Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
ratownicy Libańskiego Czerwonego Krzyża w miejscu izraelskiego ataku na położoną na południu Libanu wioskę Choukin

Wideo. Liban: izraelskie naloty trwają po wczorajszym ataku, w którym zginęło 300 osób

Zaktualizowano:

Izraelskie lotnictwo zbombardowało cele Hezbollahu w południowym Libanie, a na północy Izraela rozległy się syreny rakietowe, mimo apeli o przedłużenie regionalnego rozejmu.

W Libanie ponownie doszło do izraelskich nalotów na pozycje Hezbollahu na południu kraju, w tym na wioskę Choukîne, gdzie ratownicy wynosili ciała z gruzów, a wokół wciąż płonęły pożary. Armia Izraela poinformowała, że „przed chwilą” rozpoczęła ataki na wyrzutnie rakiet, po ostrzeżeniach, że Hezbollah może rozszerzyć ostrzał rakietowy na terytorium Izraela.

REKLAMA
REKLAMA

Libańska Narodowa Agencja Informacyjna przekazała, że kolejne ataki przeprowadzono w Bint Dżubajl i okolicznych miejscowościach, a na północy Izraela, w tym w Hajfie, zawyły syreny alarmu przeciwlotniczego po ponad 20 wcześniejszych alertach rakietowych. Izraelskie wojsko poinformowało, że część pocisków przechwycono, a mieszkańcom później pozwolono opuścić schrony.

Do najnowszej wymiany ognia dochodzi mimo apeli o przedłużenie zawieszenia broni uzgodnionego we wtorek między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Izrael podkreśla, że to porozumienie nie obejmuje jego konfliktu z Hezbollahem.

Jak przekazało ministerstwo zdrowia, w środę w wyniku izraelskich nalotów w Libanie zginęło ponad 300 osób. To jeden z najkrwawszych pojedynczych dni bombardowań od początku konfliktu.

REKLAMA
REKLAMA

Najnowszy film wideo

REKLAMA
REKLAMA