We wtorek 13 stycznia we Francji trwały demonstracje rolników. 350 ciągników FNSEA i Jeunes Agriculteurs wjechało do Paryża.
Około 350 traktorów wjechało do Paryża we wtorek rano, zgodnie z raportem stołecznej komendy policji ogłoszonym krótko po godzinie 8 rano.
Ruch, kierowany przez Fédération Nationale des Syndicats d'Exploitants Agricoles (FNSEA) i Jeunes agriculteurs (Młodych Rolników), potępia spadek dochodów rolników i sprzeciwia się porozumieniu UE-Mercosur.
Umowa przewiduje utworzenie strefy wolnego handlu między UE a czterema krajami Mercosur (Argentyną, Brazylią, Urugwajem i Paragwajem). Została ona zatwierdzona w piątek kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich, pomimo sprzeciwu ze strony pięciu krajów: Francji, Polski, Austrii, Węgier i Irlandii.
"Nie ma kraju bez rolników"
Krótko po godzinie 6 rano ciągniki zaczęły wjeżdżać przez Porte Dauphine i skierowały się Avenue Foch w stronę Łuku Triumfalnego, eskortowane przez ciężarówki CRS. Następnie przejechali wzdłuż Pól Elizejskich i Avenue George-V, po czym przekroczyli Pont de l'Alma, by udać się na Quai d'Orsay.
Most Concorde i Quai d'Orsay są zamknięte dla ruchu do odwołania.
"Jeśli chcemy zachować naszą suwerenność żywnościową, powinniśmy mieć możliwość wykonywania naszego zawodu", apeluje Fabrice Moulin, rolnik uprawiający zboża w regionie Eure we Francji. "Nie jesteśmy zwolennikami anarchii, ale zbyt wiele zasad zabija zasady. Dziś nie możemy już utrzymywać się z naszej działalności".
"Francuska hodowla zwierząt musi mieć pierwszeństwo przed brazylijską", powiedział Baptiste Zado, który prowadzi mieszane gospodarstwo rolne i hodowlane w regionie Yvelines we Francji_._
Na jednym z ciągników widniał również napis "Nie ma kraju bez rolników" i "Nie ma rolników => nie ma żywności".
Mercosur. Rząd Francji twierdzi, że jest otwarty na dialog
Rzeczniczka rządu Maud Brégeon powiedziała we wtorek, że "dialog i wymiana są kontynuowane", w szczególności w zakresie "transmisji, kwestii dochodów, kwestii wody i adaptacji do zmian klimatu".
"To, co rząd przedstawił na stole, nie jest ostatecznym rozwiązaniem", dodała.
Minister rolnictwa Annie Genevard przyznała wcześniej, że gniew rolników jest "głęboki", a ich żądania "uzasadnione", mówiąc, że wysłuchała ich "na najwyższym szczeblu rządu".
W piątek Annie Genevard ogłosiła środki mające na celu pomoc producentom zbóż, winorośli i hodowcom zwierząt, ale nie wystarczyły one do stłumienia protestów. Pakiet o wartości 300 milionów euro jest w dużej mierze uzależniony od przyjęcia budżetu Francji na 2026 rok.
Francuscy rolnicy nasilają swoje protesty na kilka dni przed ostatecznym podpisaniem umowy UE-Mercosur, które ma nastąpić w sobotę w Paragwaju. W Hawrze, wiodącym francuskim porcie handlowym, a także w Bayonne i La Rochelle ustawiono filtry i blokady.
Od weekendu rolnicy "sprawdzają " ciężarówki chłodnie, aby zweryfikować pochodzenie produktów w porcie w Hawrze.
Według Justina Lemaître, sekretarza generalnego Jeunes Agriculteurs w Seine-Maritime, kontrole te zidentyfikowały "zagraniczną mąkę, zupy z tajskimi warzywami, produkty, które nie mają takich samych standardów produkcji" jak we Francji.
W sumie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zgłosiło "55 akcji" w "31 departamentach", w których wzięło udział "2400 osób i 1000 pojazdów".