W środę drogi i chodniki w południowej Rumunii przykrył śnieg po intensywnych opadach i silnym wietrze, które sparaliżowały ruch drogowy oraz zakłóciły połączenia lotnicze i kolejowe.
W stolicy, Bukareszcie, pasażerowie dojeżdżający do pracy musieli liczyć się z opóźnieniami, ponieważ śnieg zalegał na torach i ulicach, utrudniając kursowanie komunikacji. Na ulicach widać było także kierowców usiłujących odkopać zasypane auta.
Na południu kraju zamknięto odcinki autostrad, odwołano też kilka pociągów, a lotnisko w Bukareszcie poinformowało o przekierowaniu części rejsów na inne porty.
Z powodu niesprzyjającej pogody zamknięto także porty nad Morzem Czarnym.