Prezydent Libanu Joseph Aoun oświadczył w piątek, że nowo wynegocjowane zawieszenie broni oznacza początek "nowej fazy" dla Libanu, przyrzekając, że kraj będzie dążył do trwałych porozumień z Izraelem.
Prezydent Libanu Joseph Aoun powiedział w piątek, że jego kraj znajduje się u progu "nowej fazy" "trwałych porozumień" po wejściu w życie 10-dniowego zawieszenia broni w wojnie Izrael-Hezbollah.
W przemówieniu skierowanym do narodu libańskiego i nawiązującym do wspieranej przez Iran grupy bojowników Hezbollah, dzień po ogłoszeniu rozejmu przez prezydenta USA Donalda Trumpa, Aoun powiedział, że jego kraj nie jest już "areną dla czyichkolwiek wojen".
Liban został wciągnięty w konflikt na Bliskim Wschodzie 2 marca, kiedy wspierany przez Iran Hezbollah zaatakował Izrael, aby pomścić śmierć irańskiego najwyższego przywódcy Alego Chamenei.
Izrael odpowiedział falami ataków na Liban i rozpoczął ofensywę lądową, zabijając prawie 2300 osób i wysiedlając ponad milion.
"Teraz wszyscy stoimy przed nowym etapem" - powiedział Aoun w swoim pierwszym przemówieniu do narodu od czasu rozejmu.
"Jest to faza przejścia od pracy nad zawieszeniem broni do pracy nad trwałymi porozumieniami, które chronią prawa naszych ludzi, jedność naszej ziemi i suwerenność naszego narodu".
Powiedział, że libański rząd "odzyskał Liban i libańską władzę decyzyjną po raz pierwszy" od prawie pół wieku.
"Dziś negocjujemy sami dla siebie (...) nie jesteśmy już pionkiem w niczyjej grze, ani areną niczyich wojen i nigdy więcej nie będziemy" - powiedział.
Odkąd Aoun i premier Nawaf Salam zostali zaprzysiężeni w zeszłym roku, Bejrut podjął kilka bezprecedensowych decyzji przeciwko Hezbollahowi, w tym zobowiązanie do rozbrojenia grupy w sierpniu po zawieszeniu broni z listopada 2024 roku, które miało zakończyć poprzedni konflikt z Izraelem.
Zakazano również działań wojskowych grupy po rozpoczęciu ostatniej wojny w zeszłym miesiącu.
Hezbollah jest jedyną grupą, która zachowała broń po wojnie domowej w latach 1975-1990, powołując się na "opór" przeciwko Izraelowi, pomimo wycofania się tego ostatniego z kraju w 2000 roku.
W kraju pogrążonym w sekciarskich i politycznych podziałach, broń szyickiej grupy wielokrotnie powodowała wewnętrzne kryzysy.
"To nie ustępstwo"
Prezydent podziękował "wszystkim, którzy przyczynili się do zawieszenia broni", w tym Arabii Saudyjskiej i Trumpowi, który ogłosił rozejm w czwartek.
Trump powiedział później, że spodziewa się wizyty Aouna i premiera Izraela Benjamina Netanjahu w Białym Domu "w ciągu najbliższych czterech lub pięciu dni".
Zawieszenie broni nastąpiło kilka dni po tym, jak ambasadorowie Libanu i Izraela w USA spotkali się w Waszyngtonie, co było pierwszym bezpośrednim spotkaniem między tymi dwoma krajami od dziesięcioleci, ponieważ technicznie są one w stanie wojny od 1948 roku.
Negocjacje z Izraelem są tematem dzielącym Liban, gdzie niektórzy uważają je za sposób na zakończenie dziesięcioleci powtarzających się konfliktów, podczas gdy inni, w tym Hezbollah i jego zwolennicy, odrzucają je.
Bezpośrednie rozmowy z Izraelem "nie były oznaką słabości ani ustępstwem (...) negocjacje nie oznaczają i nigdy nie będą oznaczać rezygnacji z jakiegokolwiek prawa, ustępstwa wobec jakiejkolwiek zasady lub narażenia suwerenności tego narodu" - dodał Aoun w swoim przemówieniu.
17 maja 1983 roku Liban i Izrael podpisały porozumienie w sprawie wycofania sił izraelskich z Libanu po czterech i pół miesiącach bezpośrednich rozmów z udziałem USA.
Umowa została zerwana niecały rok później, w marcu 1984 roku, pod naciskiem Syrii i jej sojuszników w Libanie.
Po wojnie w 2024 roku libańscy i izraelscy przedstawiciele cywilni spotkali się w ramach komitetu monitorującego zawieszenie broni.
Obie strony zawarły również w 2022 roku porozumienie w sprawie wytyczenia granicy morskiej, w którym pośredniczył Waszyngton bez bezpośredniej komunikacji.
"Niniejszym potwierdzam (...) że nie będzie żadnego porozumienia, które naruszałoby nasze prawa narodowe" - powiedział Aoun.
"Nasz cel jest jasny: powstrzymać izraelską agresję na naszą ziemię i nasz naród, doprowadzić do wycofania się Izraela, rozszerzyć władzę państwa na całe jego terytorium wyłącznie własnymi siłami oraz zapewnić powrót więźniów i powrót naszych ludzi do ich domów i wiosek" - dodał.