Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Wojna na Bliskim Wschodzie. Teheran zawiesił negocjacje za pośrednictwem mediatorów z USA

Członkowie Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej maszerują podczas corocznej parady wojskowej w pobliżu Teheranu, 22 września 2023 roku.
Członkowie Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej maszerują podczas corocznej parady wojskowej w pobliżu Teheranu, 22 września 2023 roku. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Babak Kamiar & Peter Barabas & Aleksandar Brezar
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Iran zawiesił wszystkie pośrednie rozmowy z USA i ogłosił, że będzie dążył do „całkowitego zamknięcia cieśniny Ormuz”, oskarżając Izrael o „kontynuowane zbrodnie” w Libanie oraz stwierdzając, że jakiekolwiek naruszenie zawieszenia broni na jednym froncie łamie rozejm w całości.

Iran zawiesił w poniedziałek wszystkie wymiany z USA za pośrednictwem mediatorów — poinformowała agencja informacyjna Tasnim powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Stało się to w sytuacji, gdy obie strony pozostają w sporze co do umowy przedłużającej zawieszenie broni i kończącej wojnę.

REKLAMA
REKLAMA

Decyzja została podjęta z powodu tego, co agencja nazwała „kontynuowanymi zbrodniami” Izraela w Libanie.

„Biorąc pod uwagę, że Liban był jednym z warunków wstępnych zawieszenia broni, a to zawieszenie broni zostało teraz naruszone na wszystkich frontach, w tym w Libanie, irański zespół negocjacyjny zawiesza dialogi i wymianę tekstów za pośrednictwem mediatorów” — podała Tasnim.

„Ponadto Iran i Oś Oporu postanowiły dążyć do całkowitego zamknięcia cieśniny Ormuz oraz aktywacji innych frontów, w tym cieśniny Bab al-Mandab, w ramach wysiłków mających na celu ukaranie Izraela i jego popleczników” — napisała Tasnim w osobnym poście na platformie X.

Teheran zażądał również całkowitego wycofania sił izraelskich z Libanu — podała agencja.

Prezydent USA Donald Trump zareagował na tę wiadomość, oświadczając stacji NBC, że nie wiedział o tej decyzji, zanim została ona podana do wiadomości publicznej.

„To słuszna uwaga, bo są oni lepszymi negocjatorami niż wojownikami” – powiedział. „Ale nie poinformowali nas o tym”.

„Nie oznacza to, że zamierzamy tam pojechać i zacząć zrzucać bomby” – dodał Trump. „Utrzymamy blokadę”.

Nie jest jasne, czy wstrzymanie wymiany za pośrednictwem mediatorów oznacza również tymczasowe zamknięcie drzwi do wszelkich rozmów, czy też na tym etapie niektóre kanały komunikacji pozostają otwarte.

Eskalacja maksymalistycznych żądań

Tym posunięciem Islamska Republika jeszcze bardziej zaostrzyła swoje maksymalistyczne żądania dotyczące porozumienia pokojowego ze Stanami Zjednoczonymi, rozszerzając jednocześnie swój front taktyczny poprzez narzucanie nowych warunków dla jakiegokolwiek porozumienia i prezentowanie postawy strony, która uważa, że ma przewagę w tym konflikcie.

Teheran obarcza obecnie Waszyngton bezpośrednią odpowiedzialnością za działania wojskowe Izraela — domagając się, by Stany Zjednoczone wykorzystały swoje wpływy na Izrael jako warunek wstępny wznowienia rozmów mediacyjnych.

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi powiedział wcześniej w poniedziałek, że naruszenie zawieszenia broni na jednym froncie stanowi naruszenie „na wszystkich frontach” oraz że zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem jest „jednoznacznie zawieszeniem broni na wszystkich frontach, w tym w Libanie”.

„Jego naruszenie na jednym froncie jest naruszeniem zawieszenia broni na wszystkich frontach. Stany Zjednoczone i Izrael są odpowiedzialne za konsekwencje każdego naruszenia” – napisał Araghchi na X.

Mohammad Bagher Ghalibaf, przewodniczący irańskiego parlamentu i główny negocjator, również oskarżył Stany Zjednoczone o złamanie zawieszenia broni poprzez kontynuowanie blokady wojskowej irańskich portów oraz niepowstrzymanie izraelskiej ofensywy w Libanie.

Libańska szyicka grupa bojowa Hezbollah stanowi najpotężniejszy element tego, co Iran nazywa „Osią Oporu” – siecią ugrupowań zbrojnych w całym Bliskim Wschodzie, w tym Hamasu w Strefie Gazy, Huti w Jemenie i szyickich milicji w Iraku – którą Teheran finansuje, uzbraja i kieruje.

Sieć ta była budowana przez dziesięciolecia przez Siły Quds Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) i stanowi główny instrument wpływów regionalnych Iranu.

Izrael bierze udział w interwencji zbrojnej przeciwko Hezbollahowi od początku wojny z Iranem, która rozpoczęła się od amerykańsko-izraelskich ataków na Iran pod koniec lutego, w wyniku których zginął ajatollah Ali Chamenei.

W odpowiedzi na jego zabójstwo Hezbollah przeprowadził serię ataków rakietowych na Izrael, co wywołało trwający obecnie konflikt.

8 kwietnia weszło w życie zawieszenie broni w wojnie z Iranem, a Pakistan pełnił rolę głównego mediatora między Waszyngtonem a Teheranem.

16 kwietnia weszło w życie zawieszenie broni między Izraelem a Libanem, wynegocjowane przez Stany Zjednoczone, ale Iran konsekwentnie utrzymuje, że szersze zawieszenie broni między Iranem a USA obejmuje również Liban, a izraelskie operacje w tym kraju stanowią naruszenie jego warunków.

Niejasny wpływ na rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem

Ogłoszenie Iranu pojawiło się zaledwie kilka dni po tym, jak Trump zaproponował zaostrzenie warunków porozumienia między obiema stronami, co według waszyngtońskiego think tanku Institute for the Study of War (ISW) prawdopodobnie stało się przyczyną poniedziałkowej decyzji reżimu w Teheranie.

Prezydent USA „zażądał kilku poprawek do projektu porozumienia między USA a Iranem (MOU), zwłaszcza w kwestii wysoko wzbogaconego uranu Iranu i cieśniny Ormuz” – napisał ISW w swojej analizie z poniedziałku, powołując się na źródło znające przebieg negocjacji, które powiedziało CBS News, że zmiany Trumpa to „dość znaczące zmiany”.

Rozmowy między Iranem a USA skupiały się dotychczas głównie na cieśninie Ormuz, która od początku wojny jest w dużej mierze zamknięta dla międzynarodowej żeglugi, irańskich zapasach wzbogaconego uranu, złagodzeniu sankcji oraz warunkach trwałego porozumienia.

Obie strony pracowały nad 60-dniowym protokołem ustaleń, który przedłużyłby zawieszenie broni i otworzyłby rozmowy nuklearne.

Projekt warunków przedstawiony przez źródła amerykańskie obejmował nieograniczony ruch statków w cieśninie Ormuz, usunięcie przez Iran min z cieśniny w ciągu 30 dni, proporcjonalne zniesienie blokady morskiej USA oraz zwolnienia z sankcji umożliwiające Iranowi sprzedaż ropy.

Porozumienie czekało na ostateczne zatwierdzenie zarówno przez Trumpa, jak i nowego ajatollaha Modżtabę Chameneiego, syna zmarłego Alego Chameneiego, który od czasu swojej nominacji nie pojawił się jeszcze publicznie.

W poniedziałek rano Trump wyraził optymizm co do rozmów w poście opublikowanym na swojej platformie Truth Social.

„Iran naprawdę chce zawrzeć porozumienie, a będzie to korzystne dla USA i tych, którzy są po naszej stronie” – napisał. „Po prostu usiądźcie wygodnie i zrelaksujcie się, w końcu wszystko się dobrze ułoży – tak jak zawsze”.

Trump powiedział jednak w zeszłym tygodniu, że Iran musi doprowadzić do zawarcia porozumienia, bo w przeciwnym razie „będziemy musieli dokończyć robotę”, po tym jak Biały Dom odrzucił doniesienia irańskiej telewizji państwowej o projekcie porozumienia jako „całkowitą fabrykację”. Prezydent USA wcześniej opisał zawieszenie broni jako mające „jedno procente szansy” na przetrwanie.

Rozejm był wielokrotnie wystawiany na próbę przez incydenty zbrojne. Amerykańskie dowództwo CENTCOM i irańskie Siły Rewolucyjnej Gwardii Islamskiej (IRGC) przedstawiły sprzeczne relacje dotyczące licznych wymian ognia w Zatoce Perskiej, w tym ataków w pobliżu Bandar Abbas, a także sprzeczne oświadczenia dotyczące dronów, tankowców oraz irańskich ataków na amerykańskie bazy w całym regionie.

Nowo utworzona irańska agencja ds. Cieśniny Perskiej, która pobierała od statków opłatę w wysokości 2 milionów dolarów za każdy przejazd, została w zeszłym tygodniu objęta sankcjami przez Departament Skarbu USA.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Droższe loty i mniej turystów: jak wojna w Iranie uderza w turystykę Azji Południowo-Wschodniej

USA przeprowadzają weekendowe ataki na Iran, Trump zaostrza ramy projektu porozumienia

Ceny ropy rosną po zerwaniu rozmów Iranu z USA i groźbie zamknięcia Ormuz