Cyklon Harry spowodował rozległe i poważne zniszczenia na Sardynii. Według prezydentki regionu, Alessandry Todde, straty mogą sięgnąć setek milionów euro.
Powodzie dotknęły zarówno miasta, jak i tereny wiejskie, a kluczowa infrastruktura została poważnie nadwyrężona. Kilka głównych dróg wciąż pozostaje zamkniętych.
Todde zaznaczyła, że pełna ocena skutków gospodarczych cyklonu na Sardynii zajmie kilka dni. Część zniszczeń nie jest jeszcze widoczna, zwłaszcza w portach, na drogach i w obszarach przybrzeżnych.
Plaże i fragmenty wybrzeża zniszczone przez sztorm wymagają dokładnej oceny i odbudowy. Dopiero wtedy możliwe będzie określenie pełnej skali strat.