

Prezydent USA Donald Trump powiedział dziennikarzom podczas szczytu G7, że Benjamin Netanjahu musi „odpowiedzialnie podchodzić do kwestii Libanu” i pozwolić Syrii „zająć się Hezbollahem”.

REKLAMA
REKLAMA

Słowa te padły podczas dwustronnego spotkania z emirem Kataru, Tamimem ibn Hamadem as-Sanim, który pośredniczy w rozmowach USA–Iran mających doprowadzić do porozumienia ramowego kończącego wojnę.

Trump przyznał, że Hezbollah wciąż jest problemem dla regionu, jednak zasugerował, że reakcja Izraela zaszła za daleko i może zagrozić stabilności na Bliskim Wschodzie.

W niedzielę Siły Obronne Izraela (IDF) zaatakowały budynek w stolicy Libanu, Bejrucie, raniąc ponad tuzin osób i zabijając trzy. Izrael podał, że celem operacji było centrum dowodzenia Hezbollahu.

Do ataku doszło w momencie, gdy USA przygotowywały się do ogłoszenia porozumienia ramowego kończącego wojnę z Teheranem. Trump przyznał, że Hezbollah stanowi problem, ale zakwestionował metody Netanjahu.

„Izrael walczy z Hezbollahem zbyt długo, a ginie zbyt wielu ludzi” – powiedział dziennikarzom w Évian we Francji, gdzie odbywa się szczyt G7.

„Nie trzeba burzyć całego bloku za każdym razem, gdy szuka się kogoś, bo w tych mieszkaniach żyje wiele osób i nie wszyscy należą do Hezbollahu”.

Trump zasugerował, że prezydent Syrii Ahmed asz-Szaraa jest „w pełni zdolny” poradzić sobie z Hezbollahem, nazywając go „bardzo dobrym dla mnie”. Dodał, że jeśli Izrael nie jest w stanie prowadzić operacji „bez zabijania wszystkich wokół”, to „on (asz-Szaraa) wykona tę robotę”.

Zapytany, czy działania Netanjahu go frustrują, Trump odparł, że nie.

„Łączą nas świetne relacje. Nie spodobało mi się jednak, że przeprowadził atak w odpowiedzi na drobny incydent z dronami nad Libanem... To było brutalne. Za dużo” – dodał.

„Teraz Bibi musi postępować wobec Libanu bardziej odpowiedzialnie”.

Trump stwierdził, że spośród wszystkich państw dotkniętych konfliktem „to oni są traktowani najgorzej i nie są w stanie się bronić”.

Na początku tygodnia portal Axios informował, że po ataku na Bejrut Trump zrugał Netanjahu, twierdząc, że ten ma „zero piep***onego rozsądku”.

To wiadomość z ostatniej chwili, będziemy ją aktualizować na bieżąco

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Biały Dom zamienił się w arenę UFC

Nowy rozdział na Bliskim Wschodzie. USA i Iran zawarły układ

Rosyjski okręt miał oddać strzały w stronę jachtu. Reakcja brytyjskich służb