Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Kanoe na jeziorze Nokoué w Ganvié

Wideo. Walentynki: czy benińska Wenecja nadal może konkurować z aplikacjami randkowymi?

Zaktualizowano:

W Beninie nadjeziorna wioska Ganvié powoli się zmienia. Dawne ustronne zaułki znikają, bo młode pary wolą smartfony i media społecznościowe.

W Beninie od dawna rozgrywały się ciche historie miłosne wzdłuż kanału zakochanych w Ganvié, gdzie młode pary spotykały się nocą, z dala od surowych rodzin. Przez dziesięciolecia zakochanym drogę po wodzie wyznaczał głuchy stukot wioseł w ciemności i szeptane sygnały. Dziś wielu mieszkańców mówi, że ten rytuał zanika. Aplikacje randkowe i swobodniejsze normy społeczne sprawiają, że potajemne schadzki nie są już tak potrzebne.

REKLAMA
REKLAMA

Niektórzy mieszkańcy wciąż są z tym miejscem związani. Dziś jego dawne znaczenie upamiętnia niewielki „Plac Zakochanych”, gdzie przybysze wrzucają do kanału muszle kauri i składają przysięgi.

Do kanału przypływa coraz mniej czółen, ale wciąż pojawia się garstka par, które ślubują sobie wierność. Dla starszych pokoleń to miejsce pełne wspomnień. Dla młodszych romantyczne historie toczą się już głównie na ekranach.

REKLAMA
REKLAMA

Najnowszy film wideo

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA